DzMŻ - 20.02.2019r. Londyn, Harry Potter, Muzeum NH.

by - 10:56:00 PM

Hej. 
Dawno nie pisałam postu z serii "Dzień z mojego życia", dziś był dzień wyjątkowy, Dastina Tata, Macocha Asia oraz Siostra przylecieli do Londynu, więc spędziliśmy dzień razem. Byliśmy między innymi w The Harry Potter Shop, na platform 9 i 3/4 na King's Cross oraz w muzeum historii naturalnej. Przygotowałam kilka zdjęć z tych miejsc oraz moje trzy wegańskie posiłki z dzisiejszego dnia.


The Harry Potter Shop - King's Cross London

 Pokazywałam zdjęcia ze sklepu w tych dwóch postach:

Ale najpierw zacznę od początku: 
Śniadanie: Proteinowy gofr czekoladowy z jogurtem i musem wiśniowym.
Rano dostałam od Dastina misia <3 :) Słodki !
II Śniadanie: kanapka z falafelami, humusem i warzywami.
Pod Muzeum z Monisią (Dastina Siostra)

Latte
Kilka zdjęć z Muzeum
Obejrzyj <3


Lisek i odbijanie łapek zwierząt.

Lustereczko...
Szkielet węża.

Szkielet żółwia.
Błyskotka
Prezenty: rysunek od Monisi, i kolejny breloczek od Dastina Taty i Asia z Cambridge (mam już całkiem sporą kolekcje) .
Obiad: Ryż i tofu w sosie słodko-ostrym.
A wieczorem Webinar z Panią Swojego Czasu <3.
Oraz praca nad e-book'iem #wegańśkifitness od strony graficznej i technicznej(strona która rozpocznie dział z przepisami na obiady/lunche o wysokiej zawartości białka), e-book swoją premierę będzie miał 04.05.2019r.
Dzień powoli się kończy, jest środek tygodnia, jak tu mówią "środa minie, tydzień zginie". 
Miłego tygodnia
Pat

25 Komentarze

  1. Ale chciałabym pojawić się na tym peronie ... i przez niego przejść ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajną wycieczkę mieliście, ciekawe miejscówki i apetyczny goferek XD

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam w Londynie tydzień po Tobie. Londyn jest wielkim miastem, oferującym niezliczone wręcz rozrywki. Gdy powstawały książki o Harry Potterze, wraz z dziećmi byliśmy jego fanami. Jednak podczas ostatniej wizyty w stolicy Anglii wybrałam Dungeon - połączenie domu strachów z inscenizacjami historycznymi z dawnego Londynu. Świetna sprawa, gorąco polecam. Pokazane przez Ciebie Muzeum Historii Naturalnej też jest super. Mam wrażenie, że nasi rodacy rzadko zaglądają do muzeów, mimo iż dużo z nich jest bezpłatne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze nie miałam okazji być w Londynie, ale wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze nie bylam w Londynie. Super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Londyn i Harry Potter... po to chcę tam jechać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam w Londynie chyba w 2012 roku. Byliśmy też w Muzeum Historii Naturalnej i donozaur nic się nie zmienił :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, peron to jest coś, a tak w ogóle to świetna wyprawa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Londyn przede mną! Zdjęcia super, szczególnie jedzenie przykuło moją uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie śniadanie to ja bym mogła jeść codziennie!

    OdpowiedzUsuń
  11. bylam w lodnynie pare lat temu i zamierzam do niego wrocic jeszcze nie raz

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nigdy nie byłam w Londynie, ale mam go n aswojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam zdjecie na tej scianie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałabym kiedyś zwiedzić Muzeum Historii Naturalnej :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ehhhh, peron 9 i 3/4, Harry Potter. Obudziłaś przyjemne wspomnienia 😊

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj Harry! Chętnie bym się udała na ten peron i pognała do Hogwartu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja uwielbiam Pottera, a szczególnie ten peron!

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam Harry'ego Pottera!

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazdroszczę wizyty w tym miejscu!

    OdpowiedzUsuń
  20. zazdroszcze! sama z chęcią bym się tam wybrała

    OdpowiedzUsuń