11 czerwca 2015

294. Co u mnie? Minionych 5dni.

Cześć.
Dziś w poście krótkie podsumowanie ostatnich dni. 


Na początku nowe logo, bardzo długo nie mogłam się zdecydować co bym chciała żeby było tylko moje i było kojarzone ze mną, burza mózgów z bratem i powstała taka oto głowa Pat. Co myślicie ? 


W minioną niedzielę miałam okazję uczestniczyć w biznesowym śniadaniu kobiet sukcesu, zorganizowaną przez Martę oraz Magdalene które są założycielkami ALUTE ( www.alute.co.uk -> klik<- )
Przez najbliższe kilka miesięcy będziemy spotykać się regularnie raz w miesiącu, będę pisać oddzielnie posty na ten temat. Zapowiada się niesamowicie i ciekawię, ta energia którą dajemy sobie nawzajem jest nie do opisania. A na zdjęciu oprócz Mary ( po prawej) jest też kolejna organizatorka Agnes, o której wspominałam już wiele razy, założycielka bloga www.agnesblog.pl -> klik<- oraz sklepu ze zdrowymi przekąskami beyummy.pl -> Klik <-


Moje małe cudeńko znalazło się również w folderze ze zdjęciami z spotkania. 


Od początku tygodnia jestem na diecie bez glutenu, dlaczego do niej wróciłam ? Bo po prosty najlepiej się na niej czuję. 
Pokaże wam moich 5 jadłospisów bez glutenowych + jeden przepis. 


śniadanie: płatki owsiane bez glutenu, mleko owsiane, rodzynki, banan.
II śniadanie: dwa jajka, ogórek, pomidorki.
obiad: kasza gryczana z pieczarkami, kurczak w musztardzie i ostrych przyprawach, mix warzyw z pary. 
podwieczorek: jabłko, daktyl, płatki kokosowe i pieczone nerkowce. 


śniadanie: białko o smaku ciasteczek z płatkami owsianymi 
II śniadanie: jogurt naturalny, truskawki, borówki, pieczone płatki kokosowe.
obiad: ryż basmati, kotleciki smażone bez tłuszczu z indyka, tofu w curry z pieczarkami i cebulą, mix warzyw z pary ( marchewka, brokuł, groszek ). 
podwieczorek: sałatka: ser feta, kurczak, ogórek korniszon, papryka, pomidorki, liście, sos na bazie oleju rzepakowego z ziołami. 
przekąska na powrót do domu: mic orzechów, daktyl, Reeses bez cukru. 


śniadanie: ciacho owsiane z truskawkami ( płatki bez glutenu, takie mam w domu, trzeba zużyć ).
II śniadanie: mix liści, kiełki białkowe ( z warzyw strączkowatych), pomidorki, papryk, ogórek, pieczony indyk, sos na bazię jogurtu naturalnego. 
obiad: kasza gryczana z pieczarkami, mix warzyw z pary, kotleciki z indyka.
podwieczorek: pieczone wiórki kokosowe i nerkowce. 
kolacja: szprotki wędzone. 


śniadanie: ciacho owsiane. 
II śniadanie: szejk: mleko kokosowe, banan, masło orzechowe . ( mój ulubiony <3 ) 
obiad: kasza gryczana z pieczarkami, leczo warzywne ( cukinia, pieczarki, cebula, papryka, sos pomidorowy, przyprawy) , pieczony indyk.
podwieczorek: orzechy ziemne .

Jadłospis na jutro:


śniadanie: " ciasteczka" owsianko- gryczane z bananem, polanę sosem jagodowym 0 kcal. 
II śniadanie: sałatka: mix liści, jajko, ser feta, ogórki, papryka, pomidorki, sos na bazie oleju rzepakowego z chilli i ziołami. 
obiad: pieczone placki ziemniaczane, leczo warzywne.
podwieczorek: mix orzechów 
kolacja: szejk białkowy 

 Ulubiona herbata:


TWININGS cherry bakewell green tea, pyszna, dawno nie piłam tak dobrej herbaty zielonej od TWININGS. 


Jeden mały grzeszek tygodnia, zimna cola zero umilała mi podróż pociągiem. 


Nowe odkrycie z PL sklepu, Dania Babci Zosi, składy rewelacja, wszystko w 100% naturalne z suszu warzywnego, dobra alternatywa na zrobienie czegoś na szybko. 


Zdjęcie bez makijażu ale nie o to chodzi, mianowicie, chyba zdecydowałam się na model tych okularów, od paru lat kupowałam bardzo delikatne okulary bez oprawek nad szkłem, a teraz chciała bym coś innego, tylko jeszcze się zastanowię nad kolorem. 

W między czasie pisząc post kupiłam bilety do Niemiec, już wiem że do Niemiec lecę 5 sierpnia, a co dalej ? Jeszcze nie wiem, kierunek, Niemcy Hamburg, Polskie morze na co najmniej tydzień i może Bydgoszcz i Warszawa. 



Oczywiście trening musi być, łącze trening siłowy ze steperem( około 40 min, 10 przed ( rozgrzewka) i 30 po) i nawet w tym tygodniu robiłam Mel B. 

Na koniec przepis, na ciasteczka lub placuszki bez glutenowe idealnie na jutro na śniadanie.


Składniki:
- otręby gryczane + otręby owsiane ( nie koniecznie muszę być owsiane, miałam końcówkę to wsypałam ) 
- 2 małe jajka ( lub jedno duże)
- 3 łyżki jogurtu naturalnego
- jeden dojrzały rozgnieciony banan
- 4 tabletki stewi ( nie jest konieczna ) 
- 1/2 łyżeczki sody

Sposób przygotowania: 
Rozgnieść banana, wymieszać z jogurtem, jajkiem, słodzikiem, stopniowo dodawać otręby aż masa zgęstnieje, dodać sodę i dobrze wymieszać. Patelnię rozgrzać pomału na małym ogniu  ( ja używam patelni ceramicznej nie przywierającej) łyżką układać mini placuszki, smażyć do zarumieniania, przewrócić drewnianą łopatką i smażyć z drugiej strony. Gdy ciasteczka będą gotowe ułożyć je na kratce do wystygnięcia, nadziać na wykałaczki i gotowe. Mi ich wyszło 25 sztuk. 



Na dziś to wszystko, pamiętajcie o uśmiechu! 
Pat- Wiem że się uda! 

8 komentarzy:

  1. Twój tatuaż jest idealny! :)
    Świetnie, że będziemy się widziały raz w miesiącu na śniadaniu. Wraz z Marta i Magdalena chcemy stworzyć miejsce pełne pasji i sukcesu specjalnie dla takich kobiet jak Ty. Do zobaczenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój tatuaż jest genialny i taki uroczy :) Zawsze chciałam mieć właśnie w tym miejscu, ale jakoś...boję się :P

    OdpowiedzUsuń
  3. To jak 'moze Bydgoszcz', a ja juz w sierpniu w Polsce bede to moze spacer :D Co do okularow ja tez takie bezoprawkowe kiedys bralam, a pozniej przeszlam na konkretni chyba bardziej mi sie podoba, teraz soczewki, ale mam na zmiane grube oprawki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tatuaż super! I te twoje potrawy <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Otręby wyglądają świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny tatuaż i taki prawdziwy :) Co do oprawek to od początku zdecydowałam się na mocne oprawki i uważam, że to była bardzo dobra decyzja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W tej sukience wyglądasz super:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uważaj na linkę w steperze, lubię się wycierać.

    OdpowiedzUsuń