17 stycznia 2016

348. Plany na rok 2016 + dzisiejszy jadłospis.

Cześć.
Dziś post o planach na nowy rok 2016 i pokażę wam dzisiejszy jadłospis. 

    Moim priorytetem na rok 2016 jest zdrowe odżywianie to wiadomo, ale postanowiłam że nie podejmuje się żadnych diet, żadnego liczenia kcal, nie będę trzymać diety BTW.
Stwierdziłam że znudziło mnie to, już mi się nie chce, chce odpocząć od myślenia co zjeść kiedy jeść, od przygotowywania sobie jadłospisów które nie koniecznie mi smakują, ale jem bo tak trzeba. 

     Przeglądałam swoje posty z 2013 roku i 2014 i tak to teraz będzie wyglądać, mam gdzieś czy będzie komuś pasowało że zjem owoc na kolacje czy że będę jadła ciasto na podwieczorek które sama upiekę, właśnie negatywne komentarze zostawiają po sobie ślady i coraz bardziej zaczęłam obcinać produkty z jadłospisów, aż w końcu stały się nudne, monotonne i nie dobre. Koniec z komentarzami chce być tą starą Pat która je wszystko i jest szczęśliwa. Nie wiem jak Wy ale ja nie znam osób z dodatkowymi kg które się zdrowo odżywiają, i tym samym ja schudłam, po prostu jedząc zdrowo i będąc aktywna. 


Pierwszy i najważniejszym cel na rok 2016 jest -> Nie popadać w modę na żadne diety, jeść to co lubię, być aktywna i nie przejmować się komentarzami. 



Dziś zaczęłam swój pierwszy jadłospis nic nie przygotowywałam, jadłam na co w danej chwili miałam ochotę.  I czuję jak bym mogła góry przenosić, w pełni szczęśliwa i zrelaksowana. 



Śniadanie
- Wafel ryżowy z wędzonym łososiem i rzeżuchą.
- Wafel ryżowy z żółtym serem z żurawiną i rzeżuchą.
Pomidorki i wszystko posypane pieprzem. 
Kawa z mlekiem i mandarynka. 

Wstałam dziś godzinkę przed wyjściem mimo że wychodzę z domu około 6am, i oczywiście rano woda z witaminą C,  później 15 minut rozciąganie, i zeszłam i przygotowałam śniadanie. 


II śniadanie:
- Batonik kosmos ( skład: daktyle, figi, migdały, słonecznik, nerkowce, kakao ).
- Pistacje nie solone ( kupuje w Lidl ).
- Herbata zielona.


Obiad
- Młode ziemniaczki.
- Brokuł z odrobiną sera mozzarella.
- Łosoś w papryce wędzonej i chilli
Wszystko robiona na parze i posypane pieprzem. 


Podwieczorek
- 3 kokosanki 

Składniki na 15 sztuk:
300g wiórek kokosowych
200g serka mascarpone 
50g miodu 

Sposób przygotowania: 
250g wiórek kokosowych połączyć z serkiem i miodem, dobrze wymieszać i odstawić na noc do lodówki, żeby wiórki zmiękły. Rano polepić kuleczki i oprószyć pozostałymi wiórkami. i gotowe. Przechowywać w lodówce. Przepyszne. Uwielbiam kokos. 



Kolacja
- Jajko na miękko.
- Kromka chleba gryczanego z cebulką z masłem i żółtym serem z żurawiną.
- Kromka chleba gryczanego z cebulką z masłem i wędzonym łososiem. 



Chlebek gryczany z cebulką.

Składniki na foremkę keksówkę: 
- dwie szklanki mąki gryczanej
- saszetka drożdży lub 1/3 kostki świeżych 
- łyżka cukru - ja użyłam kokosowego
- 1/2 łyżeczki soli - ja użyłam himalajskiej 
- 1/5 szklanki letniego mleka
- łyżka masła - roztopionego
- 2/5 szklanki letniej wody
- dwie cebule, pokrojone i podsmażone 

+ foremka keksówka
+ papier do pieczenia 

Sposób przygotowania:
Suche składniki; mąka, drożdże, cukier, sól dobrze wymieszać, dodać mokre składniki: mleko, woda, masło. Masę ugnieść, dodać cebulkę i połączyć z masą. Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia i uformować chlebek. Piec w 180oC około 30 minut. 

Mi smakuje bardo i na pewno znów go zrobię w przyszłym tygodniu. 


Mniejsze plany na 2016 roku:
2. Ćwiczyć 3x w tygodniu siłowo i 2x typowe cardio: bieganie, łyżwy/rolki, skakanka, trampolina itp...
3. Polecieć Wiosną do Hiszpanii. 
4. Polecieć w Maju na targi fit-exspo do Poznania.
5. Kupić bransoletkę od PANDORA .
6. Pojechać pociągiem nad Morze.
7. Nauczyć się minimalizmu i zacząć więcej oszczędzać,
8. Czytać przynajmniej 2 książki w miesiącu.
9. Pisać regularnie na blogu, minimum dwa razy w tygodniu. 
10. Spełniać marzenia i nie zapominać o uśmiechu.


Tylko albo aż 10 punktów które są bardzo ważne dla mnie. To będzie piękny rok bo 2015 był do bani, na wszystkich płaszczyznach, jak dobrze że się skończył. 

Na dziś to wszystko, 
Pamiętajcie o uśmiechu
Pat- Wiem że się uda! 
SnapChat: PatDream 

9 komentarzy:

  1. Twoj 7 I 10 to moje cele tez. Mam juz dosyc zlomu w okol mnie I szaf pelnych ciuchow bo modne co roku cos innego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pat, ten wpis trafia idealnie w moje serce... Choć ostatnio odsunęłam się od blogowania i komentowania, bo przytłaczało mnie to, to w końcu coś się we mnie złamało. Na blogu jestem z Tobą od samego początku. Rok 2013, 2014 - pamiętasz ile wtedy osiągnęłyśmy? WIĘCEJ niż nam się wydawało. Potem zaczęło się podążanie za tym co robią/jedzą inni, bo to stało się fajne lub po prostu nadszedł czas stagnacji. Tylko zapomina się, że to co dobre dla kogoś, nie koniecznie musi być dobre dla nas samych.
    Najważniejsze jest bycie sobą i rozumienie tego, co mówi nam nasze ciało - to jest droga do sukcesu.

    Pat, życzę Ci wiele sił na ten rok i osiągnięcia założonych planów

    OdpowiedzUsuń
  3. ''Nie popadać w modę na żadne diety, jeść to co lubię, być aktywna i nie przejmować się komentarzami.'' podoba mi się to postanowienie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jesteś pierwszą osobą, która ma dosyć dietowego świrowania. Zauważyłam to już u kilku i bardzo dobrze, bo nie ukrywam, że i ja trochę zaczęłam się wkręcać a nie chcę tego! Chcę jeść tak żeby czuć się dobrze i być zdrową- i myślę, że organizm sam to wyreguluje a nie inni blogerzy, "naukowcy" którzy piszą co wolno a czego nie. obecność np bezglutenowców, którzy wcale nie mają nietolerancji glutenu i krzywo patrzą na zwykłą owsiankę, która przecież nie jest niezdrowa-albo wegetarianie, którzy chyba nawet nie wchodzą na blogi gdzie ktoś śmie serwować sobie mięso...moim postanowieniem jest nie dać się modzie i wpływom innych osób. Co do minimalizmu to też jestem jak najbardziej za! nie kupiłam soie żadnego ciucha na wyprzedażach poza kurtką wiosenną, której po prostu nie posiadam- i jestem z siebie meeega dumna bo szafa i tak się nie domyka. Teraz sukcesywnie segreguję rzeczy i pozbywam się tych, których nie noszę. To sprawia na prawdę dużo radości i satysfakcji:) Pisz jak najwięcej Pat, bo mimo że nie jestem z tobą od początku to uwielbiam oglądać zdjęcia Twoich posiłków, są świetną inspiracją bo nie ściągasz jakichś składników z kosmosu:) ps nie mam mąki gryczanej ale specjalnie kupiłam młynek do robienia mąk- tylko czy mogę zmielić ziarna kaszy gryczanej prażonej?
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniałe postanowienia! trzymam kciuki :) i czekam na maj! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. ha no wasśie, ja w momencie gdy się odchudzam nie patrze na żadne diety. Kalorie liczę na oko ale tylko by mieć ogólny wgląd w sytuację. Wybieram z rzeczy które akurat mam w domu i nie oglądam się za bardzo na te wszystkie normy, choć to ciekawe je wszystkie znać ;)

    Bardzo fajna lista postanowień! też chciałąbym czytać przynajmneij 2 ksiązki miesiecznie, człowiek wtedy inaczej patrzy na świat ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda u Ciebie smacznie :) Świetne postanowienia, mi się marzy FIBO w kwietniu

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja planów sobie nie robię, bo nigdy nic mi nie wypala! :<

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zrobiłam plany, w przyszłości zamierzam się nimi podzielić :)

    OdpowiedzUsuń