19 maja 2015

287." Spowiedź " jedzeniowa XI.

Cześć.
Dziś post o jedzeniu z minionych dni. 


Śniadanie: dwa naleśniki z mąki owsianej ( mąka owsiana, mleko bez laktozy, dwa jajka, soda) w środku z twarogiem i jogurtem naturalnym dosłodzone dwoma tabletkami stewi. Na górze serek wiejski z borówkami. 
II śniadanie: szaszłyki z kurczaka, papryka słodka, pomidorki.
Obiad: ryż basmati, wątróbka smażona na oleju bez kcal, papryka z ogórkami 
Podwieczorek: szejk białkowy. 


Śniadanie: dwie kanapki: chleb żytni, twarożek 3%, mix sałat, rolada z indyka z jajkiem, kiełki, słodka papryka, pomidorki.
II śniadanie: sałatka : mix sałat i liście, pomidorki, papryka słodka, ogórek, jajko, kurczak, mic prażonych pestek. 
Obiad: ryż basmati, kurczak i  wątróbka ( nie mogłam się zdecydować ) brokuł. 
W serduszku: prażone pestki na suchej patelni, miały mi służyć do dodawania do posiłków bez węglowodanowych, ale Dastin przy oglądaniu filmu wszystkie zjadł, więc pestki były tylko w jednym jadłospisie. 


W tym tygodniu znów pojawiła się sałatka ze sklepu. 


Śniadanie: szejk owsiany 
II śniadanie: ciasto białkowe
obiad: zupa warzywna z grillowanym kurczakiem ( brokuł, kalafior, fasolka szparagowa, cebula, przyprawy)
Podwieczorek: kurczak, pomidorki, cukinia smażona na suchej patelni w żółtku jaj ze świeżym zmielonym pieprzem. 

Przepis na fasolowe ciasto białkowe: 



Składniki:
- puszka czerwonej fasoli ( fasola umyta )
- 100g banana
- 1/2 łyżeczki aromatu waniliowego
- dwie łyżki kakao - surowego
- 50g odżywki białkowej ( u mnie czekoladowa )
- 1 jajko
- 2 białka
- płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- 12 tabletek słodziku ( u mnie stewia )
- 1/3 szklanki wody.
Sposób przygotowania: 
Wszystko zblendować, przełożyć do foremki i piec ok.40 min w 180oC ( do momentu nie klejenia się ciasta do patyczka )
Wartości odżywcze: 
Kcal: 704
Węgle: 60 g
Białko: 86 g
Tłuszcze: 13 g

Ciasto jest " inne", w konsystencji i smaku, jadłam je dziś pierwszy raz i następnym razem już go nie wezmę do pracy, ponieważ  po 1h chciało mi się mega słodkiego, i dla mnie była bardzo wyczuwalna fasola, odżywka i stewia, Na pewno jeszcze kiedyś je zrobię. 



Cały jadłospis na jutro:
Śniadanie: płatki owsiane z " mlekiem owsianym" z borówkami, orzechami, twarogiem i cynamonem.
II śniadanie: sałatka: sałata lodowa, papryka, ogórek, pomidorki, jajko, kurczak, sos z oleju rzepakowego i ostrych przypraw.
Obiad: zupa warzywna.
Posiłek po treningowy: Spaghetti: makaron + sos ( cebula, pieczarki, sos pomidorowy z przyprawami) brokuł.
Kolacja: i tu zacytuję Alis " Dla odmiany serek wiejski z orzechami " haha... czyli standardowo białko + tłuszcze. 
Będę miała jeszcze ze sobą szejk, jak bym nie zdążyła wrócić do domu, to wypiję szejk i zjem posiłek po treningowy 2-3h później. 


Zupa <3 uwielbiam :) 

Z jedzenia to wszystko, czas na inne przyjemności. 


W tygodniu dostałam batoniki proteinowe, na razie ich nie używam ale myślę że kiedyś się przydadzą, np: na rolki czy długi wypad rowerami. 
Skład jest całkiem ciekawy, i wartości odżywcze też nie najgorsze: 
W jeden sztuce 80g ( orzechowo - czekoladowy) jest ok. 300 kcal, 8g tłuszczu, 37g węglowodanów w tym 2g cukier i 13g poliole, 21g białka.

Dziś dostałam napój z witaminami, skład to woda+ witaminki, zielona herbata, sok owocowy itp ... Ciekawy napój ale raczej sama bym go nie kupiła. W puszcze 13kcal, i 2.8g węglowodanów w tym 2.5 cukru. 

Dzisiaj również dostałam przesyłkę ze sklepu TheProteinWorks www.theproteinworks.com -> Klik <-



Zamówienie zrobiłam między innymi z myślą o Dastnie i żeby wykorzystać kod który dostałam od Agnes www.agnesblog.pl -> Klik<-, W dużej paczce kupiłam białko o smaku czekolady z pomarańczą, butelki to różne szejki o różnych smakach: jabłko z cynamonem, karmel macchiato, bananowy, truskawkowy czekolada z miętą. Pięć buteleczek i szejker dla Dastin dostaliśmy za darmo za wykorzystanie kodu od Agi. W zamówieniu był jeszcze sos o smaku jagodowym 0 kcal, z myślą o naleśnikach, dam wam znać jak smakuję w następnych postach. 

Skusiłam się na zamówienie z tej firmy, ponieważ mają produkty ze świetnym składem i w 100% naturalne i są słodzone stewią. 



Na dziś to wszystko.
Na koniec pokażę wam kotka z mojej pracy <3 Słodziutki. 
Pat- Wiem że się uda! 
Pamiętajcie o uśmiechu! 

13 komentarzy:

  1. Pysznie! Kusi mnie to ciasto ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w cieście fasolowym w ogóle nie wyczuwam fasoli :D Ale ciesze się, że smakowało :D

    OdpowiedzUsuń
  3. matko to wszystko wygląda bosko! aż zgłodniałam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Co post to widzę batoniki. Piszesz że niby nie jesz, to je kolekcjonujesz czy jak? :)
    Wywal je z oczu niech nawet nie kuszą, w końcu to też kalorie.
    Powodzenia
    Kamil

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kuszą mnie, mam silną wole :) Nie mam zamiatu wywalać czegoś co dostałam albo za co zapłaciłam. Poczekają to nie produkt który sie zmarnuje po miesiącu. A na pewno na wyjazdy się przydadzą, które zbliżają się wielkimi krokami.

      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  5. Super zamówienie w tych buteleczkach to jedna porcja białka? Śliczne menu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. swietne te odzywki, podzielone od razu na porcje, swietna alternatywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W poprzednim komentarzu chodzilo mi o to ze poprostu mowilas jakis czas temu ze przybras przechodzisz ns redukcje, a potem tylko widze cheat meal przeniesiony, tu cos innego- oczywiscie kazdy ma swoje zycie ale ktos kto chcialby brac z Ciebie przyklad jest wctakim momencie zakrecony pewnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśle że branie przykładu z cheatów to największe zło w prowadzeniu zdrowego jadłospisu ;) Bez obaw już + prawie zrzuciła. Nigdy przenigdy nie bierz ze mnie przykładu co do cheatów, prowadze bardzo intrsywny tryb życia, i nie zaszkodzą mi i nawet jak mam + to szybko go zgubie. Bo ja już schudłam swoje i teraz tyle chce troszke ustabilizować wage i dlatego moge sobie pozwolic, do poki nie schudłam 20kg nie pozwalałam sobie na cheaty, i tak powinnien robic kazdy, najpierw osiagnac cel a potem sobie pozwolic na cheaty.

      Usuń
  8. A to jesres na redukcji jeszcze przez kogos ustawianej czy poprostu zdrowo sie odzywiasz? Ile gdzies miej wiecej przy cwiczeniach przyjmujesz kcal?

    Myslisz ze powinno sie obnizac kalorycznosc w dzien nietreningowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuj sie jakals literka lub imieniem bo nie mam pojecia czy pisze ciagle z ta sama osoba.

      Mam redukcje rozpisana przez trenerke ale nie moge powiedziec ze trzymam sie jej w 100% poniewaz na redukcji nie je sie np: owocow a ja jem czesto do sniadania :) Staram sie nie przekraczac w dniu trenigu 2000 kcal a gdy mam leniwy dzien nie przekraczam 1700 ( wyjmuje je z wegli ) , a co do mojgo odchudzania to ja zdrowo jem i odchudzam sie od lutego 2013r I mam juz za soba prawie -30kg, teraz to juz nawyk i pasja zeby jesc zdrowo ;) Z malymi odstepami.

      Usuń
  9. Jejku jak to wszystko smakowicie wygląda! :)) A te napoje z witaminami... niby kuszą tymi witaminami, ale zagłębiając się w skład, jednak odechciewa się ich pić ;)

    OdpowiedzUsuń