22 marca 2015

266. Dzień z mojego życia 22.03.2015

Cześć.
Dziś post o dzisiejszym dniu w zdjęciach z jadłospisem, zakupami i nie tylko. 



śniadanie: dwa wafle ryżowe z brązowego ryżu i z siemieniem lnianym, 50g twarogu pół tłustego, pomarańcza, 100g musu z owoców ( 80 % jabłek , 20 % mango ), 200 ml mleka 1.7 %.  
* o musach napisze kolejny post :) 



Po śniadanku chwila relaksu dla mnie, w niedziele mimo że mogła bym spać dłużej to zawsze wybudzam się parę godzin wcześniej od Dastina. I to taki mój dzień SPA , oczyszczanie skóry, peelingi, maseczki itp ... i reguły mam na to od 3-4 godzin. 



Maseczka oczyszczająca z glinką szarą z ziaja, dopiero zaczynam przygodę z maseczkami, wcześniej nigdy nie używałam, postanowiłam wykorzystać te co mam próbki a później kupić większe opakowania i stosować regularnie. 



Nie udało się ukryć pod makijażem plam po oczyszczaniu i pilingach ale nie było źle, ok. 13 już moja skóra na twarzy nabrała naturalnego odcieniu. :) 



Oczywiście niedziela to dzień w sukienkach. o 13.30 byłam gotowa do wyjścia. 



II śniadanie: jabłko i batonik na bazie orzeszków ziemnych i brązowego ryżu skład -> klik <-


Pierwszy sklep jaki odwiedziłam to Planet Organic i kupiłam 5 nowości.


batonik nakd miętowy: 48% daktyli, 28% nerkowców, 17% rodzynek, 6% kakao, aromat miętowy. Cena 1f.
batonik beond z ananasem i baobabem( drzewo baobab ) : daktyle, nerkowce, ananas 10%, baobab 3.5%, naturalny smak ananasa. Cena 1f.
batonik beond z borówkami: daktyle, migdały, nektar z agawy, borówki, naturalny smak borówki. Cena 1f.
makaron z brązowego ryżu i z glonami morskimi ( wakame): 99% brązowego ryżu, 1% glonów. Cena: 1.85f.
napój ryżowy:  Dastin je wybrał bo miało w składzie naturalne kakao. Cena 0.75p.



Nowa sukienka, prezent od Dastina z myślą o nałożeniu na święta. Sklep blueinc.co.uk Ceny nie znam. Ostatnio polubiłam się z paskami, a ta przez to że ma te czarne paski z boku, fajne podkreśla talie. Wybrałam opiętą sukienkę bo mam zamiar jeszcze troszkę kg zrzucić, a jest śliczna i chce w niej troszkę pochodzić.


Przekąska, kubeczek zupy " warzywnej " z chińskiej knajpki i białą " galaretką " nie mam pojęcia co to było, ale zupa była pyszna.


Mini zakupy z Superdrug, Mój ulubiony szampon i odżywka z ELVIVE , suchy szampon i nowość kakaowy balsam do ciała w spreju.

Nowe spodnie do ćwiczenia na zewnątrz , już nie będzie wymówek że zimno, mokro itp... :) Już nie mogę się doczekać kiedy jutro wyjdę w nich do parku, mają niski stan ale ja w domu ćwiczę w spodniach do jogi, najlepiej się czuje przy rozciąganiu w spodniach jak to moja mama mówi " z klinem do kolan ":) Szukałam takich od dawna, Dastin wybrał mi ten model ( mają szare boki w czarne litery , pokażę następnym razem) Cena 12f, TKMax,


Zakupy spożywcze: mleko kokosowe ( dostałam nasiona chia na spróbowanie, i mam zamiar pić 1-2 łyżeczki w 200ml tego mleka), ogórki, truskawki, marchewka, pieczarki, ziemniaki, cebula, cukinia, sos do leczo warzywnego z całkiem spoko składem ( kupuje od czasu do czasu jak mam " lenia" i chce szybko obiad ) .


Obiad: 30g ( suchego ) makaronu ryżowego, leczo warzywne ( pieczarki, cukinia, cebula, papryka, sos) 1/2 puszki tuńczyka z wody, 3 ogórki.


Podwieczorek: mix owoców suszonych 100% ( banan, mango, jabłko ) i zielona herbata,

Powolutku dzień się kończy, kończę pisać post i biorę się za godzinny trening cardio z włączeniem treningu siłowego, powolutku wracam do ćwiczeń ( miałam 3 miesięczną przerwę ze sporadycznymi treningami ) Waga na dzień dzisiejszy to 80.4 kg ( czyli mam +4 kg , to przez jedzenie za dużej ilości słodyczy, ojj nie dobrze, taka moja mała słabość ... )


Na kolacje mam upieczone frytki z batatów (słodkich ziemniaków) i możliwe że zjem je z jogurtem naturalnym i może jeszcze jakieś warzywa lub ryba. :) Piekłam je w papryce słodkiej i chilli i na dużego ziemniaka zużyłam 1 łyżkę oliwy z oliwek. (wymieszałam pokrojonego ziemniaka z oliwa i przyprawami, i ułożyłam na papierze do pieczenia)


Na dziś to wszytko.
Pamiętajcie o uśmiechu. 
www.facebook.com/MarzeniePat -> Klik <-
instagram.com/pat_dream_uk -> Klik <-
Pat- Wiem że się uda !


10 komentarzy:

  1. Ale pysznie i zdrowo!!! + śliczna jesteś:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aktywnie, ale czas poświęcony dla siebie :) Piękna jesteś i promieniejesz optymizmem! Strasznie chciałabym poznać Cię w realu :D
    A musów jestem strasznie ciekawa, czekam na recenzję bądź opinię! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie zdrowe frytki, mniam! Smacznie i kolorowo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sukienka jet świetna, super w niej wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  5. Może jakieś tofu w tej zupie pływało? :D Strasznie mi się podoba Twój kalendarz z drewna :) Świetny jest! Też muszę pomyśleć nad chwilą dla siebie, ostatnio strasznie zagoniona jestem... Udanego tygodnia Pat! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że pysznie jak zawsze. Podobają mi się dzień SPA i sukienki w niedziele.
    Wyglądasz wspaniale. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. łał, pięknie wyglądasz w tej sukience! :O :)
    ja jutro zrobię sobie frytki w batatów na obiad :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale jesteś śliczna!
    Super blog w ogóle :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestes piek a kobieta i ta figura :) musze i swoim miescie zajrzec do sklepu ze zdrowa zywnoscia i popatrze co tam maja ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestes piek a kobieta i ta figura :) musze i swoim miescie zajrzec do sklepu ze zdrowa zywnoscia i popatrze co tam maja ;)

    OdpowiedzUsuń