15 listopada 2015

332. FotoMenu Wegetarianki VII.

Cześć.
Dziś post z jedzeniem z minionego tygodnia. 
W tym tygodniu bardzo pilnowałam jadłospisu, jadłam co 3-4h, piłam dużo i z ciekawości stanęłam na wagę i jest mnie mniej o 2.5 kg, dawno się nie ważyłam bo w moim przypadku raczej waga " to szklana małpa która kłamie " :). 


Śniadanie: 
Póki w lodówce mam jabłka to jem praktycznie codziennie jakieś placki.
Racuchy jabłkowe: jedno starte jabłko, 4 łyżki płatków jaglanych, jajko, cynamon, szczypta sody. Smażone na suchej patelni. Do nich kawa anatol i dla mnie idealne śniadanie. 



Ciepłe w chłodne poranki w drodze do pracy też sprawdzają się idealnie <3


Sok który postanowiłam robić sobie codziennie, ponieważ jest przepyszny, o 100 razy lepszy od soku ze sklepu. 


Na jedną butelkę 250 ml: dwa surowe buraki, jedno jabłko, jedna marchewka, sok z 1/2 cytryny. 


Ulubione kanapki: bajgiel ( dostałam bezglutenowy na spróbowanie) serek wiejski i prażone płatki migdałowe. 

Jadłospisy są bardzo do siebie podobne.


Składniki :
- 300g ugotowanego ryżu basmati 
- kostka tofu 
- duża papryka
- dwie małe puszki kukurydzy
- puszka ananasa 
- łyżka majonezu ( ja robiłam sama z jajek i oleju rzepakowego) 
- pieprz, papryka słodka. 


Tofu skrojone w kostkę: chilli, papryka wędzona, kurkuma i pieprz. Podsmażone 5 minut na patelni. 



Jadłospis I do pracy:
śniadanie: placki: dwie łyżki serka wiejskiego, 4 łyżki płatków jaglanych, jajko, płaska łyżeczka cukru kokosowego, szczypta sody. + owoc. 
IIśniadanie: kanapka: bułka, twarożek, papryka, pieprz, plasterek sera, jajko, pomidorki. 
obiad: sałatka
podwieczorek: serek wiejski, łyżeczka masła kokosowego, łyżeczka miodu. 


kolacja: zupa mleczna, którą jadłam od kilku dni :) 
Ugotowany makaron ryżowy, zalałam zimnym mlekiem i gotowałam około 15 minut na małym ogniu. 

Jadłospis II do pracy: 


śniadanie: dwa wafle ryżowe, łyżka masła orzechowego, pół banana, cynamon. + sok.
IIśniadanie: kanapka: bułka, pasta wega, papryka, kiełki, twarożek, ser, jajko, pomidorki.
obiad: sałatka: makaron pełnoziarnisty, mieszanka meksykańska, pomidorki, ogórki kiszone, jajka, majonez, musztarda, pieprz, papryka słodka. 
podwieczorek: kawałek ciasta z cieciorki, jogurt naturalny, prażone płatki migdałowe. 
kolacja: zupa mleczna. 



Z jedzenia to wszystko, jadłam codziennie podobnie, bardo smakuje takie jedzenie, od przyszłego tygodnia będą zmiany ale również cały tydzień będzie podobny, będę zmieniać jadłospis co tydzień, chcę troszkę zaoszczędzić kaski na wyjazd więc taniej mi wychodzi kupować produkty i robić na 2-3 dni niż codziennie co innego. :) 


Bilety do Niemiec i PL kupione, wybieram się na targi Świąteczne w Warszawie, kto będzie ? :) O tym napiszę jutro więcej. A tym czasem dobranoc. 

Pamiętajcie o uśmiechu !
Pat-wiem że się uda ! 
SnapChat: pat-dream

10 komentarzy:

  1. Ale mi narobiłaś smaka na racuchy! Boskie! :)
    Ach tofu pasuje do wszystkiego <3 Uwielbiam, a najlepsze jest dla mnie wersja wędzona <3 Wgl. zazdroszczę tej firmy bo ona robi podobno super wege mięsa :O
    Ja na targach nie będę :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Racuchy muszą być genialne. Wracam do domu i robię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak dla ciebie to nie jest różnorodny jadłospis to ja ie chcę wiedzieć co powiedziałabyś o moim hehe=u mnie tylko obiad się zmienia a reszta praktycznie co dzień taka sama ale co ja poradzę jak uwielbiam jajecznicę na śniadanie i tuńczyka do pracy:)
    W Warszawie na pewno mnie nie będzie ale mam jarmark w Oslo- tylko że nic na nim nie kupuję bo ceny są po prostu kosmiczne a i mięsa z renifera też niekoniecznie chcę próbować:)
    gratuluję spadku wagi, u mnie wzrost od dobrych kilku miesięcy...za dużo jedzenia wieczornego:( masz na to jakiś sposób? nie jestem głodna fizycznie a i tak czuję potrzebę jedzenia...już mam tego normalnie dosyć..
    A będzie post z niedzielnymi zakupami?
    pozdr

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie wiem jak to jest, że wegańskie i wegetariańskie potrawy zawsze same z siebie wyglądają znacznie lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie jadłam tofu i muszę to w końcu zmienić :P świeżo wyciskany sok to jest to <3

    OdpowiedzUsuń
  6. pierwsze tygodnie trzymania diety i regularnych posiłków zawsze dają najszybsze efekty i fajnie motywują do dalszej pracy. Super zdjęcia.

    Jecamilove

    OdpowiedzUsuń
  7. Zrobilam te placuszki tylko dalam 5lyzek platkow jaglanych ale blyskawicznych i smazylam na oleju kokosowych jednak rozwalaly sie i musialam zjesc je w formie jaglanki bardziej. Jak myslisz powinnam uzyc zwyklych platkow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak robisz na płatkach błyskawicznych to musisz więcej dodać ich, bo one są rozdrobione :)

      Usuń