27 listopada 2015

335.FotoMenu Wegetarianki VIII. + przepis na słodkie bułeczki.

Cześć :) 
Dziś pokażę wam troszkę jedzenia z minionego tygodnia, oraz przepis na proste bułeczki twarogowe które idealnie sprawdzają się na II śniadanie. 



Składniki:
- 300-350g mąki- u mnie orkiszowa. 
- kostka twarogu 
- dwa jajka
- dwie łyżki ksylitolu lub miodu lub cukru kokosowego
- łyżeczka proszku do pieczenia
- dwie łyżeczki przyprawy do piernika lub cynamonu 
- 100 g rodzynek 

+ papier do pieczenia. 

Sposób przygotowania: 
Suche składniki: mąka, proszek do pieczenia, cukier, przyprawy, dobrze wymieszać, w oddzielnej misce wymieszać składniki mokre: twaróg, jajka. Połączyć składniki i uformować ciasto, dodać rodzynki i je wymieszać z całością. Z ciasta uformować bułeczki, ułożyć na papier do pieczenia i piec 25-30 minut w 180oC do mocnego zarumienienia. 



Są przepyszne z kawą z mlekiem. 

Jadłospis przygotowany na jutro z wykorzystaniem bułeczek. 



śniadanie: placki usmażone na suchej patelni ( jajko, 1/5 kostki twarogu, 4 łyżki amarantusa, 4 tabletki rozkruszonej stewi, odrobina sody ) 
II śniadanie: dwie bułeczki, kawa anatol. 
obiad: ryż smażony w sosie pieczarkowym wymieszany z brokułem i pokrojonym w kostkę dużym falafelem upieczonym w sezamie. 
podwieczorek: 3 mandarynki i orzeszki. 
kolacja: będzie po treningowa, coś z bananem - białkiem, może ciasto z odżywki białkowe i banana. 

Jadłospis z dzisiaj: 



śniadanie: racuchy: jedno kwaśne starte jabłko, jajko, 4 łyżki płatki orkiszowych, 4 tabletki stewi, cynamon, odrobina sody, cynamon. 
II śniadanie: bułeczki, kawa
obiad: ryż basmati, falafel, brokuł, pomidorki. 
podwieczorek: 1/2 awokado zapieczonego z jajkiem + 20g gorzkiej czekolady. 
kolacja: po treningu: 5 suszonych daktyli, odżywka białkowa. 

Jadłospis z środy: 



śniadanie: placki: 2 łyżki serka wiejskiego, jajko, 4 łyżki płatków jaglanych, 4 tabletki stewi, odrobina sody. 
II śniadanie: bułka, pasta z tofu, wędzony ser, pieczony falafel, sałata, pomidorki, papryka.
obiad: ryż z pieczarkami i cebulką, brokuł, pomidorki, falafele ( kupione )
podwieczorek: duże zielone jabłko, budyń waniliowy słodzony stewią. 
kolacja: tofu smażone z warzywami. 

Mam jeszcze zdjęcie naszego wspólnego śniadania



Moja wersja to ta po lewej stronie: 
bułka, twarożek, jajko, ser wędzony, papryka, pomidorki z pieprzem. 

Z jedzenia to wszystko :)
Mało urozmaicone ale smaczne w 100%, w sobotę mam zamiar upiec batoniki białkowe. 



A tak poza jedzeniem staram się ćwiczyć 3-5x w tygodniu, ostatnio po pracy szukałam prezentów mikołajkowych w akcji zorganizowanej przez Kasie na instagramie. I tak się złożyło że oprócz mojej pary do wymiany również z organizatorką całego wydarzenia wymieniam się drobiazgami.  I w końcu dziś wszystko kupiłam, zapakowałam, wypisałam kartki i jutro tylko zanieść na pocztę i wysłać, ale o całej akcji napiszę post 6 grudnia bo wtedy dopiero rozpakuję swoje prezenty i pokaże co ja w tym roku kupiłam. Ah i jedna paczuszka spakowana do Natalki z bloga rankiemwszystkolepsze.blogspot.co.uk <- Ale to ona mnie poprosiła o produkty z UK, więc jak ona pokażę u siebie na blogu to na pewno o tym napiszę. :) I jak co roku wysyłam kartki do znajomych <3. 




Ah i ubrałam już choineczkę:) Taką malutką na 2 tygodnia, żeby troszkę i tu w Londynie zapanowała atmosfera świąteczną, bo niedługo wyjeżdżam z Londynu aż na 3 tygodniowy urlop. 



Na dziś to wszystko.
Pamiętajcie o uśmiechu!
Pat - wiem że się uda !
SnapChat: pat-dream

17 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba to, że zawsze trzymasz się polskich tradycji, nie zapomniałaś skąd jesteś i pokazujesz jak każdy Polak na emigracji powinien podchdzić do pewnych rzeczy, a bułeczki wyglądają obłędnie, zrobię w przyszłym tygodniu ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają jak prosto z piekarni! Nie umiałabym się oprzeć :) trzeba będzie wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile ci wyszlo tych buleczek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 6 dużych, wcześniej zrobiłam 12 małych, to zależy jak rozdzielisz ciasto, ile mąki użyjesz, jakich składników itp... ;)

      Usuń
  4. Kurcze ale szkoda że nie mam twarogu.. a mąka orkiszowa pełnoziarnista?

    OdpowiedzUsuń
  5. Bułeczki wyglądają bardzo smacznie! Zapisuję sobie przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bułeczki są mega! muszę tylko rodzynki kupić:) jak ty ciągle piszesz że masz mało urozmaicone jedzonko to ja się pod stół w takim razie chowam ze wstydu bo praktycznie ciągle to samo wcinam

    OdpowiedzUsuń
  7. Te bułeczki są śliiiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. na pewno skorzystam z przepisu na bułeczku, tym bardziej mąki orkiszowej mam bardzo dużo, a pozostałe jedzonko wygląda bardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mało urozmaicone? Nie dobijaj mnie.
    Świetny pomysł na bułki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ile kalorii w jednej buleczce? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam jakieś dziwne skrzywienie - uwielbiam oglądać zdjęcia jedzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacyjne te bułeczki! Muszę je wypróbować, jak tylko zdarzy mi się trening (przyszły wtorek?) albo cheal meal (czyli za jakieś 2-3 tygodnie). Mam tylko pytanie - czy one dobre rosną? Na zdjęciu wyglądają powalająco, ale pamiętam, ze robiłam kiedyś ciasteczka z twarogiem i nie dość, ze piekły się wieki to jeszcze były zakalcowate, ciężkie i w ogóle do niczego :(
    I jeszcze - jaki twaróg? 200 czy 250 g? Tłusty, półtłusty czy chudy? Przepraszam za zarzucanie pytaniami, ślinka mi pociekła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rosną choć są ciężkie, twaróg miałam w domu 0% w kostce, użyłam 200g, bo 50g zjadłam do śniadania.

      Usuń
  13. Kolejny ciekawy wpis:)
    Trafiłam za twój blog niedawno ale przeczytałam całość.
    Bardzo mi się podoba twoje jedzenie... kombinujesz w kuchni a ja też to lubię.
    Też mam 175 cm i ważę 80 kg. Schudłam w sumie ponad 30 kilo z tego 23 w tym roku.
    To że tak długo trzymasz odchudzoną wagę daje nadzieję że jojo nie jest obowiązkowe;)
    Pozdrawiam Aga - Zielona

    Ps. Przepis na bułeczki na 100% przetrenuję:)

    OdpowiedzUsuń