25 stycznia 2016

351. Dzień z mojego życia 24.01.2016


Cześć
Weekend zleciał szybko, czas zacząć kolejny tydzień pełen motywacji i determinacji do działania. 


Dzień zaczęłam od szklanki wody z 1 ml guarany, mnie osobiście guarana bardzo pobudza a nie chciałam kupować proszek/ tabletki więc zainwestowałam w ekstrakt. Taka buteleczka starczy mi na 30 dni.




Dziś po dłuższej przerwie od książek fantastycznych skończyłam czytać książkę "WYSPA X" Maria Krasowskiej.

Książka jest idealna jak lubicie fantastykę, magie, nowoczesność, tajemniczy świat, i dobry humor. Jak najbardziej trafiła w moje serce i z niecierpliwością czekam na kolejną cześć. Myślę że jedną z najlepszym Polskich książek napisanych przez młode pokolenie. Autorka książki ma zaledwie 18 lat. Polecam. 


Wiele z was pytało o szczotkę do włosów wygładzającą z jonizacją od Braun. Moje włosy przy niej zachowują się tak. Po prawej stronie po obudzeniu się i czytaniu książki w łóżku, po lewej dwie minuty później. Sami oceńcie, ja jestem z niej zadowolona. 






Miały być kanapki z subway, ale uznałam że jest 13 więc można zjeść  śniadanio-obiad. Jedno z moich ulubionych miejsc na zjedzenie czegoś na wynos to chińska knajpka KOKORO. Mój zestaw to ryż i łosoś z warzywami. 


Moja zakupy na ten tydzień: pomidorki, ogórek, jajka, ziemniaki duże, ziemniaki słodkie, zielone jabłka, pomarańcze, cebula, jogurt z mleka koziego, kawa rozpuszczalna, mleko bez laktozy, sok z jabłek i buraka, olej rzepakowy w sprayu, makrela wędzona. Reszta zakupów Dastina. 


Sok:  jabłka + buraki. 


Naleśniki czekoladowo - kokosowe. 

Ciasto na naleśniki: 60g mąki gryczanej, 20g mąka kokosowej, mleko kokosowe, dwa jajka, odrobina sody, łyżeczka cukru kokosowego.

Środek: przygotowany dzień wcześniej : 100g twarogu, łyżka jogurtu naturalnego, łyżka serka mascarpone, łyżka miodu, 5 łyżek wiórek kokosowych.

Na górze: jogurt naturalny i wiórki kokosowe.


Trening zrobiony:
- skakanka
- pajacyki
- trening siłowy górnych partii ciała ze sztangą 15kg
- rozciąganie całego ciała, w tym rozciąganie do szpagatu -> Filmik na youtube z rozciąganiem do szpagatu <- Klik <-


Po treningu: kulka kokosowa.


Dostałam w prezencie 5 kulek energetycznych w różnych smakach:
- mięta i kakao
- kokos i orzechy makadamia
- migdałowy
- orzechowy
- jabłko i cynamon


Kolacja: makrela, wafel ryżowy, pomidorki z pieprzem.


Lunch na jutro do pracy: 
- naleśnik :)
- kanapka z chlebem żytnim: ser żółty, twarożek, jajko, pieprze, kiełki, pomidorki.


Dzień już się skończył, więc na dziś to wszystko, pamiętajcie o uśmiechu!
Pat- wiem że się uda !
SnapChat: pat-dream

7 komentarzy:

  1. Mnaim,ale pycha jedzonko! A do tego zaintrygowała mnie ta szczotka z jonizacją :) Idealna na moje niesforne poranne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ bym teraz zjadła makrelkę:( Niestety u mnie nie do dostania:( Naleśniki zrobię na pewno ale na razie z inną mąką bo nie mam gryczanej a zapas kaszy też niewielki- może mąka z ciecierzycy się nada? ps zrobiłam ciasto z Twojego przepisu- czekoladowo daktylowe:) Wyszło przepyszne! właśnie dodałam zdjęcia u siebie i podlinkowałam:) czekam na następne fajne przepisy z waszej akcji:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiam się co do guarany, czy ma ona takie właściwości, że pobudza również mózg do dłuższej i większej pracy. Tak jak to robią napoje energetyczne?

    OdpowiedzUsuń
  4. Zjadłbym tego boska, bo wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń