21 lipca 2015

306. Dzień z mojego życia 19.07.2015

Cześć :)
Dziś post opisujący minioną niedziele. 

Wstaliśmy o 7 rano i pojechaliśmy na stragany spożywcze :) 


Truskaweczki to pierwsze co wylądowało w koszyku, w planach były naleśniki z truskawkami.




 Dastin wybrał całą torbę młodych ziemniaczków. 



Jajka gęsię kupiliśmy dwa na jajecznice :)


Jajka kacze kupiliśmy sześć, Pani która nam sprzedawała mówiła żeby zrobić naleśniki, jedno jajko kacze i dwa kurze. Wyszły inne ale jakie pyszne. ( jajko kacze ma gęstą konsystencje ) 

śniadanie:


Olbrzymie jajko gęsie, szpinak, pomidorki i papryka. 



Zakupy za 15f :): groszek, ziemniaczki, trzy kolby kukurydzy, 2x truskawki, 2x maliny, pomidorki, winogrona, jajka. 

II śniadanie


Kukurydza z pary z masłem i solą himalajską. 

Około 12 poszliśmy na mrożoną kawę i mini zakupy.


Moje zwykłe caffe latte bez cukru z mlekiem 4%. 



Buziaczek <3 My Love <3 


Pojechaliśmy z myślą o kupieni kredek i zeszytu z grubymi czystymi kartkami. Po co mi kredki ? Zamówiłam sobie malowankę dla dorosłych, powinna przyjść mi dzisiaj ( uwielbiam rysować, kolorować, szkicować jak byłam nastolatką) Po co mi zeszyt ? Ponieważ kupiliśmy aparat typu Polaroid i będziemy raz w miesiącu robić zdjęcie sobie i opisywać co się wydarzyło w naszym życiu w Londynie. Taki ale wspólny " pamiętnik" :) 


obiad:


Sałatka: buraki, kukurydza, ryż na ostro, groszek, fasolka, liście, wszystko z oliwie z oliwek, pieprzu i soli morskiej. 

Na kolacje i dzisiejsze śniadanie były naleśniki z jogurtem z kokosa, jajkiem z kaczki i płatkami owsianymi. 
Dastin też upiekł sernik <3 

Dzisiejszy jadłospis:


śniadanie: naleśniki z jogurtem i truskawkami.
II śniadanie: granola kokosowa, jogurt naturalny, maliny, czekolada bez cukru.
obiad: leczo warzywne ( cukinia, pieczarki, cebula, brokuł, fasolka, groszek, ciecierzyca, zmiksowane pomidorki bez skórki, ostre przyprawy )
podwieczorek: mleko ryżowo-kokosowe z ananasem bez cukru + garść migdałów.
kolacja: kawałek sernika.

I jak już piszę spóźniony post to pokażę jadłospis na jutro:


II śniadanie: placuszki ( miarka mąki owsianej ( około 35g) jajko kurze, jajko kacze, bób, kurkuma, pieprz, chilli, papryka słodka ) 


śniadanie: sernik zrobiony przez Dastine (przepis -> Klik <- z jogurtem naturalnym i truskawkami. 
II śniadanie: placuszki
obiad: sałatka na ciepło: szpinak, brokuł, pieczarki, kalarepa, ciecierzyca, fasolka biała, fasolka czerwona, usmażone na łyżce oleju kokosowego, duży pomidor.
podwieczorek: owoce ( winogrona, truskawki, maliny) 


Na dziś to wszystko! :)
Pamiętajcie o uśmiechu, kolejny post w środa/ czwartek ( jak mi przyjdzie jutro paczuszka, mile was zaskoczę produktem którym też ja jestem zaskoczona ) 
Pat-Wiem że się uda. 

5 komentarzy:

  1. uwielbiam Twoje michy - same pyszności!
    btw. świetny pomysł z pamiętnikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Razem z Dastinem jesteście dla siebie stworzeni <3 :)
    Pyszne jedzonko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja kocham truskawki i gotowaną kukurydzę, no po prostu ppycha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U Ciebie znowu same pyszności ;) my z przyjaciółką ostatnio przypomniałyśmy sobie o gotowanej kukurydzy <3

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszcze tego targowiska... świeże warzywa i owoce ahhh marzenie <3

    OdpowiedzUsuń