16 marca 2014

158. Past 168 hours ...

Hej , dziś krótko i na temat , przechodzę mały kryzys , chyba potrzebuję jakiejś pomocy mentalnej , patrze w lustro i widzę siebie taką z przed roku ... , wydaje mi się że nic nie schudłam ciągle jestem taka jak byłam ... Ha mam już 3 raz taki kryzys , przechodzi w ciągu paru dni , mam nadzieje że przejdzie do jutra . 


Tydzień treningowy nie był zły :
- wykonałam 6 treningów 40 minutowych w tym dwa dziś ( o 7 rano i 10 wieczorem )  , więc przećwiczyłam 5 dni
- 3 razy ćwiczyłam rano i 3 wieczorem 
- wypróbowałam około 10 nowych krótkich ćwiczeń :) w niektórych się zakochałam :) 
+ 0.5 kg ( waga 80 kg ... ) czyli ciągle rośnie po 0.5 kg tygodniowo ... ale taki plus że znów cm w tali spadły ... Zwariuje przez tą wagę może dlatego takie nastroje ...


Po schudnięciu ponad 20 kg  , musicie mi uwierzyć na słowo że jeszcze pół roku temu byłam cała "pomarszczona" na nogach  i skóra mi wisiała po schudnięciu  , Teraz stopniowo moja skóra się wygładza " "wchłania "nadmiar. 
Może kiedyś się odważę i wstawię zdjęcie gdzie będzie to widać :) 
Podsumowując , warto ruszyć 4 litery i nawet z dodatkowymi kilogramami wyglądać dobrze , ale będzie jeszcze lepiej , Obiecuję ! :) 



Jeszcze raz to napiszę 
" Dieta sprawi że dobrze będziemy wyglądać w ubraniach , regularny trening sprawi że dobrze będziemy wyglądać bez nich " :) 
Więc nawet przy wadzę 80 kg , uważam że w ubraniach wyglądam coraz lepiej , Na dzień dzisiejszy rozmiarowo : 
Sweterek ( M ) 
Koszulka ( M ) 
Spodnie ( 40 ) /( 12 ) 
Jest dobrze , ale będzie lepiej ! :) Mam jeszcze miesiąc i dwa tygodnie , dam z siebie jakieś 85 %  treningu , diety , regeneracji , i 100% uśmiechu <3 
Dziś mam mały kryzys , lecz jutro planuje go zostawić wraz z minionym tygodniem , i wejść śmiało w nowy tydzień :) 




Tydzień oczywiście nie opiera się tylko na treningach : 
- film tygodnia - Czerwień Rubinu 
- przeczytana tylko jedna książka :( - Magia Indygo - Richelle Mead 
- wypróbowałam 6 nowych przepisów ( 4 już znacie , dwa kolejne w następnym poście ) 
- piosenka tygodnia - Shakira - Can't Remember to Forget You ft. Rihanna -> Klik <-
- wysłałam paczki dla Brata <3 i Mamy <3 
- uczyłam się 4 h matematyki 
- do diety dodałam nowy wspomagacz 
- postanowiłam realizować projekt " Denko " o tym inny post :) 
- zaczęłam ćwiczyć o 6 a.m - Jestem dumna z tego ! :) 

I pewnie coś jeszcze robiłam , tydzień bardzo intensywny , w Sobotę po przepracowaniu 11 h , weszłam do domu o 9 p.m z jedną myślą " w końcu , odpocznę " lecz na myśli się skończyło... 

Dziś była piękna słoneczna u nas uh a rozmawiałam z Mamą i mi oznajmiła że w Białymstoku bialutko i śnieg pięknie sypał ... Mam nadzieje że nie przywieje mi śniegu od was <3 


Na dziś to wszytko 

Kolorowych snów ! 
Oczywiście na koniec zapraszam was do Polubienie mego FP www.facebook.com/MarzeniePat -> Klik <-

Pat - Wiem że się uda ! ! ! 





7 komentarzy:

  1. kochana nosisz rozmiar M i mówisz, że nic nie schudlas ? gadasz głupoty ;*! Każdy ma chwile zwątpienia, ja w ostatnim czasie też bardzo często je miałam. Duży wpływ ma na to też obecna pogoda, ale kochana trzeba wziąć się w garść i podnieść z ziemi. ! Nie ważne jest ile razy upadasz, najważniejsze ile razy potrafisz wstac ! ;* Przesyłam mocne uściski ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Czerwień Rubinu :)
    A ty jesteś piękna i chuda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super wyglądasz:) i super że tydzień treningowy Ci się udał:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Różnica jest mega widoczna, wyglądasz bosko ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wyglądasz i ja nie wierzę, że ważysz 80! napewno waga jest zepsuta albo coś :) śledzę od dawna Twojego bloga i tak troszeczkę ścigałam się z Tobą hehe :) zaczynałam z 95kg. Gdy Ty miałas 88, to ja 90, gdy Ty 82 to ja 84, gdy Ty coś koło 76 to ja 73, a teraz Ty piszesz że 80, a ja mam 69. I powiem szczerze, że pomimo róznicy w wadze między nami, Ty wydajesz mi się po prsotu szczupła, a ja jakaś taka duża! Bo Ty dużo cwiczysz i dużo kg to są mięśnie. Mimo wszystko sledzę dalej Twego bloga i życzę powodzenia i sukcesów, bo już niedużo Ci brakuje, bo wyglądasz już mega super :) a dziś może zrobię bułeczki z Twojego przepisu na korzenne, tylko pominę te przyprawę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wyglądasz, wspaniale piszesz! Raczej nie przepadam za postami w stylu 'mój miniony tydzień', ale postanowiłam, że u Ciebie rzucę na nie okiem. I się zakochałam: w sposobie pisania, w tym całym radosnym podejściu do życia! Rób dalej, to co robisz, bo idzie Ci świetnie, a ja tym czasem poszukam w archiwum pierwszego posta, bo mam zamiar przejrzeć cały blog od początku do końca :)

    OdpowiedzUsuń