30 listopada 2014

238. " Spowiedz " jedzeniowa :)

Cześć 
Dziś post podsumowujący miniony tydzień w jedzeniu , będzie szybko i zwięźle bo planuję jutro wieczorkiem napisać post , w końcu dziś zaczął się adwent czyli są 3 postanowienia, których moja podświadomość nie łamie. To jest czas kiedy mój organizm wie że nie dostanie niektórych składników i nie odczuwa potrzeby ich spożywania , ale o tym jutro , i jutro podsumowanie miesiąca i ulubieńcy jedzenia i kosmetyczni listopada . 





1.
śniadanie
udko z kurczaka bez kość i skóry grillowane bez tłuszczu + dwie kanapki ( wafle z brązowego ryżu ) , awokado + ser mozzarella.
II śniadanie :
 serek wiejski+ miód + 1/2 banan. 
obiad
1/2 mango + jajecznica na słodko( jajko , łyżka mąki migdałowej , łyżka twarogu , odrobina miodu , 2 łyżki koziego mleka )  .
podwieczorek
3 mandarynki + czekoladka ( 74 % kakao ) + jabłko 





2.
śniadanie
jajecznica na słodko + jabłko duszone bez tłuszczu z cynamonem i miodem ( miód tylko dla smaku ) + woda ( 1 cytryna , 200 ml ciepłej wody , 1/3 łyżeczki miodu ) 
II śniadanie :
twaróg + jabłko + banan.
obiad :
kurczak grillowany + pomidorki  + warzywa smażone bez tłuszczu. 
podwieczorek :
nakd + orzechy ( fistaszki + nerkowce ) 






3.
śniadanie
kanapki : awokado + mozzarella
awokado + makrela , twarożek z cynamonem , woda.
II śniadanie :
jogurt grecki z bananem i cynamonem + jabłko. 
obiad :
2 ugotowane jajka , brokuł z pary , dwie łyżki kukurydzy.
podwieczorek :
orzechy ( włoski , brazylijskie , laskowe ) + nakd ( nie zjadłam ) 




4.
śniadanie
placek ( 1/2 puszki tuńczyka z wody + jajko + 5 pieczarek ) usmażone na patelnie bez tłuszczu.
II śniadanie : 1/2 mango + 1/2 grejpfruta. 
obiad :
cukinia smażona bez tłuszczu z odrobiną soli + kurczak . 


W minionym tygodniu było dużo kurczaka , ale kupiłam 1 kg i musiałam zjeść, i od dziś nie jem mięsa więc naładowałam troszkę organizm tłuszczami z mięska . 







Zakupy z minionego tygodnia : 


W końcu kupiłam taśmy do rozciągania , jutro wieczorkiem poszukam treningów dla początkujących z ich użycia i na pewno dam wam znać co i jak , i korzystając z black friday kupiłam też torbę na wyjazdy jako bagaż podręczny , butki  ( kapcie ) to chodzenia po domu i 3 kosmetyki do włosów. 

Jeszcze więcej jedzenia :

   

Składniki na warzywa z patelnie : cebula , papryka , cukinia , pieczarki , kukurydza , pieprz , papryka słodka .
  Śniadanie = owsianka , jakoś mi nadal nie podchodzi, ale może kiedyś do niej wrócę. 
  II śniadanie : białko + owoce uwielbiam i jest to dla mnie najlepsza alternatywa tu mandarynki , serek wiejski ,banan. 
  Śniadanie : lekkie jabłko pokrojone na 8 części , widok dzieciństwa , mama mi tak zawsze kroiła + banan + kawa .
   Obiad znów kurczak ? Ale był pyszny , dawno nie jadłam , kupiłam i jadłam przez tydzień .... + fasolka + kukurydza .
   Moja ulubiona herbata ( uwielbiam wszystko co ma cynamon ) i moje grzeszki orzechy , dużo orzechów . 







I ostatnie 4 zdjęcia : 
     Mało mnie tu, ale za tydzień muszę mieć wszystko spakowane i wysłane do Polski, dlatego w tym tygodniu "latałam" po jakieś drobiazgi a teraz, czas na parę godzinne pakowanie, mikołaj w tym roku znów zatrudnił mnie do pomocy . 
    Dostałam od Dastina patelnie , w końcu będzie tak bardzo zdrowo , i od tygodnia nie używałam oliwy , czemu Ja o tym wcześniej nie pomyślałam ? Nawet bardziej smakuje mi bez oliwy jedzenie. 
   I po pojemniku, jak można stopić pojemnik ? A no można .... Muszę jutro rozejrzeć się za nowym.
   Sylikonowe świąteczne foremki coś co będzie królować z grudni , mam parę pomysłów na ich wykorzystanie , ale najbardziej stawiam na gorzką czekoladę , taki słodki " pierniczek " umili mi dzień , myślałam aby dodać do czekolady np: suszone maliny lub startą skórkę pomarańcza, zobaczymy głowa pełna pomysłów  . 


Przyznaję się że w tym tygodniu "padam" ze zmęczenia wracam do domu ok 8-9 pm , po pracy jeździłam po zakupy , na szczęście mam już wszystkie kupione prezenty , i już większość zapakowane. Wczoraj pakowałam  4.5 h ... I  papier mi się skończył , muszę jutro kupić piękny papier i skończę wszystko wieczorem . Spakuję do pudełka i odczeka tydzień , kurier przyjedzie w piątek wieczorem . Ah i postanowiłam wam nie zrobić zdjęć co komu kupiłam a zrobię zdjęcia gdy osoby będą to rozpakowywać lub po proszę żeby same zrobiły zdjęcie i mi podesłały. I zaraz po świętach napisze podsumowanie mojej akcji z drobiazgami dla osób bliskich memu sercu. 
Nie ćwiczyłam , nawet mi to do głowy nie przyszło, zakupy są naprawdę męczące. 

Ostatnio słyszę coraz częściej  pytanie " Urosłaś ? " Nie , ale widzę że wizualnie wydaję się dłuższa. Mam  bardzo szerokie ramiona, ale  zaczęły mi się podobać , wydają się kobiece , jak myślicie ? 






Na dziś to wszystko , do jutra ! :) 
Pamiętajcie o uśmiechu.
Pat - Wiem że się uda ! 

8 komentarzy:

  1. Jedzonko zawsze u Ciebie smakowite kochana! Jesteś piękna i mam nadzieję, że Twoje postanowienia wypalą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ech, nic mi nie mów o męczących zakupach. Byłam ostatnio i wystarczyły mi dwie godziny, aby mieć dość na kilka miesięcy. Pozostanę przy zakupach przez Internet ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nic nie upolowałam na zakupach niestety ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne menu :). Aż miło się patrzy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo zdrowy jadłospis, oby tak dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. pysznosci :D nie ze sie wymadrzam hehe ale jesli mialabym cos polecic to owoce do godziny 14 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. moje pytanie - gdzie dostałaś herbatkę Twinningsa mango z cynamonem? ;) p.s. widzę po zakupach że również jesteś milośniczką tego owocu ;)

    OdpowiedzUsuń