17 grudnia 2015

340.Coraz bliżej święta -> Niemcy - Hamburg.

Cześć :)
Dziś post podsumowujący dwie ostatnie dobry. Dużo zdjęć mniej pisania. 


We wtorek po powrocie z pracy dostałam dwie ostatnie pocztówki w tym roku. Uwielbiam pocztówki wypisywane ręcznie. Dziękuje wszystkim za piękne życzenia, na pewno wszystkie się spełnią. 


Najpiękniejsza kartka którą dostałam w tym roku <3, do tego ręcznie robiony renifer.


Moi znajomi w UK dostali pocztówkę + czekoladki.


Wczoraj wysłałam w świat ostatnie w tym roku pocztówki z UK.


We wtorek po pracy miałam bardzo dużo pracy w domku, więc nawet nie wiem kiedy trzeba było wychodzić na pociąg żeby dojechać na lotnisko. Czas tak szybko zleciał że " zapomniałam zasnąć" :) Dastin pospał około 3h. O 4 rano byłam gotowa i spakowana do wyjścia, oczywiście stawiam na wygodę więc yeans'y, trapery, koszulka i sweterek. Przy pasie mam nerkę postanowiłam dużą torebkę spakować do bagażu podręcznego.



Śniadanie na lotnisku około 6 rano. Croissant ( wiem wiem, ze zdrowym produktem to nie ma nic wspólnego) w środku najróżniejsze liście i kiełki, pomidor, pieczone awokado, omlet ze szpinakiem. Przepyszna.

Jedyny zakup na lotnisku to moja pierwsza szminka z MAC, kolor bardzo neutralny do noszenia na co dzień. Pokaże wam w następnym poście kolorek, dziś idziemy na zakupy i do restauracji wieczorkiem. Jutro napisze kolejny post i również jutro wyjeżdżam z Niemiec.


Wschód słońca z Nieba. 




Pierwszy świąteczny prezent od Dastina, ogromna Kinder Niespodzianka która sprawiła mi wiele radości i uśmiechu na twarzy. 


Jak mnie śledzicie dłużej to wiecie jak tu wyglądają nasze śniadania i kolacje. Każdy ma wybór co chciał by zjeść i to sobie nakłada .



Na koniec trochę relaksu, malowanka zawsze zemną. 

Na dziś to wszystko, ah i ja jak zwykle gdy zmieniam klimat jestem chora... Syrop z cebuli i miodek daje rade. :) 
Pamiętajcie o uśmiechu.
Pat- wiem że się uda! 
SnapChat: pat-dream

11 komentarzy:

  1. Widzę, że dzieje się u Ciebie:) ja do domku jadę już w niedzielę (autem 1400 km plus nocny prom xD) już nie mogę się doczekać! niestety raczej nie będę miała internetu ale w styczniu nadrobię blogowe zaległości:) Wesołych świąt i szybkiego powrotu do zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, jakie śliczne pazurki :3
    A wszystko w tym poście wygląda tak smacznie...

    lifeasems.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zakochana w Twoich pazurkach <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny reniferek :) a pazurki są boskie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne paznokcie Kochana :) a ten croissant wygląda obłędnie, nie ma co się zastanawiac czy zdrowy czy nie- od czasu do czasu przecież można sobie pozwolić

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak bardzo niewygodne pytania, że nie publikujesz komentarzy? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie pytanie?;) Nie publikuje tych gdzie ktoś nazywa mnie "grubą świnią" lub mnie obraża bo te kom. są do mnie, więc po co mam to publikować ?;) Reszta raczej tak. A pytania zawsze można zadać na fb.

      Usuń
    2. Padło pytanie o jedną osobę i ani widu, ani słuchu odpowiedzi.

      Usuń
    3. Ah, bo nie wiem co odpisać ;)
      W skrócie: dwa inne charaktery - kłótnia - brak pogodzenia i raczej to nie nastąpi. ;)
      Miłego Dnia.

      Usuń
  7. Jaki numerek ma ta pomadka? :)

    OdpowiedzUsuń