8 stycznia 2017

431. Świąteczne Prezenty - Dziękuje!

Cześć. :)
Dziś jak co roku pokażę co dostałam od pomocników Mikołaja. Jestem już sama w domu w Londynie, mam swój laptop mogę znów pisać regularnie. Oprócz prezentów pojawi się też kilka innych rzeczy.


Od Dastina <3.
Dwa charms PANDORA, kulę ziemską i literkę P.






Świąteczną kulę śnieżną z pierniczkiem w środku ze słodką czapką Mikołaja. Piękna !.



Pomadkę matową z MAC <3

Dziękuje  :*
Pewnie jesteście ciekawi co Dastin dostał ode mnie.

Od mojej mamy dostał jazdę gokartem i słodycze, ode mnie wejście na Policyjną strzelnicę i naukę strzelania, oraz gruby granatowy sweter z diverse ( Dastin jest w PL aż do 22 stycznia i się nie przygotował na taką zimę ) oraz dwie wejściówki do kina, i dwie wykorzystaliśmy, byliśmy na Fantastycznych Zwierzętach i wczoraj na Assassin.



Dastin wykorzystał jazdę, choć było -17oC brrr... Ja też pojeździłam, było zimno ale super !: )


Prezent  od mojej kochanej Mamy :
Produkty z INGLOT
- paletkę magnetyczną z 5 cieniami
- podkład
- bazę pod cienie.
Wszystko idealne, dziękuje !


Od brata i jego Paulinki.
- Czarną herbatę - pieczone jabłko, pachnie obłędnie
- pocztówkę z pięknymi życzeniami, Paulinka sama ją zrobiła
- czarną kredkę do oczu
- ciasteczko z wróżbą
- kinder niespodziankę
- małe olejki do kąpieli w różnych zapachach
- cudowny kubek z Harrego Pottera <3 - od Świąt mój ulubiony !

Dziękuje !




Od ojczyma dostałam pieniążki i kupiłam sobie za nie nowe szkła do okularów. :) Dziękuję.


Od mojej Natalki z bloga -> nebeskaa.blogspot.co.uk <- Klik, piękna dostała również ode mnie prezent, pokazała na blogu, sami zobaczcie.
- Piękną pocztówkę
- książkę: Trzy kolory wystarczą RYSUJ! ( nawet kupiłam trzy długopisy specjalnie do tej książki, będę wszystkiego próbować )
- dwie czekolady z wawel, omomom.... już jedną zjadłam.
Dziękuję !


Wigilia w tym roku była u cioci i pod choinką u cioci znalazłam prezent z moim imieniem.
Piękny mięciutki kocyk i czekoladę. A czekoladowy teatrzyk dostałam od drugiej cioci. :) Dziękuje!


Do Ustki przyjechała nas odwiedzić Dastina przyjaciel, i dostałam od niego książke. Dziękuje!


Od Dastina taty, Asi ( macochy ) i Dastina siostrzyczki Monisi.
- Kominek z olejkami zapachowymi.
- czekoladki
- granatowe pióro PARKER.
Dziękuje, czekoladki były przepyszne a kominek ciągle się pali, w piórze mam już wkłady i już pisałam.



Od Dastina mamy i Klausa.
- Dużooooo Niemieckich pysznych słodkości, wszystkie rozdzieliłam pomiędzy bratem i ojczymem <3
- pióro z wygrawerowanym moim imieniem i nazwiskiem oraz długopis z moim nickiem, piękny zestaw z PARKER. <3 WOW. Teraz to będę pięknie pisać.

Dziękuje!




Od Dastina brata Dawida, dostaliśmy wspólny prezent.
Grę: Rummikub, graliśmy jest boska! Już nie mogę się doczekać jak Dastin wróci i znów będziemy grać. Dziękujemy.


 A to już kupiłam sobie sama za świąteczne pieniądze które dostałam w pracy.
- Kompleks Witamin
- 2 opakowania witamina d3 + k2 mk-7



 Telefon, dokładnie ten co chciała, zamówiłam również szkło na ekran i sylikonową przezroczystą obudowę.


Zestaw EOS.


Książkę Ameryka za 8 Dolarów.

Ah kupiłam sobie również fioletową bransoletkę z PANDORA, ale już pewnie zobaczycie przy okazji, bo zapomniałam zrobić ładne zdjęcie, a mam ją już na ręku i nie umiem jej rozpiąć :D.



Na koniec pokażę co kupiłam sobie przy okazji i przywiozłam ze sobą w bagażu.
- 2x dayup+
- trzy płaskie bułeczki z lidla
- pierożki z warzywami z biedronki
- makaron bez glutenu w kształcie literek
- herbatę: yerba mate z mandarynką
- herbatę: z bananem i ananasem.
- herbatę: dzika różna i czarna porzeczka
- zmielony mak ( chce zrobić sama makowiec, a przed świętami w Londynie nie znalazłam maku mielonego )
- 4x tofu wędzone z Lidla ( jest pyszne ! )
- wielki olej rzepakowy w sprayu
- szałwię ( do płukania zębów ).
A te zawiniątka do podarunki od mamy <3 Nie było mnie trzy tygodnie w domu i mam lodówkę pustą, więc mama mnie odprawiło, wiec mam jedzonko na parę dni. <3
- ryba po grecku
- bigos postny
- naleśniki z pieczarkami
- 10 wiejskich jajek.
Mam najlepszą mamę na ziemi ! :))


Na dziś to wszystko :)
Kolejny mój wyjazd planuję pod koniec lutego, a tym czasem jutro idę do pracy, i zazdroszczę Dastinowi że ma jeszcze dwa tygodnie wolnego. 
Myślę że jeszcze pokażę co jadłam w Polsce, a potem już będą pojawiać posty aktualne i regularnie. 


Pamiętajcie o uśmiechu !
Pat

8 komentarzy:

  1. świetny post! :)

    zapraszam do mnie www.makao-fit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow ile tego :) najbardziej podoba mi się pomadka Mac :) Pozdrawiam i miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale wspaniałe prezenty! Pozazdrościć :D
    www.allicestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Rany!Aż głowa boli od ilości prezentów😃Tyle to ja chyba nie dostaję w ciągu dwóch lat😊Zazdroszczę😉
    A przy okazji dziękuję za mój od ciebie😘

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne prezenty! Pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne prezenty :D W tym roku na święta akurat nie udało się powiększyć kolekcji zawieszek z Pandory, ale myślę, że na urodziny będzie coś nowego. Kubek z Harrego genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o rany ile prezentów! i kupiłaś sobie wszystko to co chciałaś:) teraz sobie przypomniałam że i ja czaiłam się na te fioletową pandorę po twoim poście z życzeniami na prezent) ale teraz już nie kupię sobie bo wyczerpałam limit prezentów które zrobiłam sobie sama:) nakupowałam książek i już nie mogę się doczekać powrotu do Norwegii bo wtedy będę miała czas na czytanie:) przykro że jesteś teraz sama w Londynie ale 2 tygodnie zlecą szybciutko:)pozdrawiam i szczęśliwego nowego roku życzę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne prezenty, jestem ciekawa tego kremu do rąk eos, a kubek z HP. Genialny!

    OdpowiedzUsuń