23 lipca 2014

203. Zacznijmy od tego co to jest gluten ....

Cześć , dziś o glutenie ! 

Zasada diety bez glutenowej jest prosta , należy unikać : pszenicy , żyta , owsu oraz jęczmieniu. 

 Jeżeli ktoś chce przejść na prawdziwą dietę bezglutenową, a przy tym nie wydawać pieniędzy , powinien jeść produkty naturalnie pozbawione glutenu. Takie jak warzywa, owoce, mięso, jaja, rośliny strączkowe, nasiona i orzechy, ryby, ryż, ziemniaki oraz bezglutenowe pseudo zboża (kasza gryczana, komosa ryżowa). Jak widać nie jest tego mało :) 

Ja jestem osobą która z własnego wyboru wybrała dietę bez glutenową a nie dlatego że muszę , to się łączy z tym że raz w tygodniu wybieram produkty przetworzone  . 
Produkty bezglutenowe (chleby, makarony, ciastka, mąki, skrobia) są drogie! Ale przecież nie musimy ich kupować ! Producent musi w cenę wkalkulować marketing i etykietkę przekreślonego kłosa. 




Moja przygodę z dietą zaczęłam od książki , Dieta bez pszenicy W.Dawis ( przeczytajcie koniecznie ! ) Po przeczytaniu książki i zagłębieniu się w temat dowiedziałam się że pszenica jest uzależniająca i producenci dodają ją praktycznie wszędzie ! Ale dlaczego?  Dlatego że gdy uzależniamy się od produktu chcemy kupować go więcej i producenci mają z nich zysk np: gumy do żucia ( biały proszek na gumach ) , większość  jogurty mają w sobie mąkę  !  

Trzeba wspomnieć że ta pszenica co jedli nasi dziadkowie to w dzisiejszych czasach ma tylko wspólną nazwę , została " zmodyfikowana nie do poznania " Ale o tym zapraszam do lektury :) 


Jak zrozumieć słowo Gluten ? : Gluten możemy zobaczyć w szczególności przy wyrobie ciast , powoduje on że ciasto nam się idealnie ciągnie ( wygląda jak klej ? ) . Najgorsze jest to że kiedy jemy  ten " klej" zakleja nam on jelita i przez to nie wszystkie składniki trafiają do naszego organizmu . 
Osoby mające problemy z żołądkiem , wzdęciami , problemy z prawidłowym wypróżnianiem się itp itd ...  powinę przynajmniej na 1-2 tygodnie odstawić gluten i zobaczyć czy objawy nie znikną , w 90 % kończą się wraz z odstawieniem glutenu. 



Dlaczego wybrałam tą dietę ? 

Dieta bez glutenowa jest dietą z jednej strony najłatwiejszą ponieważ mamy szeroki wachlarz produktów a tylko jedna grupa jest zakazana ,  a z drugiej najtrudniejszą ponieważ rezygnujemy z produktu które znamy , jesteśmy do nich przyzwyczajeni i lubimy je i to bardzo ->  przynajmniej Ja.

Jestem osoba która całe życzcie miała nadwagę , już od czasów gimnazjum wypróbowywałam najróżniejsze diety , ale zawszę kończyło się to szybkim efektem JOJO !
Gdy zaczęłam prowadzić blog byłam tak zdeterminowana ważąc ponad 100 kg że postanowiłam odstawić węglowodany i przez 4 miesiące nie jadłam ryżu , makaronów , ziemniaków , chleba , mąki itp ... I wtedy pierwszy sygnał ( rok temu )  że dobrze że odstawiłam chleb dał mi Wujek który na dzień dzisiejszy ma 86 lat i od kilkunastu lat stara się unikać pszenicy czuję się świetnie i zawsze powtarza że to dlatego że unika pszenicy jak ognia :) Wtedy to był pierwszy sygnał , lecz gdy schudłam 5 , 8 , 10 , 13, 15  kg ... uznałam że mogę wrócić do węglowodanów ... i znów zaczęłam jeść wszystko najpierw w małych ilościach ale dodałam do tego intensywny trening i chudłam dalej - 17 , 20 , 22 , 25 kg ... I później będą w Grudni w Polsce zatrułam się mięsem z kurczaka ... po powrocie do Londynu skończyło się szpitalem ....  to była masakra ... mój żołądek po tygodniu ciągłego zwracania domagał się wszystkiego ... więc znów wróciłam do jedzenia wszystkiego i powoli waga zaczęła wskazywać +1 + 3+ 5 kg ... po tych +5 uznałam że stop , bo efek Jojo gwarantowany ... Chciałam wypróbować coś nowego a że zbliżał się wyjazd do Polski postanowiłam pójść do Wujka i zacząć zagłębiać się w temat glutenu  i kupić książkę " Dieta bez pszenicy " i tak to się u mnie zaczęło ... Nie z przymusu lecz z własnej woli .... Po głębiłam ten temat i uważam że to najlepsza dieta jaką do tej pory stosowałam a w głowię mam jeszcze z milion różnych przepisów i za jakiś czas chciała bym zrezygnować z glutenu już na zawsze :) Dziś - 1 kg , -3 kg ... Jeszcze tylko -2 kg i osiągnę wagę najniższą jaką miałam :) I wiem że zrobię to do końca sierpnia :)  A w planach mam jeszcze - 7 kg i utrzymać ta wagę z dietą bez glutenu do końca roku ! 




Po dwóch miesiącach na diecie bez glutenowej mogę śmiało powiedzieć : 
- wstaje bardzo wcześnie rano 
- poprawiła mi się cera , włosy itp 
- zero problemów z żołądkiem , zgagą itp 
- nie jestem senna w ciągu dnia 
- nie mam ochoty na podjadanie 
itp ... 

I czuję się świetnie ! :) 

Założyłam konto na instagram.com/pat_dream_uk-> Klik <- Zdjęć jeszcze nie ma ale niedługo zaczną się pojawiać :) 
www.facebook.com/MarzeniePat -> Klik<- Lubie to !




Bądźcie zemną , i trzymajcie kciuki ... bo jesteście moim fundamentem w diecie , bez was nie będzie mnie :) Postaram się przyszykować wam kolejny post : (L)ka w Sukienkach(L)ka w sukience z Maja :) -> Klik <- , dziś napadłam na H&M i kupiłam parę sukienek. ( Zdjęcie z dziś , ja już widzę różnicę ! )   Rozmawiając z mamą wpadłyśmy razem na kilka świetnych pomysłów na posty ! Już nie mogę się doczekać kiedy porobię zdjęcia i będę mogła je realizować ! W sobotę wybieramy się do organicznej restauracji ( mam nadzieje że znajdę produkty bez glutenu ) W planach mała czarna i czerwone usta ! :) Już nie mogę się do czekać , przed wyjściem w sobotę wstawię wam zdjęcie na fb !



Mam nadzieje że tym postem rozświetliłam wam troszkę sprawę , dlaczego wybrałam tą dietę i mam nadzieje że wy przynajmniej spróbujecie , bo mąka to zło wcielone ! :) 



<- Z przymrużeniem oka , Jak zawsze <3 



 <- To też Ja :) Te zdjęcie jest dla mnie największą motywacją :)
Kiedyś wam zrobię galerie np: ze zdjęciami z ostatnich 5-8 lat i pokaże że ja zawszę miałam nadwagę przynajmniej z 20 kilogramów ....  
Buziaki :*  Kolorowych snów 

Pat - Wiem że się uda ! 

7 komentarzy:

  1. Najważniejsze, że to świadomy wybór! Unikam pszenicy, ale nie dlatego, że jestem na diecie bezglutenowej, nadal jem chleb żytni i razowy, ale jakoś mój organizm sam mi podpowiada, że białe pieczywo i makarony to nie moja bajka. Gratuluję sukcesu, trzymam kciuki ;) Kliknęłam follow na instagramie, zapraszam do mnie (fitpann90) i czekam na więcej zdjęć!! :)

    Zapraszam na pyszne śniadania ;) --> www.eatsmart4ever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za wyjaśnienia, bo mega byłam ciekawa dlaczego.
    Ja na przykład wiem, że ta dieta nie jest dla mnie i nie zamierzam podążać "modą zza oceanu". Poza tym dla mnie to zbyt duże utrudnienie, no i dodatkowe koszty.
    Ale cieszę się, że Ty się w tym odnalazłaś.
    Dąż do celu i się nie poddawaj :))


    Ps. a i masz tam błąd w "Dlaczego wybrałam tą dietę?" w pierwszym zdaniu drugi wers powinno być grupa zamiast gruba :)) No już przestań myśleć o tych rozmiarach ;P
    Sorki, za wytykanie błędów, ale to zboczenie polonistki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam,
    Jakkolwiek pomysł na blog jest ok i doceniam Twoje działania, sugeruję przyłożenie większej wagi do ortografii. Nagminnie trafiają się "zjedzone" końcówki, brak "ą" czy "ę",co powoduje, że blog traci przejrzystość i lekkość w odbiorze.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja nie miałam nic złego na myśli, tylko zasugerowałam Patce, żeby poprawiła błąd, bo pewnie jej też zależy by blog był jakąś wizytówką jej osoby. A błędy zdarzają się każdemu.

      Usuń
  4. Odkąd się znamy, zrobiłaś wielki postęp Pati. Jestem z Ciebie bez cukrzenia - dumny! Walcz, więc dzielnie o swoje dalsze sukcesy. Wiem, że sobie poradzisz, bo nie jesteś osobą, jaka jedynie czegoś chce. Jesteś osobą, która na to ciężko zapracowywuje! :) Pozdrawiam Albert

    OdpowiedzUsuń
  5. Często produkty nie zawierające glutenu mają bardziej syfiasty skład niż te zawierające go tak więc trzeba uważać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej. Jeśli chodzi o oznaczenia produktów bezglutenowych, to jest tylko jeden międzynarodowy symbol przekreślonego kłosa, za którym stoi licencja i certyfikat. Wszystkie te znaczki, które wkleiłaś nie poświadczają, że produkt został przebadany pod kątem zawartości glutenu (tzn. producent nie posiada certyfikatu, to znaczy że nic nie płaci za taki nadruk) i jest od niego wolny. Te symbole można wkleić nawet na opakowaniu od chleba pszennego (niestety) bez żadnych konsekwencji.

    Ale, plus dla producentów, że starają się :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń