10 listopada 2014

233.75.3 kg ...

Cześć ! 
Nie było mnie parę dni , ale miałam ku temu okazję i byłam chora , już jestem zdrowa więc wracam do was z postami co 2-3 dni.  Dziś będzie dużo jedzenia , miniony weekend , wymiary wraz w początkiem miesiąca, no to zaczynamy .

Miniony weekend spędziłam tak. 

Pamiętacie jak pisałam dużo razy że ósmego listopada dieta nie obowiązuje , zapominam o każdych zasadach zdrowego odżywiania , kaloryczności itp... ? 
Tak właśnie było, bo były mojego Dastina 25 urodziny. Było ciacho : 100 % cukry i gluten , ale jest pysze miałam je też u siebie na urodziny. Była pizza , zawsze się zastanawiamy po co kupujemy dwie skoro jednej nie zjadamy ... druga idzie do lodówki i potem Dastin ją je dwa dni. Był szampan smakowy ma dużo cukru , gruszkowy , pycha ! Osobiście nie lubię nic co ma w składzie alkohol , ale ten jest pyszny , i kupujemy go już od ok. 2 lat jak mamy zamiar pić szampan. Były Kinder Niespodzianki , zjadłam 2 czyli 4 czekoladki , uwielbiam ... Nie ma lepszych słodyczy niż czekolada Kinder. 
Zawsze mam mały problem z wymyśleniem czegoś fajnego na prezent , ponieważ razem mieszkamy i ja coś potrzebujemy to po prostu to kupujemy , w tym roku postawiłam na motyw gry. 
Kupiłam mu : grę CALL OF DUTY ADVANCED WARFARE , + kubek bo mi się spodobał z motywem z gry , gift karta to GAMEshop - 25 f ( w końcu to 25 urodziny :D ) 25 Kinder Niespodzianek , tort , szampana , 25 świeczek i zamówiłam mu indywidualną kartkę , która została zrobiona specjalnie dla niego ( wyszła pięknie <3 ) .








Jedzenie z minionych 4 dni: 

1. 
śniadanie :
kanapki ( wafle ( brązowy ryż ) twarożek , wędzony łosoś , szynka łososiowa , ser mozzarella , pół banana ) + woda ( 1 cytryna , pół łyżeczki miodu , 200 ml ciepłej wody ) 
II śniadanie
granola + serek wiejski + starte jabłko + cynamon 
obiad :
ryż w ziołach z pieczarkami, 2 jajka smażone , pomidor z pieprzem.
podwieczorek
orzechy + kostka gorzkiej czekolady .
2. 
śniadanie
kanapki ( wafle ryżowe , masło ( 97 % mleka ) , szynka łososiowa , ser mozzarella , jajko + woda ( codziennie piję taką wodze ) 
II śniadanie :
jogurt naturalny + granola + jabłko z cynamonem + pół banan .
obiad:
wszystko z pary : ziemniaki , pieczarka , kurczak w carry , fasolka . 
podwieczorek :
banan 
3.
śniadanie :
ciacho ! + dwie mandarynki + woda cytrynowa
II śniadanie :
maślanka naturalna + banan + granola 
obiad
ryż , z pary:  brokuł , pieczarka , udko z kurczaka bez skórki 




Dzisiejszy jadłospis + książka która mi dziś towarzyszy.
śniadanie
kanapki ( ale jestem nudna , ale jeszcze się nie przestawiłam i jest mi zimno rano i nie chce być w kuchni dłużej  niż to możliwe ) wafle ryżowe , szynka , ser , łosoś , pomidory + mandarynka , śniadanie w pracy , wodę  cytrynową oczywiście wypiłam rano . 
II śniadanie : jogurt naturalny + jabłko + przyprawa do piernika + banan + orzechy. 
obiad:
dla mnie : łosoś , brokuł + ser mozzarella , pomidorki + dużo pieprzu .
dla Dastina : 2 udka z kurczaka bez skórki , ziemniaki + ser mozzarella , pomidory z pieprzem , brokuł , wszystko posypane słodką papryką. 
podwieczorek :
orzechy , jak nie robię zdjęcia to znaczy że wcinam paczkę orzechów / fistaszków. 

Często pytacie się jak pogodzić dietę z robieniem posiłków drugiej połówce / rodzinie , dla mnie te rozwiązanie jest proste :) Codziennie Dastin ma ciepły obiad, i nie narzeka,  a mi przygotowanie mu obiadu zajmuję nie więcej niż dodatkowe 5 minut , bardziej doprawiam i troszeczkę zmieniam składniki. 




Dziś zrobiłam znów granolę i postanowiłam zrobić zdjęcia jak przygotowuję II śniadania :) W granoli mam orzechy , płatki owsiane bez glutenowe , miód , przyprawę korzenną i cynamon. Zrobiłam zapas na kolejne 2 tygodnie, u mnie przeważają orzechy włoskie , bo najbardziej mi smakują. 


Zakupy na ten tydzień : banany , awokado ( zamiast twarożku na kanapki ) pomidorki , mrożone maliny , łosoś , jajka , miód , gorzka czekolada , serki wiejskie , ser mozzarella , orzechy włoskie , pamelo , fistaszki :) 
Z jedzenia to wszytko :) 





Dziś waga pokazała 75.3 kg , tyle że mogę policzyć na jednej ręce ile ćwiczyłam siłowo w październiku i listopadzie, nie jestem z tego dumna , dlatego mam - w wadzę ( - 2.2 kg ) ale mam wzrost w tkance tłuszczowej a - w mięśniach , brzuch + 2 cm , biust + 0.5 cm , pod biustem + 2 cm ... reszta są minusy w łydkach mam - 2 cm to bardzo dużo , troszeczkę pojadłam za dużo słodyczy i mam + w okolicach brzucha ... otyłość brzuszna ... Nie podoba mi się to .... Na szczęście aż do 25 grudnia nie mam w planach żadnych przyjęć więc w 100% , 0 cukrów prostych i dieta ok 1.600 kcal.

Plany do końca miesiąca ( 20 dni ):
-zrobić 15 treningów siłowych połączonych z Jogą i rozgrzewką , trwających minimum 45 minut , obciążenie minimum 6 kg. 
- 20 dni bez słodyczy 
- 20 dni w zaplanowanym jadłospisie 
- - 1 kg na wadzę 
- - 1 cm w obwodach ( tam gdzie są plusy ) 
Skromne plany ale w 100 % do wykonania . 



Akcja mikołajki dla blogerek mieszkających w UK : 


Kochani jedna z nas organizuję Mikołajki teczowamonia.blogspot.co.uk -> Klik <-  jeśli jesteście chętnie zapraszam , zasada jest prosta robimy sobie prezenty za ok. 20 f + koszta wysyłki i wysyłamy sobie w pierwszym tygodniu grudnia, jest jedno ale do akcji można się tylko zgłosić do jutra do północy , a już w środę od głównej organizatorki dostaniecie adres , dane i życzenia do osoby którą obdarujecie , więcej na blogu , zobaczcie tam jest regulamin . 



Na dziś to wszytko! 
Pamiętajcie o uśmiechu 
Pat- Wiem że się uda 
instagram.com/pat_dream_uk -> Klik <-
www.facebook.com/MarzeniePat -> Klik <-

4 komentarze:

  1. Śledziłam poczynania na ig i całe szczęście wiedziałam co się u Ciebie dzieje! :)
    Jedzonko jak zawsze pyszne, a Ty wyglądasz cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Urodziny są raz w roku więc racja, trzeba sobie odpuścić. Trzeba szaleć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądasz na prawdę genialnie! Ciągle nie mogę uwierzyć, że Toja waga to ok 70 kg. Na oko dałabym Ci 55-60 ;D.
    P.S. jeśli chodzi o urodziny i inne okazję, to mam tak samo. Zapominam o diecie. Kiedyś nie było zmiłuj, nie pozwalałam sobie na nic. Ale psułam tym zabawę sobie i innym przede wszystkim. Dlatego teraz już znacznie odpuściłam - w końcu jestem tylko człowiekiem. Kolejna okazja u mnie - impreza andrzejkowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. widac mega postep.. wygladasz cudownie... a co urodziny sa raz w roku nie mozemy sie ograniczac :D

    OdpowiedzUsuń