4 września 2016

403.Proteinowe ciasteczka z masłem orzechowym w czekoladzie + Dzień z mojego życia 04.09.2016r.

Cześć.
Jak Wam mija czas ?
U mnie jak zwykle szybko, wesoło i przyjemnie. Dziś mam dla Was jeden przepis i jak zwykle dużo różnych zdjęć.

--------------------------------------------------------------------------------------------
Proteinowe ciasteczka z masłem orzechowym w czekoladzie.


Składniki:
Spód:
- 70g płatków owsianych
- 70g odżywki białkowej (kokosowa ) - można pominąć.
- 50g mąki kokosowej ( u mnie odtłuszczona )
- 2 jajka ( M )
- stewia ( u mnie 16 kropelek )
- 50ml mleka ( u mnie roślinne )

Dodatki:
- 130g masła orzechowego 100%
- 50g czekolady bez białego cukru.

+ papier do pieczenia.

Sposób przygotowania.

Spód:
Płatki owsiane zmielić na mąkę, dodać odżywkę, mąkę kokosową, jajka, mleko i stewie. Wszystko razem zmiksować na jednolitą masę. Masę przełożyć na papier do pieczenia i piec w 180oC około 25 minut, do ładnego zarumienienia.

Wyciągnąć ciasto i zostawić do ostudzenia, na masę rozsmarować masło orzechowe i ciasto zostawić w lodówce na 10 minut. Wyjąć ciasto z lodówki i pokroić w dowolny kształt, ja chciałam w formię małych kwadracików " takich na raz " wyszło mi 24 kostki.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i namoczyć każde ciasteczko. Ciasteczka schować do lodówki i po około 15 minutach są gotowe do jedzenia.


Wartości odżywcze w jednym ciasteczku ( 24 sztuki ).
Kilokalorie: 81
Białko: 4.8g
Tłuszcze: 3.5g
Węglowodany: 4.7g

Wskazówki:
* Białko można ominąć i np: zastąpić wiórkami kokosowymi ( mi akurat się skończyły )
* Stewie możną zastąpić innym zamiennikiem cukru lub pominąć.
* Przechowywać do 7dni w lodówce.





Przepis do pobrania / drukowania / zapisania. :) 

--------------------------------------------------------------------------------------------
Dziś dzień zaczął się bardzo przyjemnie... A właśnie Dastin wrócił! 
Jupi !:) I przywiózł mi prezent, ale się ucieszyłam i teraz każdą wolną chwilę poświęcam czytaniu, i tak właśnie zaczęłam poranek, czytając kilka stron książki. 


Pamiętacie post z ulubieńcami  <- Klik <- Pisałam o zeszycie który mi się spodobał i mam! Z Biedronki z napisem: All you need is love! ,a cupcake!!! ( Wszystko czego potrzebuję to miłość!! Babeczkę ) oraz książkę Busem przez Świat ( wyprawa pierwsza ) - i to jest pierwsza cześć.  Ale się ucieszyłam, już prawię skończyłam czytać, może napiszę recenzję ? Zobaczę. Oczywiście dostałam również pocztówki i magnesy <3 Ale to znajdziecie na moim drugim instagramie -> www.instagram.com/pat_dream_postcards -> Klik <- i niedługo w podsumowaniu pocztówkowym miesiąca. 




Dziś pierwsza niedziele miesiąca więc znów ruszyły spotkania Alute ( Śniadania Biznesowe Kobiet
w Londynie ), dzisiejszy temat to: Twój sukces zaczyna się od Ciebie. 
Gościem specjalnym była Alina Wajda ( trener rozwoju osobistego ), było bosko, konkretnie i na temat :). Moim skromnym zdaniem to było jedno z najlepszych spotkań.


Dlatego po wykładzie stwierdziłam że muszę mieć tą książkę, choć to całkowicie nie mój klimat w czytaniu, to Pani Alina zadziałała na mnie jak magnes, i kupiłam, nie dość że piękna okładka i ogólnie cały dizajn, to jeszcze mam w środku piękny cytat z podpisem.




Takie piękne
Zdjęcie z Magdaleną( cudowna dusza pełna ciepła ) i *Agnes.

*Tak tak to ta sama Agnes z którą prowadzę Bezbolesne Usuwanie Cukru z Diety.


Ah dostałam od Agnes prezent.... Naklejki... Takie słodkie <3. Są boskie i przewiduję że moje zeszyty będą w słodkie babeczki.


Oczywiście są to Śniadania Biznesowe, więc było śniadanie, zjadłam pyszną bagietkę z warzywami oraz wypiłam kawę, o zdjęciu zapomniałam.
+ 100 do pomysłów, zapisałam wszystko teraz tylko czekać na efekty pracy i pomysłów.

Po skończeniu Śniadanie które odbywało się w centrum Londynu poszłam piechotą na pociąg ( około 40 minut ) oczywiście przez moje ulubione miejsca w Londynie, i znów mam kilka zdjęć.







W pociągu zjadłam II śniadanie ( " surowego " batonika którego dostałam od Marty z Nowej Zelandii -> Klik <-, był mega pyszny ) i oczywiście zaczęłam studiować nową książkę.



Obiad:
Słodkie pieczone ziemniaki z pastą sezamową.

Składniki na sos:
- 2 łyżki pasty Tahini ( 100% sezamu )
- ząbek czosnku ( przepuszczony przez praskę)
- woda ( około 8 łyżek )
- przyprawy: papryka słodka, pieprz, sól.

Do tego mrożona herbata i dużo suszonego koperku.


Podwieczorek
Lód na patyku.
Skład: 82.5% soku pomarańczowego, 9.5% soku z winogron, 8% soku z jabłkowego.


Na kolacje będę miała omlet w środku z warzywami i żółtym serem.


Piosenka na dziś: Adrian Wiśniewski - Sznurki władzy 

Teraz idę na trening. Więc na koniec życzę Wam miłego tygodnia. 
Pamiętajcie o uśmiechu!
Pat


10 komentarzy:

  1. Jak zwykle kusisz zdrowymi pysznościami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciasteczka wygladaja genialnie :) na bank przetestuje, tylko czekam na odzywke:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciasteczka super tylko musiałabym zrobić bez masła orzechowego bo go w domu mieć nie mogę heh, zjadłabym cały słoik naraz xD
    fajne są te Twoje niedziele, szkoda, że w Oslo nie mamy takich "biznesowych śniadań"
    W sumie to nic tu nie mamy mimo, że Polonia bardzo liczna, ale cóż życie..
    magnesy sama zaczęłam zbierać ale dopiero od tych wakacji a pocztówki..kto wie, ale tylko z miejsc które odwiedzam.
    Podziwiam Cię za konsekwentność i zorganizowanie, same zdrowe przepisy u Ciebie a i po instagramie widzę, że jesz różnorodnie i bez czitów, oj kiedy ja się tak zorganizuję...
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę spróbować pieczonych batatów z pastą sezamową :) Uwielbiam je i często robię właśnie w formie takich frytek, ale nie pomyślałam, żeby tak połączyć te smaki ! A ciasteczka wyglądają pysznie i mega mega słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te ciacha to normalnie przyciągają :D Wgryzłybyśmy się z ochotą :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Boże idealne na dietę :D Hehe ale jako mały grzeszek :D Heh. Na pewno zrobię!
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam na nowy post! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm, aż nie chcę powiedzieć że jadłabym te ciasteczka.. Żarłabym! :D Zrobię na pewno.
    (od-zera-do-runnera.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale pyszności tu serwujesz. Świetny przepis. Spodobały nam się te naklejki na zeszyty, są przeurocze. :)

    OdpowiedzUsuń