14 kwietnia 2017

456. Prezenty od zajączka ( Paczka z Polski )


Cześć.
Dziś mam Wam do pokazania prezenty Wielkanoce jak i co znalazłam w paczce wysłanej przez mamę.

Pierwsze zdjęcie, prezent od Dastina <3
Dziś mnie bardzo zaskoczył, nie umawialiśmy się na prezenty, ponieważ niedługo wypada nasza rocznica 5 lat związku, i to wtedy obdarujemy się prezentami.

W dużej torbie z zajączkiem znalazłam:
- zestaw kwadratowych talerzy
( Miałam tylko jeden taki który kupiłam na gofry, teraz mam cały zestaw, jupi! Zdjęcie w końcu będą piękne )
- kartę podarunkową do PANDORA
( Z przeznaczeniem na kolczyki, lub zestaw łańcuszka i kolczyków, wspomniałam ostatnio dla Dastina że własnie to mógł by mi kupić na naszą rocznicę, a ty niespodzianka, będę miała już taki zestaw na wyjście do restauracji w dniu rocznicy )
- piękną pocztówkę
( Wiecie że uwielbiam pocztówki, i są dla mnie bardzo ważne, mam w pudełku wszystkie pocztóki które dostałam od kiedy mieszkam w UK)
- Słodyczy!
Jajko z białej czekolady, kinder niespodzianki ( oczywista, oczywistość ! ), małe jajka czekoladowe.
Dziękuję. Kocham Cię :*



Z pracy przyniosłam kilka olbrzymich zająców, chce ktoś ? Chętnie się podzielę... Osobiście ich nie lubię... Ale ładnie wyglądają.


Jedyne słodkie jajko jakie zjem na Święta to te ze zdjęcia. :) Bez cukru słodzone ksylitolem.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------

Czas na paczę z Polski :)


Od mamy nie chciałam nic słodkiego typowo Wielkanocnego bo bym tego nie zjadła, więc w paczce znalazłam:
- dwa tofu z bazylią
- dwa tofu naturalne
- dwa tofu wędzone
Uwielbiam ! :) Zawsze je przywożę i zawsze mama mi je kupuję jak wysyła paczkę.
- gorzka czekolada ( Mój bart regularnie oddaje krew i wrzucił mi jedną czekoladę)
- dżem z jagód słodzony ksylitolem
- dżem z malin słodzony ksylitolem
- 20 wiejskich jajek ( od cioci ze wsi )
- słodka babka
- lody ?

Znalazłam również kaczuszkę która jest na zdjęciu.


- A nie, to nie lody !
Mama usmażyła mi moje ulubione naleśniki które zawsze robi jak jestem w Polsce. Naleśniki sa orkiszowe, z pieczarkami i żółtym serem.



Od brata:
Wszystko co mi się akurat pokończyło.
- czekoladowo odżywka białkowa
- olej w sprayu
- kompleks witamin
- witamina d3 + k2mk7

Dziękuję, Kocham Was mocno i mocno tęsknie, ale zobaczymy się już niedługo ! :)


Marta z bloga www.tluszczunadchodze.blogspot.co.uk wysłała mi również paczkę.
A w niej znalazłam:
- białko z konopi
- szejker
- dwa batoniki Ani Lewandowskiej
- saszetka biała
- żel pod prysznic z Balea
- ulubiona herbata Marty ( Żurawina i Hibiskus )
- naturalne żeli ( były obłędne ! )
- czekolada bez cukru z mango
- dwa batoniki od dobra kaloria
- marcepan z gorzkiej czekoladzie ( mam zamiar zrobić taki sama, bo uwielbiam )
- naturalne mleczko do demakijażu
- książka: SLOW fasfion ( już prawie przeczytana, i jest mega ! )
- duży zeszyt z napisem ( inspiracje i marzenia )
Dziękuje ! Otwierania paczki sprawiło mi dużą radość, a tym bardziej że to była paczka niespodzianka.

Dostałam również dwie paczki w ramach współpracy:


Od Moniki która jest właścicielką sklepu www.rocao.com/en ( fb: Rocao Polska ), te czekolady były do wygrania w konkursie w magazynie www.bezbolesneusuwaniecukru.pl. W ciągu kilku dni wyłonimy zwycięzców, i trzy osoby również dostaną takie zestawy. Na temat tych czekolad razem z dziewczynami przygotujemy recenzje smaku na blogu www.bezbolesneusuwaniecukru.blogspot.co.uk, post na blogu pojawi się w przyszłym tygodniu.


Od Pani Katarzyny która jest właścicielką sklepu www.bioherbaty.pl, różne herbatki do przetestowania. :) Połowę herbat oddałam Agnes, więc mi zostały 4, będę testować i próbować. :)

Dziękuję! 

To bardzo miłe dostawać prezenty, ja również wysyłam paczę do Polski z prezentami dla brata, jego dziewczyny Pauliny, Mamy i Ojczyma. Jak i wysłałam paczkę do Marty ( choć była dużo skromniejsza ! ) ale myślę że ona też ją w niedługo pokażę.

Na dziś to wszystko. 
Pamiętajcie o uśmiechu.
Pat 

8 komentarzy:

  1. Widzę kilka rzeczy, które chętnie bym przygarnąła- m.in książka Joasi Glogazy :) Zawsze w Irlandii patrzę po tych jajkach Cadburry, a jeszcze nigdy ich nie spróbowałam :P Będę musiała to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. My też uwielbiamy to tofu z Lidla :D Żadne inne nam tak bardzo nie smakuje :D
    Ale naleśniki w pudełku od lodów wymiatają :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Uuu chyba ktoś tu był bardzo grzeczny na zajączka! :)
    Czy mogłabyś powiedzieć, gdzie zaopatrujesz się w te tofu, które dostałaś od mamy? Z tego, co kojarzę, jesteś z Białegostoku? A ja od jakiegoś czasu tam mieszkam i chętnie się dowiem od źródła :)
    I jeszcze pytanie z innej beczki - jakim cudem te kurze jajka są całe?! :D Zazdroszczę, ja po różnych przygodach z pocztą nie oddałabym w ich ręce jajek :)
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Lidlu koło galerii ARTIUM ;)
      Mamy zaprzyjaźnionego kuriera sąsiada, który dba a naszą paczkę. ;)

      Usuń
  4. Cudowne prezenty! Pozazdrościć :)
    Wesołego Alleluja! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. i po raz kolejny widzę u ciebie tyyle świątecznych prezentów! u mnie nigdy nie było tradycji obdarowywania się na Wielkanoc. Ale nie pogardziłabym naleśniczkami! Twoja mama jest genialna!
    No i te surowe czekolady! poluję na surowe więc chętnie bym przygarnęła:)
    No i Dastin nie zawiódł, postarał się chłopak- ciekawe co wymyśli dla ciebie na rocznicę!
    Wspaniałych świąt Ci Pat życzę- Tobie i całej rodzince:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również nie ma takiej tradycji, więc się nie martw.
      Pat Dream: ja również nie przepadam za wyrobami cukierniczymi takimi ze sklepu, zdecydowanie jest w nich za dużo chemii. Wolę zdecydowanie coś innego, a na przekąskę wypieram dość zdrowe rzeczy np. kiełki z soczewicy są bardzo pożywne i zdrowe.

      Usuń
  6. Do kiedy zajączek ma datę ważności?
    Choć i przeterminowanym kilka dni nie pogardzę:-D

    OdpowiedzUsuń