28 września 2015

322. Dzień z mojego życia - 27.09.2015 - Jadłospis.

Cześć
Dziś post z jadłospisem mini zakupami z dziś i jednym przepisem. 


Jak co niedziele o 7 rano pojechałam na targ po owoce i warzywa:
Zakupy: kukurydza, pomarańcze, jabłka, truskawki, winogrona, i nektarynki. 

Po powrocie czas na śniadanie 8.30am 

naleśniki <3 



- naleśniki orkiszowe ( mąka orkiszowa, mleko, jajka)
- nadzienie twarogowe ( kostka twarogu, jedno żółtko, dwie łyżki ksylitolu )
- sos ( zmiksowane truskawki) 
- winogrona 

Przekąska I: 11.00 am


Kawałek " jabłecznika" wegańskiego bez cukru:
Składniki na foremkę keksówkę: 
- 100g kaszy jaglanej ( ja zawsze przepłukuję wrzątkiem 2x )
- 10 daktyli bez pestek ( namoczonych we wrzątku ok 1/2 szklanki )
- jeden mały banan ( choć moim zdaniem niepotrzebny, daktyle dają i tak dużo słodkości )
- 3 duże jabłka ( starte na grubej tarce )
- łyżka cynamonu


Sposób przygotowania: 
Odsączoną kasze jaglaną wysypać na papier do pieczenia, daktyle zmiksować z wodą i bananem, połączyć z jabłkami i cynamonem. Masę wyłożyć na kaszę. Piec około 65-70 minut w 180oC.


Kawa: Pumpkin Spice Latte - całe 470 kcal :) 12.00pm - ah chyba po tak licznych pozytywach spodziewałam się czegoś więcej, dla mnie smakuje jak zwykła kawa z cynamonem który zawsze dodaje. Choć punktuje przepiękny kubek.


Do kawy dwa ciasteczka owsiane z żurawiną bez cukru : -> Przepis <-


kolorowanki <3


Przekąska II: 40g migdałów - 3.40 pm


Kolejne zakupy: dwie bułki, wafle ryżowe, rodzynki, pieczarki, banany, żółty ser, jajka, ogórki, masło orzechowe, pieprz, papryka, cieciorka.


Nowy zakup Kominek elektryczny do wosków, jest to nowość or AirWick- Dostałam go od Dastina ( ale kupił go w sklepie Wilko po 5.5 f )


A Ja dla Dastina kupiłam figurkę PSYCHO z gry BORDERLAND.


Dwie nowe zakładki do książek.


Obiad: 5 pm
1/2 kolby kukurydzy, młode ziemniaczki z pary, buraczki z cebulką, kotlety ( jajko, cieciorka, pieczarki, cebula, przyprawy)

Relaks wieczorny, wypisywanie kartek, malowanka.




Podwieczorek: dwie kulki z suszonych owoców i orzechów, dostałam je od Marty z Nowej Zelandii. 6.30 pm


Wspólna kolacja:
Moja: dwa wafle ryżowe, twarożek, plasterek sera żółtego, jajko, ogórek, pieprz, 1/2 porcji sałatki jarzynowej. 9 pm 

Ah i od 4 dni jem znów produkty mleczne i pochodzenia mlecznego, po miesiącu nie jedzenia nie zobaczyłam żadej różnicy, a jest mi łatwiej komponować jadłospisy. 

Jest po 00 i to już wszystko co dziś jadłam, planuje jutro przed pracą trening na czczo, dlatego dosyć spora kolacja. 


Na dziś to wszystko, pamiętajcie o uśmiechu! 
Pat- Wiem że się uda! 


5 komentarzy:

  1. Ale śliczny kubek <3 Gdzie taki kupiłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie pyszności :). Ja niestety po kawach ze Starbusia mam sensacje żołądkowe, więc ich nie pije ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pumpkin Spice Latte i gotowana kukurydza <3, a kolorowanki chętnie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ta szarlotka wymiata!! Muszę wypróbować póki mam trochę jabłek na drzewku. Strasznie lubię "podziwiać" to co jedzą inni a u Ciebie jest tak różnorodnie i pysznie! ja jestem mięsożercą ale Twoje przepisy mogą być świetną alternatywą dla bezmięsnych dni. Kiedyś już u Ciebie byłam i zgubiłam adres, teraz dodaję do linków żeby być na bieżąco:)
    ps masz taki duży wybór pyszności w sklepach! Zawsze ubolewam, że w Norwegii sklepy są tak ubogie i w każdym to samo- tzn wszystko oczywiście można kupić ale np płatki owsiane jednej tylko firmy, na nabiał monopol mają 2 firmy---jak coś ci nie posmakuje to nie znajdziesz nic lepszego u konkurencji bo konkurencji nie ma...pozostaje robić zapasy w Polsce:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń