5 kwietnia 2015

272. "Milion" Kilokalorii w jeden dzień - Wielkanoc 2015

Cześć.
Dziś post jak co roku nie jest dietetyczny -> Klik<- Wielkanoc 2014 r, ale obiecane podsumowanie jednego dnia musi być.
Mała zmiana planów zaczynam swój detoks bez słodyczy od jutra. Po prostu po dzisiejszym dniu mam dość słodyczy. Dziś pokaże wam sporo zdjęć z dnia wczorajszego i dziś, i pozdrawiam tu moją Mamę bo to w szczególności dla niej post. 




Nasze skromne śniadanie dla dwojga. Zjedliśmy tylko produkty ze święconki i nawet nie ruszyliśmy chleba który jak się okazało jest barwiony karmelem. 



Koszyczek: 4 jajka, kiełbaska biała, kiełbaska suszona, żółty ser, chrzan, sól, chlebek, pieczony indyk, krucha babeczka i cukrowy baranek. 

Wszystko co przygotowałam na święta lub upiekła mi mama jest w wersji fit żebym mogła jeść je też po świętach, między innymi robiłam sałatkę jerzynową do której tylko dziś dodałam majonez, jutro zjem ją z jogurtem i pieprzem ( majonez ma w składzie cukier), pasztet jest upieczony z mięsa z indyka i kurczaka z warzywami , bez dodatku bułki/ chleba . 

Ah muszę wspomnieć że moje 46 dni bez mięso zakończyło się wraz z dzisiejszym dniem, oczywiście że wytrwałam :). 



Świąteczne sukienka. Tak myślę że znów będę pojawiać się posty (L)ka w sukience.

Po śniadaniu nadszedł czas na tak długo oczekiwane " owoce zakazane" czyli słodycze! 



Kinder niespodzianki, sękacz, królik z Lindt, królik czekoladowy z Thorntons, i długo oczekiwana do spróbowania milka OREO.



Oczywiście nie zjadłam wszystkiego, nie byłam wstanie, choć plany były wielkie, żeby zjeść wszystko. Króliki zostawiam Dastinowi niech mu pójdą w 4litery :) 



Dostaliśmy z Dastinem kinderki z Anglii , Polski i Niemiec i postanowiliśmy przetestować czy czekolada jest taka sama. 
Podsumowanie : 
Angielska ma w sobie mniej kakao i więcej mleka, i w smaku jest jak biała czekolada. Mi odpowiada lubię białą czekoladę.
Polska jest najsłodsza i dominuję w niej cukier który jest wyczuwalny.
Niemiecka jest najlepsza, taka jaki znam smak z dzieciństwa, czyli najpierw przeważa mleko a pozostaje smak kakao . :) 
Spokojnie na moim blogu nie będzie recenzji słodyczy, chyba że te bez cukru i sztucznych zamienników. 

Cały dzień spędziliśmy na różnych grach planszowych, ja wygrywałam w karty, Dastin we wszystko inne....takie zdjęcie mu zrobiłam jak się cieszył że wygrywa ....<3. 



SkipBo, moja ulubiona gra karciana <3 :)

Na drugie śniadanie oczywiście nie mogło zabraknąć żurku. 




Zajączek mnie odwiedził w sobotę, gdy wróciłam z pracy już wszystko na mnie czekało. 



Czekolada milka, Reese's w białej czekoladzie, Kinder Niespodzianka, zając czekoladowy, duża świeca o zapachu landrynek cytrusowych, snapple ( lemoniada z "toną" cukru znana w USA), kartka Wielkanocny, korektor z COLLECTION  i balsam do ust BABY LIPS z MAYBELLINE - Pink Punch i świąteczne kwiaty. 





I na koniec chciała bym wam polecić książkę dla osób które zaczynają swoją przygodę z odchudzaniem, u mnie od tej książki wszystko się zaczęło. 



Kupiłam ta książkę ponad 2 lata temu i wtedy zaczęłam myśleć nad tym co jem i jak jem, po jej przeczytaniu postanowiłam zmienić jadłospisy . Pożyczyłam ją przyjaciółce i kompletnie o niej zapomniałam. Ale po ponad roku, przypomniałam sobie o jej istnieniu i mam ją znów, i chce jeszcze raz ją przeczytać .
Może kiedyś napiszę post o mich wszystkich książkach na temat bycia fit i diet. :) 


Ach jutro na cały dzień wybieram się do centrum Londynu z rowerami, myślę że będzie sporo zdjęć, a kolejny post o tym jak mi się żyje bez cukru za 25 dni. Trzymajcie kciuki, Start za 30 minut ! 



Na dziś to wszytko.
Pamiętajcie o uśmiechu. 
www.facebook.com/MarzeniePat -> Klik<-
nstagram.com/pat_dream_uk -> Klk <-
Pat- Wiem że się uda ! :) 

12 komentarzy:

  1. Zjadłam wczoraj naszą polską Kinderkę i myślałam, że mi język odpadnie - to chyba najsłodsza czekoladka jaką jadłam. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. E tam, w cycki pójdzie! :D
    Szkoda, że znowu okazuje się, że Polskie słodycze są najgorsze nawet kinderki :(
    Wesołych Świąt!:***

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta książka jest o diecie i odżywianiu, bo tytuł jest dwuznaczny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nietylko :) Literatura dedykowana kobietą :)

      Usuń
  4. Te słodycze w święta smakują jeszcze bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam uwielbiam Kinder Niespodziankę :) A włosy masz śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja może nie na temat świąt, ale ludzie stał się cud! W Biedronce w ramach gazetki 7.04-19.04 Wiesz co jesz, pojawiły się batoniki Naturlig, następcy Nakd! skład moich kakaowych: daktyle 70%, migdały 10%, prażone orzechy laskowe 8%, kakao bez dodatku cukru 5%, olej słonecznikowy 3%, woda. Pakowane po 3 sztuki, cena 5,99, 98kcal/batonik 25g. Z tej serii były jeszcze egzotyczne, ale wybrałam kakaowe. Oprócz tego wzięłam z innej serii Batony owocowe 5szt. z owocami, skład: daktyle 75%, rodzynki 20%, suszone truskawki 1%, olej słon., woda, ekstrakt z truskawek, 5szt. x 20g, 4,99zł, 65kcal/baton. Z tej serii były jeszcze bananowe z 17%bananów w składzie, ale wybrałam truskawkę. Dziewczyny pędźcie czym prędzej, jeśli polujecie na batoniki pokroju Nakd :) jeszcze nie jadłam, bo jestem obżarta po świętach, dziś mam detoks i oczyszcanie, spróbuje ich może w czwartek jak dojdę do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super !;) Podałam informacje dalej ;)

      Usuń
  7. Świetnie, że chociaż jedna osoba jest zadowolona z świąt! :D mamusie wymiatają, teraz jak mnie pakowała do walizki na studia to już do niej dopychała żarcie nogą xD aaa na widok słodyczy na zdjęciu dostaje ślinotoku ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Sukienka świetna, masz w niej mega talię :) I wersja jajka kinder z polski wypada niestety najbiedniej.. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialną masz figurkę w tej sukience :) Hah prawie tyle słodkości, co u mnie ;P

    OdpowiedzUsuń