BLOGMAS: ULUBIEŃCY 2018r - Wegańskie kosmetyki do makijażu.

by - 8:00:00 AM

Dzień dobry w 11dni Grudnia, to już 11 post z serii  blogmas. Dziś chciała bym Ci pokazać moje odkrycia 2018r w kosmetykach kolorowych, wszystkie kosmetyki są wegańskie i nie testowane na zwierzętach.
Myślę że powinnam wspomnieć że proces znalezienia dobrych kosmetyków i wykończenia zapasów trwał około 2 lat. Nie jestem za tym aby wyrzucać rzeczy które zostały kupione, lepiej je zużyć i następnym razem kupić bardziej rozważnie Ten rok przyniósł wiele zmian, między innymi otworzył mi oczy na testy na zwierzętach i "jak to naprawdę jest" ale o tym napiszę pod koniec postu. Czas na moje kosmetyki które używam codziennie.
Tusz do rzęs.
Ten produkt odkryłam dopiero w Październiku i to był strzał w 10tkę, jest idealny a do tego cała marka B. jest wegańska i nie testuję na zwierzętach. Z tuszem miałam największy problem, po prostu te "lepsze" w żaden sposób nie dawały efektu jak te "znane".

Podkład, bronzer i zestaw do konturowania również posiadam z tej marki, je odkryłam trochę wcześniej, używam codziennie i dalej będę używać. Są idealne.

Puder, korektor oraz róż uwielbiam z firmy Alverde, jest to Niemiecka firma z drogerii Dm, posiadająca w ofercie naturalne kosmetyki.

Firma Alverde również jest wegańska i nie testuję na zwierzętach, z firmą znam się troszkę dłużej, ponieważ gdy pierwszy raz pojechałam do Niemiec 5 lat temu to kupiłam sobie kosmetyki do pielęgnacji, a od 2 lat regularnie zaglądam też na półkę z kosmetykami kolorowymi. Akurat w tej firmie nie wszystkie kosmetyki kolorowe mi się sprawdziły.

Znalazłam PL sklep online z produktami Alverde oraz do kupienia są na allegro.

Cienie do powiek Alterra marki Rossman, również się świetnie sprawdziły. Wydaje mi się że firma Alterra jest wszystkim znana. Warto tutaj wspomnieć że wszystkie produkty marki Rossman (np: Isana ) są wegańskie i wolne od testów na zwierzętach.
Ostatnim produktem warty polecania są waciki do demakijażu wielokrotnego użytku, moje kupiłam w sklepie "zero waste".


Czas na kilka słów o testach na zwierzętach, czy jesteś weganinem czy nie, to nieważne. Kochasz zwierzęta? Więc nie zgadzaj się na to, w dzisiejszych czasach testy na zwierzętach w żaden sposób nie są potrzebne, można to robić dermatologicznie. Piękne te zdjęcie prawda? Ale czy naprawdę "tak to wygląda" ? Nie chce tu pokazywać drastycznych zdjęć jak zwierzętach wyglądają po... a może terapia szokowa jest najlepsza ? Po prostu wpisz w google "testy kosmetyków na zwierzętach" i miej otwarty umysł.
Czy uważasz że to sprawiedliwe. Świat robi się świadomy coraz łatwiej kupić produkty nie testowane i coraz więcej marek wycofuję się z testów.


Tak wyglądają symbole produktów, które nie są testowane na zwierzętach.
Są też grupy na facebook'u jak i blogi gdzie łatwo się dowiedzieć która marka jest wolna od testów.
Facebook: Kosmetyki wegańskie/cruelty free <- 

A jak jest u Ciebie? Masz do polecenia jakieś marki które nie testują na zwierzętach ? :)
Wiele POLSKICH mark jest wolna od testów więc wart na nie zwrócić uwagę. 


Na koniec coś znacznie milszego. Jak wiesz ( lub nie ) dostałam z Niemiec Kalendarz Adwentowy z marki Alverde, tak jak pisałam wyżej marka jest wegańskie i wolna od testów, o to kilka pierwszych dni z środka ( kilka produktów już zużyłam )
  • Maseczka do twarzy 
  • Sól do kąpieli 
  • Krem do rąk 
  • Foremki ( bałwanek i Renifer <3, będą pierniczki ) 
  • Żel pod prysznic
  • Serum 
  • Balsam do ust.
  • Szklany ampułki z "eliksirami" 
Miałam również płyn do kąpieli ale zużyłam. 
Jeszcze przede mną 13 okienek, nie mogę się doczekać.

Do jutra
Pat

Posty z serii BLOGMAS 2018r.
1.10 POMYSŁÓW NA PREZENTY <- Klik <-

14 Komentarze

  1. Żałuję, że nie mamy stacjonarnie kolorówki Alvedne :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Alverde to moja ulubiona firma kosmetyczna! Mam pełno ich kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że nie są łatwo dostępne w Polsce..

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie sa latwo dostepne w sklepach... A szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny ten kalendarz z Alverde :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobrze, że dzielisz się takimi informacjami i recenzjami. Mam nadzieję, że w Wietnamie też będzie takich coraz więcej i więcej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam u siebie żadnych kosmetyków tej marki, ale wyglądają bardzo zachęcająck. Rozejrzę się za nimi - dziękuję za polecenie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam marki, ale ich produkty mocno zachęcają do zakupu...

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że dzielisz się tak ważnymi informacjami!

    OdpowiedzUsuń
  10. staram się zwracać uwagę na to co kupuję, omijam te testowane na zwierzętach poki co

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny wpis i jak najbardziej popieram :) Też nie znoszę kosmetyków testowanych na zwierzętach

    OdpowiedzUsuń
  12. O ile droższe są kosmetyki wegańskie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje nie są droższe ;) Naturalne są droższe, ale nie te wegański, przykładem jest cała marka Isana( wegańska ), to co pokazałam jest o ok. 30% tańsze niż znane marki drogeryjne np: Loreal.

      Ceny moich kosmetyków:
      Tusz: 50zł
      Puder: 35zł
      Podkład: 25zł
      Róż/bronzer ok 25 do 40zł.
      Sama musisz ocenić czy to drogo czy nie, są tajsze marki ale i droższe. ;)

      Usuń