1 sierpnia 2015

309. Spowiedź jedzeniowa VXI - Wegetarianizm.

Cześć.
Dziś post z jedzeniem, a jutro wieczorem pojawi się post dlaczego jestem na diecie wegetariańskiej jak również kilka słów i plany o moim wyjeździe. 



śniadanie: koktajl warzywno- owocowy: szpinak, seler naciowy, zielone liście, pół grejpfruta, pół banana, 10 malin, woda, nasiona chia, olej z orzechów włoskich. 
II śniadanie: koktajl: szpinak, buraki, seler naciowy, pół jabłka, marchewka, 5 truskawek, 1/2 banana, nasiona chia, olej z orzechów włoskich. 
obiad: brokuł, fasolka szparagowa, ryż w ostrych przyprawach. 
podwieczorek: 100g jogurtu sojowego z wanilią, 50g migdałów. 







śniadanie: omlet: pół cukinii, dwa jajka, ostre przyprawy. 
II śniadanie: koktajl: szpinak, pół banana, pół grejpfruta, maliny, nasiona chia, 
obiad: leczo warzywne ( cukinia, fasolka, ciecierzyca, pomidory, papryka, przyprawy), brokuł, kuleczki sojowe w jajku. 
podwieczorek: 50g migdałów, dwa ciasteczka owsiane.
kolacja: fasolka szparagowa.



śniadanie: cukinia smażona na suchej patelni w przyprawach, banan i jabłko.
II śniadanie: jogurt sojowy z mlekiem kokosowym, borówki, jabłko, kiwi, 1/2 banana. 
obiad: fasolka szparagowa, brokuł, ryż, obsmażone w jajku i ostrych przyprawach ( uwielbiam ! ).
podwieczorek: migdały. 



Jogurty które ostatnio goszczą w moim domu, mają tylko parę % soji, ale są smaczne i mają tylko około 2g/100g cukru. 



Moja ulubiona opcja na małego głoda, mix różności z baru sałatkowego
kasza kuskus w curry z czerwoną cebulą, pęczak w ziołach, ryż na ostro, sałatka proteinowa ( groszek, fasolka, ciecierzyca, soja), sałatka zielona ( groszek, szpinak, zioła, oliwa z oliwek ), buraczki, pomidorki. 



Doczekałam się spadających jabłek więc starte jabłka z płaską łyżeczką cukru brzozowego i cynamonu musiałam sobie zrobić. 

Na koniec, obiecany przepis na ciasteczka: 



Składniki:
100g płatków owsianych
200g rozdrobionych orzechów ( włoskie, nerkowce, brazylijskie, migdały, ziemne) 
2 łyżki rodzynek
2 łyżki wiórek kokosowych 
2 łyżki mąki migdałowej

Suche składniki wymieszać i dodać mokre:
1 jajko kacze ( lub dwa kurze )
1 łyżka oleju kokosowego
3 łyżki miodu 
2 łyżki mleka ( u mnie kokosowe)

Sposób przygotowania: 
Wszystko razem wymieszać i wyłożyć na papier do pieczenia, piec około 20-25 minut w 180oC do zarumienienia, gdy masa ostygnie polać rozpuszczoną gorzką czekoladą bez cukru, wstawić do lodówki do zastygnięcia czekolady,  pokroić. Przechowywać w suchym i szczelnym miejscy około 4-5 dni. 

Na dziś to wszystko



Pamiętajcie o uśmiechu! 
Pat-Wiem że się uda! 

9 komentarzy:

  1. No a ja mega jestem ciekawa jak uzupełniasz białko na diecie wegańskiej, nie wiem czy pisałaś już o tym, ale ja chętnie poczytam gdzie znajdę dużo białka i czy w ogóle jest możliwy pełen aminogram białka na diecie wegańskiej. Czekam na wpis dlaczego jesteś weganką, bo bez urazy ja zupełnie tego nie rozumiem, chętnie dowiem się czegoś na ten temat. Ja nie wyobrażam sobie zrezygnować z miodu, jajek, jogurtów...
    Zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ajć właśnie zobaczyłam, że źle przeczytałam :D
      ale o tym białku to bym poczytała!

      Usuń
    2. Nie jestem na diecie wegańskiej a wegetariańskiej. Czyli nie jem tylko mięs i ryb/ owoców morza. :)

      Usuń
    3. Też bardzo lubię jogurty z owocami (oczywiście pokrojone i dodane przeze mnie ) szybkie i sycące.

      Usuń
  2. jak zwykle pysznosci.... ciastka wygladaja oblednie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Zostań moją żoną i gotuj dla mnie <3 smakołyki same jak zawsze :) ja to bym nie wytrzymała bez mięcha, nie ma opcji, także podziwiam :) A ciasteczka wypróbuję (o ile nie zapomnę, chyba trzeba kupić przepiśnik!)

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie zdrowa Twoja dieta, dużo warzyw! Świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie dałabym rady chyba żyć bez mięsa:/ Tobie gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi taka dieta nie odpowiada, ale spróbuj może Cię przekona :)

    OdpowiedzUsuń