25 października 2014

228. dzień 8-12 /73.

Cześć.
    Przepraszam że mnie nie było w tym tygodniu , wracałam do domu codziennie po 8 pm i póki wszystko zrobiłam w domu była 10 , wtedy mój organizm " wołał " chce do łóżka , i chodziłam spać około 23,  nie ćwiczyłam ... ale za to mój zegarek mi pokazuję że codziennie przechodzę 15-20 km , więc jest super ! 
  Dziś post będzie z 3 jadłospisami z minionego tygodnia , wiem że minęło 5 dni ale jedzenie by się powtarzało.



śniadanie :
2 kanapki ( wafle ryżowe z brązowego ryżu ) 
- twarożek , szynka pizza  ( taka z żółtym serem , kupiłam parę plasterków bo kiedyś mi smakowała , dziś nie ma żadnego smaku ... ) ser mozzarella, pomidor , jeden żółty serek + herbata zielona.
II śniadanie :
serniczek ( biały ser , galaretka , brzoskwinie ) + kawa ( łyżeczka kawy rozpuszczalnej  , łyżeczka miodu , 1/2 kubka mleka 2 % ) 
obiad : 
2 jajka usmażone na twardo na oliwie z oliwek , brokuł gotowany z groszkiem. 
podwieczorek : 
nowy nakd ( skład taki sam ale ma dodany aromat korzenny , i dlatego pachnie i smakuje piernikiem i oczywiście świętami mmmm.... pycha muszę zrobić zapas ! ) 
kolacji :
brak ! ( za bardzo zmęczona wróciłam do domu i wybrałam spanie. ... ) 

Rumianek z miodem to moje odkrycie w tym tygodniu w pracy , koniecznie muszę sobie kupić tą herbatę do domu , jest pyszna w szczególność z samego rana jak jest jeszcze zimno , pachnie obłędnie. 










śniadanie:
garść granoli ( płatki owsiane , miód , orzechy ) , 200 ml mleka 2% + zielona herbata z wanilią , uwielbiam. Jest pyszna , będę w Niemczech to zrobię zapas herbat z tej firmy <3 
II śniadanie :
rosół z marchewką i garścią makaronu ( 12 sztuk . makaron ziemniaczany  bezglutenowy )
obiad :
udko bez skórki z rosołu , brokuł ,  groszek , kotlet pieczony na ostro z wołowiny ( przyprawy + mięso ) + kawa ( Z reguły kawy nie pije rano , jak już piję to około 1-3 pm kiedy wiem że jeszcze długi dzień, i muszę pracować " na pełnych obrotach ".
podwieczorek : 
dostałam na spróbowanie : przekąska dla dzieci , sok w galaretce ? Nie wiem jak to nazwać ... ale nawet smaczne , sama raczej nie kupie . 
kolacja : 
wędzony łosoś w środku z twarożkiem , jogurtem naturalnym i ziołami , pycha ! kupiony ale muszę sama zrobić . 














śniadanie : 
serek wiejski , pół banana , garść granoli , płaska łyżeczka miodu + herbata miętowa. Uwielbiam te połączenie , na jutro przygotowałam takie drugie śniadanie. Orzechowa granola coś pysznego , nie przepadam za płatkami owsianymi ( ponieważ jadłam je codziennie 4 miesiące ...) ale w takiej formie są pyszne , a najbardziej orzech włoski obtoczony w płatkach i w miodzie . Wczoraj zrobiłam granole z mix'u orzechów , następnym razem zrobię z samych włoskich . 
II śniadanie :
1/3 paczka popcornu z cukrem ok.35 g ( cukru jest 1 % w 100 g ) 
obiad : 
papryka nadziewana zrobiona na parze ( mięso mielone z indyka , pieczarki , cebula , brązowy ryż , przyprawy ) 
podwieczorek :
garść orzechów 
kolacja :
sok z 7 cytryn ... ponad 200 ml soku , a  w poniedziałek czeka mnie 10 , oh ... dam radę ! 









Zakupy  -> Chiński supermarket , migdały w czekoladzie , popcorn z cukrem , napoje aloesowy i gumy na cukrze brzozowym , niestety na opakowaniach jest wszystko po chińsku ale pytałam się o składy i pani mi czytała po angielsku i w gumach nie " wyłapałam " żadnych innych substancji słodzących więc są raczej OK , napoje słodzone miodem , najbardziej mi smakują , kupiłam je w środę dalej stoją w lodówce , czekają na odpowiednią chwilę. A migdały kiedyś na pewno najdzie na nie ochota ( tanie był to kupiłam ... :) Jedno opakowanie 20 pensów ( ok. 1 zł ) )
Lidl -> dużo cytryn i dużo orzechów ( migdały , orzechy laskowe , włoski , brazylijskie , orzechy pekan , i suszony ananas ). Kupiłam całkiem spory zapas, myślę że wystarczy mi na ponad 2 tygodnie ( za wszystkie zapłaciłam ok 11-12 f ) mam w domu torebeczki na przekąski i na razie rozdzieliłam je na 5 dni , każde orzechy po 5 sztuk i po 3 kawałeczki ananasa , wychodzi spora garść orzechów czyli idealna , będę nosić codziennie ze sobą do pracy taką torebeczkę , na podwieczorek lub przekąskę gdy mam bardzo długi odstęp po między posiłkami ( ponad 5 h )
    Wcześniej zawsze rozdzielałam sobie orzechy na porcję i wtedy wiedziałam ile ich zjadam , bo czasami jak kupię paczkę 150-200 g to i ją całą zjem nie zwracając na to większej uwagi. 

Dziś mała niespodzianka , ostatnio z Alice -> Klik < - myślałyśmy nad prezentami świątecznymi , i padł pomysł na pudełko na herbaty dla jej babci, i tak się składa że ja też zawsze chciałam mieć drewniane pudełko ... tyle że z reguły one w sklepach są mega drogie ... Szukając znalazłyśmy je w świetnych cenach , kupiłam i już doszły dziś! ( miały dojść pod koniec listopada ) Moje herbaty w końcu będą pięknie wyglądać. Kupiłam ich parę ponieważ przesyłka przekracza 3 krotność ceny jednego pudełka , dla siebie kupiłam długi czarny a brązowy jest mojej Mamie ( bo jej takie bardziej pasuje do jasnej kuchni ) reszta są podobne ale nie pokażę bo są na świąteczne prezenty a wiem że wszyscy do których trafią pudełka czytają mój blog :) 
Moje herbaty te w saszetkach ułożyłam : od lewej strony -> zielona z wanilią , owocowe w saszetkach ( Dastina ulubione ) , zielona owocowa , czarne aromatyzowane , pieprzowa mięta , biała z gruszką . Myślałam tez nad kupieniem takiej podłużnej puszki szczelnie zamykanej z oddzielnymi wkładami na sypane herbaty. 

Moje nogi to moja największa walka , ale powolutku zaczynają być widoczne konkretne efekty , już przy staniu prosto ze złączonymi stopami nie łączą mi się uda ! Całe życie miałam problem ze spodniami ponieważ przecierały mi się po 2 miesiącach w udach , od kiedy nosze rozmiar 12/14 nie mam tego problemu jupi! Chciała bym jeszcze - 2 cm w obwodach do końca roku . Postaram się ! Tylko muszę koniecznie dodać treningi ujędrniające ... znów muszę przysiąść i zacząć rozpisywać plan i gotować do 2-3 dni a nie codziennie  :) 

Na dziś to wszytko.
Pamiętajcie o uśmiechu.
Pat - Wiem że się uda ! 

www.facebook.com/MarzeniePat -> Klik <- 
instagram.com/pat_dream_uk -> Klik <-
ask.fm/PatDream -> Klik <-

13 komentarzy:

  1. Gratuluję wyników kochana! :)
    Ile ja bym dała aby spróbować jakiegokolwiek batonika nakd eh...nigdy mi chyba nie będzie to dane :(

    OdpowiedzUsuń
  2. a 12/14 to jakie polski rozmiar jak można spytać? 38?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale jak to "sok z 7 cytryn"?? Bez dodatku wody? Już nie mówiąc nawet o jakieś stewii..? ;) Serio potrafisz coś takiego wypić? Wielki szacun :D Ja bym nie dała rady... Ale tak swoją drogą - samo zdrowie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzie kupilas te woreczki z wasami? I gdzie batona nakd? ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. woreczki w TIGER a batoniki w Tecso (UK ) :)

      Usuń
  5. u mnie w tesco nakd sa pakowane po 4 batoniki i sa tylko dwa rodzaje, w dodatku te, ktore mi nieodpowiadaja :( a sklepu Tiger chyba u mnie w miescie nie ma

    OdpowiedzUsuń
  6. pudełko z herbatami to bardzo trafiony pomysł na prezent ;)
    ja na pewno bym się z takiego prezentu ucieszyła ;)

    OdpowiedzUsuń