10 lutego 2016

357, Dzień z mojego życia 10.02.2016r. - 40 dni postu, fotomenu i pocztówki.

Cześć
Zacznijmy od mojego hobby - pocztówki. :)



Uwielbiam wypisywać pocztówki, rozsyłać je na cały świat, ale i dostawać, tylko że że zbieram czyste pocztówki ( nie wypisane ) i czyste znaczki ( bez stempelków pocztowych ). Dużo pocztówek dostaje, ale też i kupuje, jak coś jest wartego uwagi. Dziś pokażę wam moje najnowsze pocztówki które listonosz przyniósł mi wczoraj. Mam każdą x2, po jednej dla mnie do mojego albumu, i po jeden do wysłania. 



Dwie nowe pocztówki z Polski, tą po lewej stronie dostałam kiedyś od Marty z Nowej Zelandii, i mam teraz 2 do kolekcji. :) 



Cztery nowe pocztówki - ( mam około 100 już z tej serii ), Argentina, Bosnia and Herzegovina, Cyprus, Montenegro. 




Nowe mapy. :) 




Urocze Kotki. 



I pocztówki które używam do pisania " listów" :) 

Z pocztówek to wszystko, uważam że wszystkie są urocze i przepiękne. 

Dzisiejszy jadłospis: 



śniadanie: 
- dwa wafle ryżowe z masłem orzechowym i przyprawą.
- dwa wafle ryżowe z sałatą, jajkiem, pomidorkami i pieprzem. 



II śniadanie:
- zupa szczawiowa z jajkiem. 
( Składniki: ziemniaki, szczaw siekany ze słoika, przyprawy, jajka ) 



Przekąska: Pół batonika Aloha + duże jabłko. 
Skład: daktyle, figi, orzechy nerkowca, migdały, słonecznik, kokos, nierafinowany olej kokosowy. 

Później po pracy był trening. 



Trening siłowy z obciążeniem 15 kg w obwodzie, między przerwami po 10 pajacyków :) 12 ćwiczeń po 12 powtórzeń x3. 



Obiad, kolacja i posiłek po treningowy. 
- kasza gryczana
- leczo warzywne ( brokuł, pieczarki, cukinia, przyprawy, zmiksowane pomidory) 
- kotlet brokułowy ( rozdrobiony surowy  brokuł, wymieszany z jajkami, przyprawami i mąką gryczaną, pieczony około 25-30 minut ) 




 - połówka batonika z myprotein o smaku ciasta cytrynowego. 



Jadłospis na jutro do pracy:
- II śniadanie: racuchy ( jajko, jabłko, mąka ryżowa, odrobina sody, cynamon ) + jogurt niedosładzany. 
- obiad: kasza gryczana, leczo i kotlecik brokułowy. 
- podwieczorek ( przed treningiem ) - baton urwis (daktyle, banan, orzechy nerkowca oraz orzechy brazylijskie ).

Jeszcze nie wiem co na śniadanie i kolacje. 


Jak mnie dłużej śledzicie to wiecie że ja co roku ściśle trzymam się planów Postu i Adwentu. I w tym roku oczywiście też mam postanowienia. Dziś zaczął się post i oczywiście jest to idealny czas na detoks cukrowy, i to jest pierwsze postanowienia, ale jest ich kilka.

- przejść 40 dniowy detoks cukrowy ( cukier biały i brązowy ) 
- zrobić 15 maseczek na twarz
- przećwiczyć 35 dni
- zmienić fryzurę 
- przeczytać 5 książek
- odwiedzić rodzinę w Polsce .

Tylko sześć albo aż 6 postanowień na czas Adwentu, a raczej czas do Wielkanocy. 
A wy macie jakieś postanowienia ? 

Na dziś to wszystko.
Pamiętajcie o uśmiechu!
Pat- wiem że się uda ! 
Snapchat: pat-dream

26 komentarzy:

  1. Smakowicie wygląda te Twoje jedzenie :) Również robię detoks cukrowy.. zobaczymy jak pójdzie :) Zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia w realizacji postanowień! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pocztówki mi się podobają,szczególnie z kociakami :) A jak oglądam Twoje menu to zawsze ślinotok na klawiaturze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne menu. Powodzenia i osiągnięcie zamierzonego celu

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale masz fajne hobby :-) a jedzonko pyszne :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne są te pocztówki :). Kotki urzekły mnie najmocniej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki za postanowienia postne :) Ja co prawda nie mam żadnych. Smacznie u Ciebie jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  8. Też kiedyś zbierałam pocztówki i do tej pory kilka mi zostało, a te najlepsze oprawiłam w ramki :) Piękne są Twoje pocztówki ! Zjadłabym taką zupkę. Świetna motywacja odnośnie treningu :) Świetna ta kasza gryczana i leczo - uwielbiam właśnie takie połączenia. Naprawdę bardzo fajnie przygotowujesz jadłospisy i bierzesz ze sobą jedzenie. Ja również spędzam nieraz sporo czasu w kuchni, żeby przygotować sobie lunchboxy na następny dzień.
    Co do Wielkiego Postu to ja również chcę go szczególnie przeżyć i mam kilka postanowień, przede wszystkim duchowych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Powodzenia w postanowieniach! ;)
    Ja mam noworoczne, na cały rok, ale detoks od kupnych słodyczy w poście przydałoby się zrobić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne pocztówki, mapy podobają mi się najbardziej;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Powodzenia w realizacji postanowień! :)
    A pocztówki są świetne! I menu też. Jak smakował ten baton My Protein? Smaczny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był tak sztucznie limonkowy ;) Raczej tego smaku już nie kupie.

      Usuń
  12. Twój blog to bardzo inspirujące miejsce :-) Ja nie robię postanowień na okres postu, bo nie jestem praktykująca, ale to rzeczywiście może być dobry okres na ćwiczenie silnej woli. Z tego co pamiętam, to adwent jest przed Bożym Narodzeniem, a teraz jest post. Fajnie masz hobby, ciekawa jestem, jak to sobie w domu organizujesz, masz jakieś albumy, specjalne pudełka czy coś w tym rodzaju? Bo przecież na takie zbiory też potrzebne jest miejsce. A może sama znajdę odpowiedź w starszych artykułach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno kiedyś pokaże jak wszystko organizuje. ;) Mam segregatory, pódełko i klasery.

      Usuń
  13. O! To chyba pocztówki z postallove :) W tym roku nie robiłam żadnych postanowień, ale trzymam kciuki za Twoje!

    OdpowiedzUsuń
  14. zawsze podziwiam Twoje zorganizowanie :) mam nadzieję, że się kiedyś pozbieram by choć trochę tak sobie wszystko ustalać z góry :)
    pocztówki z kotami są piękne :)
    Miłych Walentynek wam życzę :*

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne pocztówki nawet nie wiedziałam że jest taka seria z Polską i innymi krajami.
    Trzymam kciuki z postanowienia wielkopostne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzymam kciuki za postanowienia. Jedzenie wygląda genialnie, bardzo kolorowo, pycha! Smakował Ci ten baton cytrynowy? Jestem ciekawa Twojego zdania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wsumie to mi nie smakował ;) Dlatego większą połowe oddałam dla Dastina, był za bardzo "sztuczny".

      Usuń
  17. Super post, przepiękne pocztówki, ta z kotem jest najlepsza. :-) Dania wyglądają mega apetycznie. :-) Bardzo kibicuję Ci w dotrzymaniu postanowień.

    Zapraszam do siebie: http://www.fitnesswomen.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzymam kciuki za realizacje Twoich postanowień. Obyś we wszystkich wytrwała.

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękna seria pocztówek! A jedzonko - świetny jadłospis! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawe hobby pocztówkowe, śliczne są!
    Ciekawe posiłki, choć ja bym sobie nie pojadła na śniadanie waflami ryżowymi;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też uwielbiam pocztówki! ;) Są wspaniałe. Najwięcej uzbierałam dzięki post crossingowi :) Świetna inicjatywa :)
    Muszę powiedzieć, że ta motywacja z wczoraj, dziś i jutro baaaardzo do mnie dziś przemawia. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo min się u Ciebie podoba, będę tu zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń