11 kwietnia 2016

370.Dzień z mojego życia: 10.04.2016r.

Cześć.
Jak wam minął tydzień? Pewnie znów w mgnieniu oka.
Dziś w poście jadłospis, przepis, mini zakupy z WholeFoodMarket. 

Przed 7 rano zaczęłam ćwiczenia i zjadłam banana.
Rano typowe cardio dla rozbudzenia: 15 minut na stepie, 15 minut skakanka i 10 minut Mel B na ramiona z 1.5kg obciążeniem, 5 minut rozciągania. 



Jutro planuję trening siłowy ze sztangą w obwodzie i rozciąganie kręgosłupa. 

Śniadanie

Dwie babeczki.

Babeczki ala *serniczki, choć nie wiem czy można na coś mówić że jest sernikiem skoro przepis jest wegański. :) 


Babeczki owsiano - truskawkowe. 



Łódeczka:
Składniki:
- 3 rozgniecione banany
- 1 szklanka płatków owsianych

- 1/2 szklanki płatków jaglanych 
- 2 łyżki erytrolu ( lub innego zamiennika cukru ) 
- łyżeczka cynamonu
- 12 foremek do pieczenia ( u mnie nie przywierające )


Sposób przygotowania:
Rozgnieść trzy dojrzałe banany, połączyć ze słodzikiem, dodać płatki i cynamon, dobrze, wymieszać. Z masy uformować kulkę, umieścić ją w środku foremki i zgnieść a boki przeciągnąć do góry, żeby utworzyły łódeczkę. Piec 20 minut w 180oC.




Środek:
Składniki:
- wegańska galaretka bez cukru o smaku truskawkowym 
- 300 ml gęstego jogurtu ( u mnie z mleka kokosowego )
- 200g truskawek 

Sposób przygotowania:
Galaretkę rozrobić w 100 ml wody, gdy galaretka się rozpuści dodać 100 ml zimnej wody, wymieszać, i dodać 300 ml jogurtu, dobrze wymieszać trzepaczką( mikserem ), dodać rozdrobione truskawki, i zalać łódeczki. Wstawić na 2 godziny do lodówki i gotowe. 

* Przepis na podobne babeczki ale z masą budyniową -> pat-dream.blogspot.co.uk/2016/03/365-fotomenu-babeczki-na-spodzie -> Klik <-






Po śniadaniu szybko się wyszykowałam  i na 10 byłam na spotkaniu biznesowym Alute o tematyce:
" Potęga Logo oraz spójnego wizerunku firmy ". Było bosko jak zawsze, takie szkolenia dają do myślenia, jak pewnie zauważycie na moich przepisach bez cukrowych będzie pojawiać się nowe logo: Bezbolesnego Usuwanie Cukru z Diety. 



Bezbolesne usuwanie cukru z diety znajdziecie na fb jako fanepage, grupę i na instagram: bezbolesene_usuwanie_cukru. 
Na zdjęciu Agnes -> www.agnesblog.pl -> Klik <- z którą tworzymy te wydarzenie, i jeszcze jest Natalia z którą się zobaczę już w Maju, nie mogę się doczekać !
Natalii blog -> nebeskaa.blogspot.co.uk -> Klik <-



Niedziela w sukience, to już nawyk. :)



II śniadanie:
Sałatka: liście, pół puszki tuńczyka z wody, dwa jajka, parę kulek mozzarelli, ogórek, pomidorki.
Sos: jogurt, oliwa, zioła. 



A tak wyglądała jak jadłam lunch zmierzając do centrum Londynu z zamiarem odwiedzenia sklepu WholeFood ( sklep ze zdrową żywnością ) pisałam o nim tutaj: pat-dream.blogspot.co.uk -> Klik <-



Zakupy z WholeMarket:
- naturalny słodzik erytrol + stewia ( 4.99f ) 
- masło orzechowe które sama zrobiłam 450g ( 2.98f )
- mix ziaren do popcornu ( 99f )
- orzechy włoskie niesiarkowane 400g ( 3.19f )
- przecier z pomidorów 100% ( 1.19f )

Razem: 13.34f

Inny sklep:
- pomidorki
- cukierki bez cukru miętowe ( nie lubię gum do żucia bo mi zęby bolą... ) 



Nie robiłam dużych zakupów bo za tydzień jest cudowne wydarzenie w Londynie na które czekałam cały rok, odbywają się weekendowe targi produktów naturalnych/organicznych z całej Europy. Na pewno zrobię foto relacje. 




Dziś obiad u przyjaciół:
Pieczony łosoś z cebulą, ziemniaki z koperkiem, pomidorki z cebulą w jogurcie naturalnym. 
Te soki co widzieliście z góry to prezent od Marzeny. Wszystkie są 100%, ona chyba sklep napadła. 

Po ploteczkach i cudownie spędzonym czasie wróciłam do domu około 20.30.

Kolacja:


Pieczarka nadziewana twarożkiem, jajkiem, dużo przypraw, zapieczona z mozzarellą. 
Miseczka budyniu waniliowego bez cukru i 5 dużych truskawek. 

Z jedzenia to wszystko, 

Kolacja była po 21, kończę pisać post i chcę jeszcze obejrzeć jeden/ dwa odcinki któregoś z moich aktualnie ulubionych seriali, myślę że pójdę spać po 2 w nocy. 



Pamiętniki Wampirów i The Originals.

Ostatnio przyznaję się zaniedbałam Pamiętniki, bo w minionym tygodniu oglądałam tylko The Originals. 
A to wszystko przez Elijah'a -> Miłość czysta i bez warunkowa do aktora i roli którą gra. Ostatnio dostałam komentarz że " trzeba pielęgnować swoje wewnętrzne dziecko " właśnie ja je tak pielęgnuje :).
Elijah ( Daniel Gillies ) <3. 



Na dziś to wszystko, dzień się skończył, był cudowny.


Pamiętajcie o uśmiechu!
Pat- wiem że się uda! 
Snapchat: pat- dream



20 komentarzy:

  1. Kochana, nie wiem, co miałaś na myśli pisząc, że będziesz rozciągać kręgosłup. Akurat kręgosłup trzeba stabilizować, a nie rozciągać. Rozciągać możesz inne mięśnie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię ćwiczenia Mel B na ramiona, widziałam w Empiku jej nowy trening, nie wiem jeszcze czy jest dobry, ale mam zamiar kupić płytę i sprawdzić :) Pamiętnik Wampirów nigdy nie oglądałam, w weekend oglądaliśmy The Night Manager z Hugh Laurie, tylko 6 odcinków, bardzo polecam

    OdpowiedzUsuń
  3. Intensywny dzień! ;) A Pamiętniki Wampirów i Originals to również takie moje "guilty pleasure" ;) a co! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej mi się chyba spodobało śniadanie wraz z kolacją. Czekam na foto relacje z targów. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę chęci do ćwiczeń rano;p Ja nie mogę się zmotywować wstawać jeszcze wcześniej ;x
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  6. Babeczki jak zawsze wyglądają cudnie i smakują pewnie jeszcze lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się pomysł na niedziele w sukience:) chociaż moje niedziele to raczej w kolarskich spodenkach :P:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Mamy takie same hantelki :P A "serniczki" będą nas teraz prześladowały przez cały wieczór :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam blogi Agnes i Natalii :-) W niedzielę miałam prawie identyczną sałatkę z tuńczykiem. Prawie, bo do swojej wwaliłam majonez, ale pocieszam się, że nie tak na biało, tylko jedną łychę... Tak, zdecydowanie jestem bardziej elastyczna w swoich postanowieniach, co świetnie odbija się na mojej figurze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. tydzień mija mi zawsze szybko ale np weekend minął za szybko tzn bardzo przyjemnie w sobotę ale w niedziele po imprezowaniu umierałam :P z tych wszystkich pyszności to bym zjadła babeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszędzie widzę te truskawki! Już się nie mogę doczekać, aż będą te polskie w sklepach. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O matko! Jak te babeczki apetycznie wyglądają!
    Świetny mem na koniec ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne te babeczki. Pracowita z Ciebie dziewczyna :). Chociaż ja ostatnio weekend też przelatałam cały.

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślałam, że w tych babeczkach jest budyń malinowy. Tak wygląda! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak zwykle świetna porcja inspiracji. Sałatka wygląda apetycznie. I te truskawy... jak zwykle apetycznie u Ciebie :) Ćwiczenia na ramiona z Mel B także bardzo lubię. Skutecznie udziela się Jej pozytywna energia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale pychotka! Zrobiłaś mi taką ochotę na coś dobrego do jedzenia. Jak patrzę na te Twoje zdjęcia, to mmmm.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też nie mogę się doczekać <3 Kocham te seriale! Ian Somerhalder to mój przyszły mąż ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystko to wygląda bardzo smacznie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. te Twoje babeczki mnie powalają! nie mam w domu galaretek ale pomysł na łódeczki wykorzystam a najwyżej wypełnię czymś własnego przepisu:) myślę o kremie jaglanym:) inspirujesz i to bardzo, bardzo lubię podglądać Twoją aktywność, jedzonko i pyszności które kupujesz:) to mnie mobilizuje do "czystej michy" i nieodpuszczania treningów:)

    OdpowiedzUsuń