14 maja 2015

285." Spowiedź " jedzeniowa X

Cześć.
Dziś podsumowanie ostatnich 4 dni. 

Poniedziałek 11.05.3015r.


Śniadanie: Szejk z płatkami owsianymi na mleku 1.5% bez laktozy.  ->Klik <- Skład.
II śniadanie: serek wiejski z malinami i truskawkami + 20g orzechów ( pół porcji ze zdjęcia)  
Obiad: ryż basmati z groszkiem, leczo warzywne, kurczak smażony bez tłuszczu, ciecierzyca. 
Podwieczorek: sałatka ( sałata, ziemniak, pomidorki, ogórek, jajko, sos majonezowy 1/2 porcji ) 
Kolacja: serek wiejski z orzechami ( 20 g ) 

Dzień bez ćwiczeń :) 



Skład sałatki jest świetny, nawet ten sos majonezowy jest do wybaczenia, ale z reguły go nie jem. To chyba najlepsza alternatywa jak mam coś kupić w sklepie. 

Wtorek 12.05.2015r.


Śniadanie: szejk z płatkami owsianymi na "mleku" migdałowym. 
II śniadanie: zupa warzywna ( brokuł, kalafior, fasolka, cebula, przyprawy ) zmiksowana i dodany kurczak. 
Obiad: ryż basmati, kurczak, leczo warzywne, pieczarki z cebulą usmażone na suchej patelni. 
Podwieczorek: sałatka ( sałatka, pomidorki, ogórek, papryka słodka, jajko, kurczak ) sos na bazie oleju rzepakowego suszonych ziół i chilli. 
Kolacja: twaróg z jogurtem naturalnym, z kakao i orzechami + kromka chleba. ( po aerobach ) 

ćwiczenia aerobowe + nogi. 



Środa 13.05.2015r.


Śniadanie: owsianka na mleku, borówki, masło orzechowe 100%. 


II śniadanie: zupa warzywna ( brokuł, kalafior, fasolka, cebula, przyprawy), kurczak, płatki migdałowe. 


Obiad: sałatka ( mix liści, mix sałat , pomidorki, papryka słodka, jajko, kurczak, sos na bazie oleju z orzechów włoskich , suszonej chilli i przyprawy do sałatek. 


Kolacja po treningu siłowym obwodowym: ziemniaki z pary, pomidorki z pieprzem, zapiekanka warzywna z krewetkami + zielona herbata. 



Zapiekanka:
Składniki: cukinia, pieczarki, cebula, papryka, czosnek, brokuł, przyprawy, krewetki, jajka.

Sposób przygotowania:
Na rozgrzaną suchą patelnie wrzuciłam 200g krewetek, jedną dużą cebulę, 10 pieczarek skrojonych w kostkę, 3 garści mrożonej papryki, ząbek czosnku pokrojony w kosteczkę, przyprawy, dusiłam to pod przykrywką, gdy warzywa zmiękły dodałam brokuł w malutkich różyczkach i przetrzymałam jeszcze 3 minuty. 
Do naczynia żaroodpornego pokroiłam w cienkie paski cukinie i wyłożyłam warzywa z krewetkami, wszystko zalałam 4 jajkami z chilli i papryką słodką. Piekłam około 20 minut. Rozdzieliłam całość na 4 porcje. 

Następnym razem zrobię z kurczakiem, lubię takie zapiekanki <3. 

Czwartek 14.05.2014.


śniadanie: płatki owsiane z mlekiem migdałowym, masło orzechowe 100%, borówki, serek wiejski, cynamon. 
II śniadanie: sałatka ( tak mi smakuję że robię ją codziennie ) składniki takie jak we wcześniejszych dniach. 
obiad: zapiekanka, ziemniaki, leczo warzywne.
podwieczorek: szejk białkowy przed ćwiczeniami. 
kolacja: jeszcze nie wiem. 

ćwiczenia wytrzymałościowe + aeroby . 

Dwa grzechy z po za jadłospis: 


RedBull, piję go parę razy do roku kiedy potrzebuję " kopa" energii, wtedy zdrowy rozsądek przegrywa z jej brakiem. Chciałam kupić kawę, ale kawa w 230 ml miała 23g cukru... mam nadzieje że wybaczycie, choć ostatnio RedBull'a piłam rok temu latem. 


Dodatkowa garść orzechów ok 40g.



Na dziś to wszystko.
Od poniedziałku będą nowe treningi z większym obciążeniem, już nie mogę się doczekać, ale o tym napiszę w oddzielnym poście.

Pat- Wiem że się uda!
Pamiętajcie o uśmiechu! 

www.facebook.com/MarzeniePat -> klik<-
instagram.com/pat_dream_uk -> klik<-

17 komentarzy:

  1. Taki grzeszek jest do wybaczenia :)
    Jak zwykle pysznie, zdrowo i kolorowo, czyli to co uwielbiam na twoim blogu. Jesteś kopalnia inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Posiłki smaczne choć wydaje mi sie, że jakoś tak mało kcal w nich jest;) shake białkowy nie powinien zastępować pełnowartościowego posiłku...

    OdpowiedzUsuń
  3. nie jesz warzyw na kolację żadnych? :) posiłki wyglądają mega!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie ;) Staram się jeść białko + tłuszcze lub posiłek potreningowy.

      Usuń
  4. Mniam mniam :) nie wiedziałam, ze po angielsku młode ziemniaczki to 'new potatoes' haha ;d jakoś śmiesznie to brzmi :D człowiek całe życie się uczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Same pyszności! Też lubię czasem kupić gotową sałatkę, jak nie mam nic z domu przy sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też czasem potrzebuje Redbulla ;). Co do reszty to mega zdrowo.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm zastanawia mnie czy nie ciągnie Cie do tych wszystkich zachęcających batonów które skupujesz;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba już mi się przejadły bo nie ;) Mam zamiar je wszystkie wysłać do PL dla kogoś w prezencie.

      Usuń
  9. hmm zastanawiaja mnie te Twoja "skoki" wagi...z tego co obserwuje Twoje jadłospisy są bardzo zdrowe...skąd ta nadwyżka? przecież ważyłaś już 75kg chyba... jakieś podjadanie czy coś mnie omineło i miałaś jakąś przerwe jeśli można wiedzieć?

    Wiem, że każdy inaczej reaguje na jedzenie ale nawet jak ja robilam sobie cheat meala raz w tygodniu (mnóstwo niezdrowych słodyczy) to wtedy nie przytyłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi sie że tu chodzi o to że ja np; ćwiczę po 1h6x w tyg przez 3 miesiące i nawet jak robie chaty to chudne a pozniej 3 miesiące nie ćwicze wogóle z tąd te wzrosty, choć w wyglądzie to są różnice minimalne;)

      Usuń
  10. O mniam, jak smacznie i różnorodnie! :) a redbulla wybaczamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. redbull to jeszcze nie koniec świata , ważne że jest to zdrowe jedzonko co widać ze zdj. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mniam, aż się głodna zrobiłam.

    OdpowiedzUsuń