16 września 2015

319. FotoMenu Wegetarianki III + mini konkurs.

Cześć :)
Dziś pokażę wam co jadłam w ostatnich dniach i mała niespodzianka. 

Postanowiłam podzielić się z wami moimi ulubionymi batonikami które znów wróciły do moich jadłospisów, oczywiście wszystko w racjonalnych proporcjach. 


Postanowiłam jednej lub dwóm osobą sprawić troszkę zdrowych słodkości, byłam dziś w sklepie i kupiłam sobie batoniki nakd, wybrałam też dwa miksy dla was, jest to 8 różnych batoników.
www.naturalbalancefoods.com/nakd -> Klik <-

Batoniki są w 100% naturalne z mieszanki suszonych owoców i orzechów.


Chciała bym je wysłać osobom które czytają mój blog i pytanie jest proste:

" Dlaczego odwiedzasz mój blog " :) 

Odpowiedź napiszcie w komentarz, komentarze są widoczne tylko po zatwierdzeniu i możecie napisać żebym ich nie udostępniała. Osobę której wyśle batoniki wybierze Dastin ( jeszcze o tym nie wie ) Jeśli dostanę dużo komentarzy do dokupię jeszcze jeden zestaw i wyśle dwóm osobom.
Wyśle do każdego kraju. Podpiszcie się z e-mailem, żebym mogła do was się odezwać o poproszenie adresu.

Osobę wraz z komentarzami ujawnię na początku przyszłego tygodnia.

Teraz czas na jedzonko.


Batoniki nakd które kupiłam sobie i dla Dastina, jeden dziennie skutecznie hamuję zachcianki na słodkie w ciągu dnia.


Cukier kokosowy to również nowość w mojej kuchni, kupiłam ale jeszcze poczeka, chce na swoje urodziny upiec torcik.


Granola o obniżonej zawartości cukru  ( w porcji 50g ma tylko 1.8g cukru z fruktozy ), jogurt sojowo-kokosowy i jeszcze więcej batoników. Dziś zjadłam pecan pie pyszny, nie jadłam ich parę miesięcy.


Daktyle 100% i orzechy brazylijskie ( ze względu na zawarty w nich Selen, zjadam po 2-3 dziennie ).


Moja codzienna przekąska: 10 orzechów laskowych, 5 włoskich, 3 orzechy brazylijskie, 3 daktyle, łyżeczka prażonych pestek.


Zjadłam w tygodniu przekąskę którą dostałam od Marty z Nowej Zelandii -> onecheerfulgirl.blogspot.co.uk -> Blog Marty <- Była przepyszna.


I tez puszkę wodorostów <3 Ostatnio wiele z was się zainteresowało co to za cudo , no wiecie w wodorosty jest owijane sushi i one mają 100% wodorostów, a moje są zrobione pod przekąskę, czyli skład to 98% wodorostów, 1.8% oliwy z oliwek i 0.2% soli.


" Wpadka " tygodniowa, mini pizza: ciasto pszenne, warzywa ( papryka, szpinak, pomidorki, i ser wegański ) + napój aloesowy z mango słodzony miodem.


Pudełka do pracy:


Śniadanie: koktajl: 3 bananu, jarmuż, maliny, borówki, łyżeczka lnu, cynamon, imbir, woda.
Przekąska: owoce: dwie figi, kiwi, winogrona jasne i ciemne, borówki .
Lunch: sałatka: mix liście, tofu na ostro pomidorki, papryka, mix pestek, sos na bazie oleju rzepakowego.




z serii -> Dla niej i dla niego :)
Mój zestaw do pracy:
Przekąska: pistacje i banan.
Lunch: sałatka: jajko, tofu, pomidorki, awokado, sałata lodowa, ogórki korniszony, papryka.


Dzisiejszy zestaw:
Śniadanie: 50g granoli, 100 ml jogurtu, dwie łyżeczki lnu, cynamon, imbir, kiwi, 1/4 banan, 1/2 nektarynki, 35g borówek, 5 winogron.
Przekąska: mix orzechów: włoskie, laskowe, brazylijskie i pestki.
Przekąska II : nakd <3


Przed śniadaniem codziennie 1l wody z 1/2 cytryny.

Ostatnio nie noszę do pracy obiadów a jem je w domu jako obiadokolacje, zjadam taki posiłek 3-4h przez snem. A o to dzisiejszy.


Kasza pęczak z pieczarkami, 1/2 kukurydzy z pary, leczo warzywne, dwa kotlety.


Składniki na leczo: puszka fasolki, czerwona cebula, pieczarki, papryka, sos pomidorowy, przyprawy ( kurkuma, pieprz C, papryka wędzona i chilli ) Wszystko pokrojone i duszone. :)



Składniki na kotlety :


Puszka czerwonej fasoli( umytej i rozgniecionej widelcem ) pieczarki wcześniej podsmażone,  dwa jajka, odparowane tofu ( tofu pokrojone w kosteczkę i smażone na suchej patelnie do odparowania przyprawione papryką słodką i kurkumą ), olej ryżowy.


Usmażyłam na odrobinie oleju ryżowego.


Dziś robiłam takie same bez tofu i są przepyszne, to wersja moich ulubionych obiadowych kotletów.

Obiadokolacja z innego dnia:

Pieczone młode ziemniaki z sałatką ( mix liście, papryka, pomidorki, pestki, )


Popcorn jadłam w oczekiwaniu na ziemniaki, piekły się aż dwie godziny.
100g ziaren, dwie łyżki oleju ryżowego, 1/2 łyżeczka kurkumy, 1/2 łyżeczki pieprzu, 1/2 łyżeczki papryki wędzonej.

Na koniec zakupy spożywcze z minionego tygodnia.


buraczki, ziemniaki słodkie, ziemniaki młode, kukurydza, papryki, kiwi, figi, winogrona, pieczarki, borówki, banany.

jajka, pieczarki, papryka, banany, jarmuż, ogórek, puszka fasolki, leczo, masło orzechowe z Lidla <3 ( znudziły mi się wszystkie 100% a kupiłam te bo uwielbiam jego smak ), orzechy włoskie, olej ryżowy, mix pestek, białko roślinne, maliny, imbir, papryka wędzona, pieprz C, chilli.


Na dziś to wszystko.
Pamiętajcie o uśmiechu! 
Pat - wiem że się uda 

5 komentarzy:

  1. Mniam :) te wodorosty są strasznie intrygujące, chętnie bym spróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy. pomysłowy blog! Powodzenia i zapraszam do mnie do obserwowania i komentowania :) http://eathealthilyandkeepfit.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń