20 września 2014

219. Nominacje i Odpowiedzi

Dziś post o Nominacjach i odpowiedziach z którymi zwlekałam już od dłuższego czasu :) 

Nominacja od Natalii odmienicsiebie.blogspot.co.uk -> Klik <- 

"Wybierasz trzy "rzeczy", które Cię uszczęśliwiają, nadają sens Twojemu życiu lub są cechami osobowości, które dzięki aktywności są obecne w Twoim życiu".

1. Determinacja 
W moim życiu jest od zawsze, zawsze byłam osoba która doży do spełnienia postawionych sobie celów , tak samo było z zaczęciem odchudzania , to nie motywacja a determinacja gdy powiedziałam sobie " nie będę gruba , nikt więcej nie powie do mnie " gruba świnia " pokaże wszystkim że się da z grubaski zrobić Fit kobietkę  " i już prawie się udało ! 

2. Chłopak , mama ,  rodzina , najbliżsi i Wy. 
To oni  mnie wspierają , podnoszą gdy " upadnę " mówią , " dasz radę , bo jak nie Ty to kto ?" 
A Wy jesteście moją codzienną dawka motywacji do treningów i zdrowego ożywiania. 
Zawsze będę mówić " mój blog i osoby które tu zaglądają i trzymają za mnie kciuki są moim fundamentem w zdrowym i aktywnym trybie życia ." 

3. Kuchnia 
Bo tu zaczyna się cała moja historia.
70 % odżywiania , 25 % treningów , 5 % wspomagaczy.
Gotowania sprawia mi radość, daje mi poczucie satysfakcji , że to co ugotuję jest smaczne , kolorowe i zdrowe , i jak poświęcę na to czas to zrobię to dobrze i nie odłoży mi się to w " 4 literach " :) 

Jesteś idealna, bo nie ma na świecie drugiej takiej osoby jak ty - Jestem sobą ! :) 



1. Zęby 

Są moim priorytetem , kiedyś mama prowadziła mnie za rączkę do dentysty , dziś bardzo o nie dbam i co tydzień sprawdzam każdy ząb z każdej strony czy oby na pewno nie ma jakiegoś przebarwienia , kropeczki itp.. A jak coś się pojawi niczym " torpeda " pędzę do dentysty . 
Dlatego lubię je najbardziej , bo ciało można wypracować a o zęby trzeba dbać całe życie , no albo wstawić sztuczne :) 

Dlatego słyszę ciągle " czy ty zawsze się tak uśmiechasz ? " O Tak !  :) 





2. Uśmiech i błysk w oczach . 

Gdy jestem szczęśliwa oczy mi się błyszczą i przy uśmiechaniu lekko czoło mi się marszcz. Bardzo to lubię w sobie ,  po prosty po mnie widać gdy jestem szczęśliwa , gdy jest mi smutno mam przygaszone oczy i nabierają odcieni szarość . 













3. Profil twarzy 

Można powiedzieć że jest " w prost proporcjonalny " ale dopiero teraz , gdy schudłam !  Kiedyś miałam drugi podbródek , bardziej pyzate policzki i kości policzkowych nie było widać :) 
Mimo " garbka na nosie"  zdecydowanie mi się podoba. 












4. Talia : 
Jeszcze do dopracowania ale mi się podoba , a w szczególności w sukienkach. 

Oh w tej sukience idę na wesele mam nadzieje że się sprawdzi do tego , rude włosy z białymi końcówkami , czerwone buty i czerwony kwiat we włosach. Ah i czerwony płaszczyk ale tylko na wyjścia na zewnątrz . Pokaże za tydzień na Instagramie a troszeczkę później na blogu ( nie biorę za sobą do Polski laptopa ). 











 Dziękuje Natalia i Monika jesteście boskie <3 :* 

7 faktów o mnie. 
Do tej akcji zostałam nominowana tak bardzo bardzo dawano , ale odpowiadam dopiero dziś . 

1. Moje drugie imię to Agnieszka. 
2. Mój naturalny kolor włosów to blond.
3. Po technikum poszłam do szkoły fotograficznej , lecz po zaliczeniu pierwszego semestru " rzuciłam " szkolę i wyjechałam do Londynu, i mieszkam tu do dziś , i na razie tu zostaje . 
4. Boje się i nie umiem jeździć na rolkach.
5. Boje się latać samolotem , jeździć samochodem / autobusem / pociągiem ... w każdej transporcie gdzie mnie " zamkną " i moje życie jest oddane w czyjeś ręce . 
6. Zawsze płaczę na filmach lub czytając książkę  , na tych scenach romantycznych i tych smutnych , jestem wtedy jedna wielka beksa i przeżywam film / książek 1-2 następne dni . 
7. Uwielbiam dostawać pocztówki , listy ... każda forma pozdrowienia pisana od ręcznie z włożeniem w to odrobinę serca i ciepła . 

Oh mogła bym tu pisać i pisać :) 

Na dziś to wszystko. 



Przepraszam że ostatnio jest mnie tu mało , po powrocie ze szpitala przechodzę mały kryzys psychiczny , związany z postrzeganiem siebie . W sumie dziś już jest ok ale po jednym dniu świetnego samopoczucia i 100 % kontroli nad jadłospisem i treningiem , nie mogę stwierdzić że kryzys zażegnany , ale jest lepiej . 







A czemu kryzys , bo będąc w szpitalu na odwodnieniu w ciągu jednego dnia zeszło ze mnie 10 kg , i wyglądałam źle sama skóra i kość , a po powrocie w ciągu dwóch dni spuchłam bo woda mi wróciła do organizmu i czułam się źle , taka gruba i brzydka , jeszcze wczoraj tak było , byłam smutna i smutki zajadałam czekoladą , ale za to czekolada była pyszna ! <3 , wiem że mi przejdzie ale nie chciałam pisać na " siłę " mam nadzieje że wybaczycie :) 

Przed moim wyjazdem jeszcze napiszę 2-3 posty a później od Października wrócę znów z regularnością pisania 2-3 x w tygodniu :) 

Pamiętajcie o uśmiechu , i trzymajcie za mnie mocno kciuki ! 

2 komentarze:

  1. A ja dentysty się panicznie boję, to moja największa fobia, od dziecka ją mam przez złego dentystę na jakiego trafiłam. Dlatego zazdroszczę, ze się nie boisz :)

    p.s.
    dzięki za zgłoszenie na Mikołajki :) będę wysyłać maile po losowaniu komu robimy upominek, a później przypomnienie więc nie da się zapomnieć! :D :*

    OdpowiedzUsuń
  2. uśmiech i zdjęcie które dodałaś :)
    super!

    OdpowiedzUsuń