25 maja 2015

289." Spowiedź " jedzeniowa XII.

Cześć.
Dziś post z serii " Spowiedź" jedzeniowa z ostatnich dni. 


Kanapki: chleb razowy, twarożek 3%, mix liści, jajko usmażone na suchej patelni, pomidorki, kiełki, kurczak smażony na suchej patelni w kurkumie, papryce słodkiej, chilli i pieprzu, papryka słodka. 
Kawa z mlekiem, woda z limonką, 100ml napoju z witaminkami ( bez cukru). 


Naleśniki: ciasto na 6 naleśników: 100g mąki owsianej, 2 jajka, mleko bez laktozy, soda, dwie tabletki stewi, smażone na oleju bez kcal . W środku serek wiejski i sos jagodowy, na górze serek wiejski + orzechy. Kawa z mlekiem. 


Ciasto białkowe z ciecierzycy -> przepis <- z borówkami, orzechy, serek wiejski z sosem jagodowym. Kawa z mlekiem. 


Tortille: dwa pełnoziarniste placki, kurczak, sos chilli, sałata, pomidorki, papryka. Zielona herbata. 


Zupa: warzywna: ( brokuł, kalafior, fasolka szparagowa, cebula, przyprawy ) z płatkami migdałowymi, pestkami z dyni i słonecznika. Kawa z mlekiem. 


Sałatka: sałata lodowa, pomidorki, papryka, kurczak, orzeszki ziemne, odrobina sosu na bazię oleju rzepakowego i przypraw ziołowych. 


"Serniczek" z jogurtem naturalnym rozkruszoną tabletką stewi i borówkami. Herbata zielona z wanilią. 


Sposób przygotowania: w połowię porcji wody rozrobić galaretkę bez cukru, 150g twarogu i 100ml jogurtu naturalnego wymieszać, połączyć ostudzoną galaretkę z twarogiem, przelać do formy i wstawić do lodówki. 


Jedno odstępstwo od jadłospisu: kanapka z TESCO: kurczak, mix liści, sos majonezowy, bułka pełnoziarnista. 


Dwa napoje z witaminami bez cukru które kupił Dastin, wypiłam po 100ml. :) 


Napój bez cukru z witaminą D, kupiłam go w sobotę wsadziłam do lodówki i kompletnie o nim zapomniałam , więc jeszcze go mam.



Spaghetti: makaron pełnoziarnisty , sos warzywny ( papryka, cukinia, cebula, pieczarki, sos pomidorowy bez dodatku tłuszczu i cukru) kurczak usmażony na patelnie bez tłuszczu w kurkumie i ostrych przyprawach, odgrzany w sosie. 

Z jedzenia to wszystko :)


Ja już parę jazd mam za sobą, oprócz tego że miałam kilka wywrotek, i raz porządnie walnęłam w bramę to jestem cała :) 
Jutro kolejne lekcji nauki hamowania, choć po prostej powierzchni jeżdżę już bez problemu to zjazd z górki to nie lada wyzwanie. 

Na dziś to wszystko.
Pamiętajcie o uśmiechu
www.facebook.com/MarzeniePat -> klik <-
instagram.com/pat_dream_uk -> klik <-

Pat - wiem że się uda ! 

10 komentarzy:

  1. Pysznie! To ciasto mnie hipnotyzuje :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak przepysznie to ciasto wygląda <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciasto z ciecierzycy będzie grane jak nic :D

    OdpowiedzUsuń
  4. te naleśniki <3 uwielbiam takie dania, idealne!

    OdpowiedzUsuń
  5. U Ciebie to zawsze tak przepysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tam oj tam to wina bramy :) Ja jak pierwszy raz jechałam na rolkach to trzymałam się kurczowo męża i jechałam na "jedzie pociąg z daleka" :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Czym jest olej bez kcal? Zaintrygowałaś mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolorowo, apetycznie i zdrowo ;)

    OdpowiedzUsuń