8 stycznia 2015

246. Powrót do rzeczywistości.

Cześć.
     Waga 80 kg ... czyli + 5 kg w 3 tygodnie,  na urlopie ładnie no ładnie , spodnie z przed wyjazdu mega opięte itp itd... Mini efekt JOJO , ale ja się wcale nie dziwie , 3 tygodnie zapomnienia o zdrowym jedzeniu , jadłam wszystko no co miałam ochotę , ciasta do każdego posiłku , obiady takie jakie stały na stole = zero słowa dieta , pizza , piwo , masa słodyczy... Tak jak sobie liczyłam to zjadłam ok 7.000-8.000 kcal dziennie+ zero ruchy efekt + 5 kg i chwilę nie zadowolenia , i po co ? Po prostu bo po to są święta i urlopy świąteczny aby być w gościach i jeść smacznie , 5 kg przybyło , 5 kg zrzucę do walentynek . Taki krótko terminowy plan. Bo przecież samo się nie zrobi. 

Od 5 stycznia wróciłam do dobry tort i czystym umysłem , mam powera i moc w sobie tak jak bym dopiero zaczęła się odchudzać a mimo tych + 5 kg i tak jest ponad 20 kg na minusie. 
Dziś pokarzę wam jedzonka z 3 minionych dni. 

Ciasteczka które już kiedyś robiłam , tylko z innymi składnikami: 
Składniki : 
- płatki owsiane bezglutenowe : 160 g ( mogą być zwykłe ) 
- mąka kukurydziana bezglutenowa :50 g ( może być każda inna ) 
- jajko L ( 60 g )
- jogurt naturalny : 90 g 
- miód : 40 g 
- 4 łyżki maku 
- 100 g rodzynek ( nie dosładzanych ) 
Sposób przygotowania: 
Mak zmiksuj w blenderze i zalej gorącą wodą odstaw na 15 minut. Płatki i mąkę umieść w blenderze i zmiksuj do uzyskania "grubej mąki" , dodaj jajko , miód i jogurt . Zmiksuj, przełóż masę do miski i odstaw na 15 minut, niech płatki nasiąkną. Wymieszaj masę makową z owsianą i rodzynkami .  przygotuj miseczkę z zimną wodą do maczania dłoni aby się lepiej formowały ciasteczka, nabierz masę na łyżkę ( około pół łyżki ) i uformuj ciastko . Piecz do zarumienienia w 180 % około 15-20 minut w termo obiegu , sprawdzaj co jakiś czas. :) 



Sałatka grecka:
Składniki : sałata lodowa , czerwona cebula , czarne oliwki , pomidor , ogórek korniszon ( tak znam zasadę nie łączenia ) ser vet + oliwa z oliwek rozrobiona z mieszanką przypraw do sałatki . 

Dodałam kawałek grillowanego kurczaka + brokuł = obiad :) 

Jadłospis I w 2015 roku . :) 


śniadanie omlet ( 2 jajka , szpinak , wędzony łosoś , pieprz + papryka słodka ( przyprawa ) ) smażony bez tłuszczu. 
II śniadanie : kurczak wędzony + 200 g pomidorków 
obiad: warzywa z pary + żółty ser 
podwieczorek : dwa jabłka + migdał w czekoladzie. 

Jadłospis II. ( wtorek , środa ) 
śniadanie : placki z cukinią ( 2 jajka , 1 mała cukinia ( ok. 10 cm ) pieprz ) smażone bez tłuszczu.
II śniadanie: 180 g jogurtu naturalnego + 6 truskawek + 10 malin lub owoce (kiwi , 1/2 banan , nektarynka )+ 4 ciasteczka z makiem + kawa + 30 ml jogurtu naturalnego . 
obiad : zupa pieczarkowa + kurczak. 
podwieczorek: nakd lub kubeczek mieszanki ( żurawina , rodzynki , pestki z dyni , migdały , orzeszki ziemne , płatki gorzkiej czekolady , sezam ) + ulubiona zielona herbata z wanilią .

Jadłospis III . Na jutro , gotowy :) 
 

śniadanie : omlet owsiany ( 2 łyżki płatków , jajko , cukier brzozowy , soda , mleko ) nie lubię owsianki mam nadziej że będzie mi smakował ! :) + 1/2 banana + łyżeczka masła orzechowego. 
II śniadanie : sałatka grecka + 3 gotowe krewetki ( kupiłam na spróbowanie ) 
obiad: wątróbka grillowana + brokuł 
podwieczorek: 1/3 mango , 1 mała pomarańcza. 

A co jem na kolacje ? 
U mnie to jest tak że ja jem na kolacje to co jem na drugi dzień na obiad tylko że mniejsze porcje , ponieważ wieczorami przygotowuję sobie posiłki i tak mi wypada. Dziś na kolacje wątróbka po treningu + brokuł  , wczoraj jadłam zupę. 


Dopiero planuje i rozpisuje sobie rok , myślę że napiszę wam post o planach , dostałam kalendarze od Mikołaja , jeden ( czarny ) przeznaczony na treningi , drugi na resztę życia :) 
Pierwsze postanowienie : nie kupować żadnych słodyczy , jak mam ochotę robię sama. Drugie : robić listę zakupów i raz w tygodniu kupować a nie co drugi dzień . Trzecie : zacząć chodzić na basen , przynajmniej 2-3 x w miesiącu ... itp itd :) Bardziej nie postanowienia a przypomnienia aby pilnować się w 101 %. 


05.01.2015 - bez treningu , bez słodyczy 
06.01.2015 - bez słodyczy , trening : obwodowy 45 minut , ramiona 4 ćwiczenia x 20 , 50 przysiadów 
07.01.2015 - bez słodyczy , trening : steper 35 minut , 30 przysiadów , 10 pompek , nogi 10 ćwiczeń po 20 powtórzeń na nogę. 

Na dziś to wszystko :) 
Pamiętajcie o uśmiechu. 
Pat - Wiem że się uda ! 

6 komentarzy:

  1. Miałam już kilka podejść do krewetek, ale żadne nie skończyło się sukcesem. Czasami skuszę się na paluszki krabowe, ale to też od wielkiego święta :) Powodzenia Pat! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. U Ciebie ciągle tyle pyszności! Aż chce się oglądać te zdjęcia! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co to za krewetki? Takie... duże :) W każdym razie widzę dobry początek roku, mobilizacja jest, więc oby tak dalej. Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam w Nowym Roku ;)
    Nominowałam Cie do Liebster Blog Award.
    Mam nadzieję, że weżniesz udział w zabawie. Szczegóły u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, że się nie załamałaś a w święta odpowiednio poświętowałaś. Bo tak ma być - dieta dietą, ale są momenty w życiu, które trzeba docenić, choćby i z rozmachem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Taaaak ! Tak bardzo potrzebowałam Twojego bloga ! Szczególnie teraz ; i przepisy i pomysły , i dylematy wagowe.
    Masz jedną nową czytelniczkę ;)

    OdpowiedzUsuń