25 lutego 2014

149. Cel -> Szpagat ! ...


Hej hej :) 
Na początku zacznę od podsumowania minionego tygodnia :) 
- Przećwiczone 5 dni 
- Skakanka 3.5000 x ( razem 11.500 x ) ( cel w Lutym 15.444 , na pewno się uda ! ) 
- Przećwiczone 220 minut 
- Waga + 0.1 kg :(
- Rozciągnie do szpagatu - jeden dzień :) 




Właściwie to chyba zwariowałam :) 
Ale jestem tak blisko celu że musiałam sobie postawić całkiem nowy ! :) 
Mój cel - zrobić szpagat .
Cel realizacji - czas dłuższy nie określony - nigdzie mi się nie spieszy :) 
Przyznaję się ,  nigdy porządnie się nie rozciągałam , zawsze oby szybko , i takim cudem brakuję mi tyle co od nieba do ziemi , ale spokojnie zdjęcia będą , co miesiąc ! :) 
Nie wiem czy dam radę , na dzień dzisiejszy jestem zdeterminowana i będę się codziennie rozciągać , ale słabo to widzę skoro nawet prostych ćwiczeń nie udaję mi się zrobić , ale będę próbować , przecież nikt od razu nie zrobił szpagatu ? :) 
Po wczorajszym rozciąganiu dziś chodziłam jak " pokraka " zakwasy aż miło :) 


Zakupy 15 f  :


- łosoś mrożony 
- banany
- jajka
- czekolada 74 %
- pestki z dyni
- pestki ze słonecznika
- jabłka
- makrela
- papryka słodka ( przyprawa ) 
- serki wiejski
- groszek
- mleko 


Batoniku musli - najlepsze ! 



Składniki : 
- płatki owsiane - 1 lub 1 i 1/2 szklanki
- otręby - 3 łyżki
- siemię lniane mielone - 2 łyżki
- gorzka czekolada - tabliczka
- pestki dyni - 100 g
- pestki ze słonecznika - 100 g
- siemię lniane całe -  2 łyżki
- sezam - 2 łyżki
- rodzynki - garść 
- miód - pół słoika + / - 

Podsumowując :
Ulubione ziarna + płatki owsiane + miód + czekolada :) 





Sposób przygotowania : 
Wszystkie suche składniki " uprażYĆ" w garnku aby były ciepłe , zdjąć  z ognia dodać miód i dokładnie wymieszać 
Połączone składniki wyłożyć  na papier do pieczenia , użyłam do tego blaszki aby wszystko równomiernie rozprowadzić i nadać taką samą grubość .
Przykryć masę  ( papierem , pazłotkiem , folią , gazetą .... ) i dobrze ugnieść ( ewentualnie położyć coś ciężkiego na dłużej ) 

Masę pieczemy przez około 15 - 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 o C. 

Gorzką czekoladę łamiemy i rozpuszczamy ( miskę stawiamy nad garnek z gotującą się wodą , para rozpuści czekoladę w mgnieniu oka ) 

Pędzelkiem , łyżka , łopatką , nożem ( kto co woli ) rozprowadzamy czekoladę , ja zawszę używam gumowego pędza :) 

Zostawić do wystygnięcia i stwardnienia czekolady 

Odczepić papier i pokroić w dowolne kształty 

U mnie robią za batoniki do pracy więc mają kształty prostokątów i zapakowałam po jednym z torebeczki , wyszło 18 sztuk :) 

Miód w przepisie daje słodycz , a gorzka czekolada podkreśla smak :) 


I to wszytko gotowe ! :) 






Wcześniej zawsze używałam do batoników orzechów , też można są pyszne , ale ja zdecydowanie miałam ochotę na pestki :)








Wyglądają i smakują pysznie  :) 








Dzisiejsze menu dnia : 
Dziś obiad był dopiero o 7 p.m w sumie to można już nazwać kolacją , po prostu w poniedziałki nie mam gdzie odgrzać obiadu po za domem , od przyszłego tygodnia będę robić sałatki :) 

śniadanie : owsianka ( chyba znalazłam idealną sobie - nie przepadam za owsianką ) 4 łyżki płatków owsianych + szklanka mleka + łyżka czekoladowego budyniu bez cukru , pyszności ! uwielbiam budyń ! a jest tyle różnych smaków że można spokojnie wybierać .


zestaw który przygotowałam do pracy :) 




- chleb żytni 
- żółty ser
- szynka z indyka
- ogórek 


- serek wiejski z małą ilością miodu 
- 4 wafle ryżowe light - organiczne 


Obiad po treningu :
- 2 jajka
- naturalny ryż z warzywami 
- ogórek
- pomidor

Bez kolacji :
- herbata miętowa x 3 :) + nowy kubek , specjalnie na herbatę ponieważ ostatnio przestałam pić napary 





Z myślą o blogu kupiłam dziś nowy sprzęt , zdjęcia zazwyczaj robiłam telefonem , ponieważ lustrzanki nie chciało mi się wyciągać , dziś wpadłam na pomysł że przydał by mi się jakiś mały " do plecaka " żeby mieć zawsze przy sobie :) , no to jest ! :) 
Mam nadzieje że zdjęcia będą lepsze jakościowo !




Pomysł na obiad z rybą : 
Składniki : 
- filety morskiej ryby 
- ryż naturalny 
- brokuł
- groszek 
- ulubione przyprawy
- pomarańcza
- oliwa z oliwek

Rybę doprawioną układamy na foli wcześniej posmarowanej oliwą z oliwek , układamy pomarańcza pokrojonego z plastry  i pieczarki. I do piekarnika na około 30 minut ( tyle co zajmuję ugotowanie ryż :) 




Ryż z warzywami : 
Gotujemy 20 minut w lekko osolonej wodzie  , następnie dodajemy warzywa i gotujemy około 10 - 15 minut :)





Podane z ogórkiem i jogurtem naturalnym :)   
Sokiem z pomarańczy skropić cały obiad :) 









Na dziś to wszytko , ja oczywiście już ćwiczyłam i zdecydowanie czas iść spać ! 
Więc kolorowych snów 
 oczywiście zapraszam was do polubienie mojej strony na fb www.facebook.com/MarzeniePat -> Klik <-

Pat - wiem że się uda ! :) 

4 komentarze:

  1. Mmmm.. Muszę wypróbować rybę z pomarańczą, wygląda kusząco :D

    OdpowiedzUsuń
  2. jak zwykle wszystko wygląda pysznie, mnie najbardziej zainteresowały batoniki owsiane - na pewno wypróbuję!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. napisz za jakiś czas jak sprawuje się aparat :) wszystko jak zwykle przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szpagat! super pomysł - kiedyś już taki plan miałam i nie pamiętam czemu wymiękłam, dziękuję za przypomnienie
    Pozdrawiam Try to design

    OdpowiedzUsuń