23 marca 2014

161.10080 Minut uśmiechu ...

Hej , ostatnio bardzo sumiennie wzięłam się za pisanie bloga :) mamy 23 Marca a ja już pisze 11 post w tym miesiącu <3  , Dajecie mi powera :) 

Treningowo , nie było źle chociaż mogło być lepiej : 
- zrobiłam 5 pełnych treningów 40 minutowych ( w tym dwa dzisiaj , więc przećwiczyłam 4 dni ) 
- wypróbowałam 8 nowych ćwiczeń (10 minutowych )
- Jeden dzień poświęciłam na Jazdę rowerem , łamiąc wszystkie możliwe przepisy przejechałam 10 km ( w Anglii nie można od tak sobie wyjechać i jeździć po chodnikach :) ) 
- Podsumowując 5 dni aktywnych :) 


Tydzień jak zawsze nie jest tylko treningowy : 
- przeczytałam jedną książkę  - Serce w Płomieniach - Richelle Mead 
- filmy tygodnia  - Piękne Istoty <3 
- piosenka tygodnia : Please Call Me Later - Haydamaky feat.Kamil Bednarek -> Klik <- 
- zaczęłam dietę bez glutenową 
- uczyłam się 4 h matematyki :) 
- dodałam do suplementów Fish Oil - Gold Omega 3 - w kapsułkach ( mam zamiar brać go przez 1-2 miesiące)
- dostałam paczkę z Polski <3 
- wypróbowałam 3 nowe przepisy bez glutenowe ( oczywiście pokaże je wam w poście żywieniowym ) 
- zrobiłam bilans masy ciała który pokazał naprawdę małą różnice w wadze około 0.3 kg więcej ( w miesiąc )  , chociaż znowu są minusowe centymetry <3 



- 29.2% tkanki tłuszczowej , całkiem nieźle ( aby zmieścić się w normie powinnam mieć pomiędzy 25 % -29 % czyli jeszcze troszkę za dużo , ale to już bliżej wyznaczonego celu )
<- obrazek tygodnia , który daje do myślenia i intryguje , przynajmniej mnie. 

Planów na przyszły tydzień nie robię oprócz tych co są oczywiste : bez glutenu , bez mięsa , bez cukrów przetworzonych , 4-5 treningów, uczyć się Matematyki :) 
Każdy tydzień jest tak inny że plany często kończą się na planach :)


Miałam napisać kolejny post ale nie wiem czy znajdę czas jutro ,  " Dobre bo Polskie " ale uznałam że w tym poście też zda racje bytu :) Chodzi o produkty które dostałam z Dastinem z Polski , dostajemy takie paczki 3-4 z w roku oczywiście są od mojej Mamy ( Pozdrawiam Mamuś :* ) które są wiecznie niespodzianką.

Są to produkty który tak naprawdę w 50 % mogę kupić tutaj w Polskich sklepach , ale nie mieszkam na typowo Polskiej dzielnicy i nie mam blisko siebie Polskich sklepów, do najbliższego muszę jechać około 30-40 minut metrem :) 
Zazwyczaj szkoda mi na to czasu , i takie rzeczy jak Polskie gazety dostaję od mamy regularnie , zawsze ich sporo się na zbiera , uwierzcie mi Angielskie gazety nie są tak dobre i fajne w czytaniu jak te Polskie 




Produkt o którym wam pisałam wyżej , pisałam wam jakiś czas temu że dostałam spore różnych witamin i suplementów i oczywiście mam je zamiar wszystkie zużyć , dopiero w sobotę do mnie dotarły i po zapoznaniu się z ich składem uznałam że na pierwszy rzut pójdzie olej rybny :) Słyszałam o nim same dobrocie .
Wszystkie produkty które dostałam znajdzie tutaj i skąd je mam również  -> -> Klik <-





Olejek do kąpieli ( który używam jako żel pod prysznic ) i mus do ciała o  przepięknym zapachu tropikalnym , Po prostu je uwielbiam , dostałam je już kiedyś chyba na urodziny , i poprosiłam mamę żeby jak je jeszcze spotka to mi kupiła i mam <3 Kupione w Biedronce , Olejek około 12 zł mus około 8 zł  , cena wyśmienita , z tego względu że realizuje projekt  Denko -> Klik<- produkty te poczekają aż zużyje te co kupiłam stosunkowo niedawno , oh już nie mogę się doczekać , Polecam :) 




Silikonowa foremka do Tary , z której po prostu jestem mega zadowolona , brakowało mi czegoś takiego w kuchni , mam tyle pomysłów do jej wypróbowania , można ją kupić pewnie wszędzie cena z gazetą 9.90 zł :)
Oczywiście będą robić tarty bezglutenowe , mam nadzieje że już jutro ją wypróbuję , chodzi za mną tarta z łososiem i szpinakiem :)
Na pewno przepisy pojawią się już niedługo :) 





Dostałam również buty , kupiłam identyczne tylko że miodowe w grudniu i się w nich zakochałam , uwielbiam ten typ butów a akurat te są wygodne jak kapcie , wiem że mama mi je kupiła parę dni temu i aktualna cena to 99 zł , miodowe kupiłam za 139.90 zł ( Daichmann ) ( miodowe możecie zobaczyć na moich ostatnich zdjęciach )
Wiem wiem mam 175 cm wzrostu  i jeszcze chodzę w takich butach , tak i dobrze mi z tym :)




Reszta wam nie przybliżałam , oczywiście dostaliśmy mnóstwo kisieli  ( te angielskie są obrzydliwe :) ) , ptasie mleczko uwielbiamy  <3 zjemy na święta :) w butelce jest sok pomidorowy - Dastin zawsze coś dostaje od mego Wujka który sam robi takie smakołyki , w paczce było jeszcze troszkę produktów np. Mama upiekła nam sernik <3 , uwielbiam robić paczki do Polski i je dostawać taki miły gest ponieważ nie wiem co jest w tej paczce , i jak ja wysyłam to też nikt nie wie co dostanie :)  . 

Na dziś to wszytko , Mam nadzieje że przywitaliście Wiosnę z pełną para , pamiętajcie do Lata coraz mniej czasu , ruszamy się bo czas leci i go nie zatrzymamy. Zdjęcie które wstawiłam wyżej zrobiłam dziś i uznałam że w sukience wyglądam całkiem niezłe , mam jeszcze miesiąc do pokazania się w niej nad Polskim morzem , będzie jeszcze lepiej . Obiecuje 
www.facebook.com/MarzeniePat -> Klik <- Zapraszam do polubienia mego FP :) 
Biorę się za czytanie waszych blogów , Pozdrawiam Kochani :* Uściski 

Pat - Wiem że się uda !  

4 komentarze:

  1. uwielbiam dostawać paczki z Polski, niestety niektóre zamienniki polskim produktom nie dorównują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam te Twoje posty i gratuluję systematyczności w pisaniu ;) oby tak dalej ;*

    OdpowiedzUsuń