13 października 2013

124. Indeks Glikemiczny - zmiana na lepsze !

hej hej :) 
U mnie mała zmiana  , postanowiłam w swojej diecie jeść więcej produktów o niskim Indeksie Glikemicznym :) dietamm.com/indeks-glikemiczny -> Klik <- Postanowiłam jeść w ciągu dnia 3 posiłki o indeksie poniżej 35 , kierując się tą tabelą która podałam wam wyżej , rano i po treningu posiłki będą o wysokim Indeksie :) Tak żeby nie zwariować. 
Chcę spróbować tego typu rozwiązania aby nie mieć dziwnych napadów głodu lub na słodycze , stosuję te rozwiązanie w ostatnim tygodniu  i naprawdę nie miałam ochoty na podjadanie czy na słodkości , trzymałam się w 100% ustalonego jadłospisu. 

Dziś zjadłam jakieś milion kcl , nie pamiętam kiedy pozwoliłam sobie na tak wiele , ale dzisiaj świętowaliśmy jeszcze moje urodziny , poszliśmy do Pizzeri :) 

A w niej Deser od Dastinka :) 
Był mega słodki , aż za słodki , moje kubki smakowe chyba się odzwyczaiły od takiej ilości słodyczy , były to lody czekoladowe i śmietankowe w sosach z czekoladkami , ok 650 kcl :) Nie zjadłam całego , a jeszcze w tamtym roku pochłoneła bym cały i bym zjadła jeszcze coś bez narzekania że nie dam rady :D Troszkę mi pomógł Dastin ale i tak zostawiliśmy :) 






I oczywiście Pizza :) Moja ulubiona , byliśmy w Pizzeri około 3 godzin więc zjadłam połowę ( 4 kawałki dużej Pizzy ) ok. 800 kcl :) 
I jeszcze wypiłam cappuccino z cukrem brązowym ok. 100 kcl. Ah i była Pepsi Diet haha tak żeby nie przytyć ^^ :) 
Więc w ciągu 3 h zjadłam moją dzienną dawkę zapotrzebowanie na kcl... Słodko , ale taki deser nie pamiętam kiedy jadłam , a Pizze w tym roku jadłam  czwarty raz , więc uznaje ten dzień za naładowanie akumulatorów na najbliższe kilka miesięcy bez takiego jedzenia :) Żeby nie Dastin pewnie nawet nie zjadła bym pizzy ale on uwielbia Pizze , więc czasami sobie pozwalamy. W weekend zjedliśmy jakieś milion kalorii ale na szczęście weekend dobiega końca , wraz z końcem weekendu końcem z takim jedzeniem :) 





A tu na zdjęciu moje przekąski na najbliższy tydzień do pracy ,Fistaszki ( mam wrażenie że jak muszę obierać fistaszki to zjadam ich znaczniej mniej niż jak kupie już obrane , i nie lubię soli na orzechach , więc wole te w skorupkach ) Warzywa suszone ( Kupiłam 3 opakowania jest w nich marchewka , seler i buraczki , mam zamiar po garści nosić do pracy ) Migdały w posypce BQ i solone ( Solone Dastinowi ) Również po parę sztuk do pracy :)



Ok a wracając do tematu to ustaliłam sobie że na śniadania będę jadła to na co mam ochotę w końcu ma mi dać powera na parę godzin :) Nie obiecuję że zawsze będzie to kasza czy owsianka , bo czasami lubię zjeść jajecznice czy płatki z mlekiem. Ostatnio wybieram mleka tylko kokosowe , migdałowe lub ryżowe :) Zależy w jakim sklepie jestem.  

Na obiad będę wybierała produkty tylko o niskim IG:

Produkty z niskim indeksem glikemicznym
Jaja0
Kawa, herbata0
Majonez (jaja, olej, musztarda)0
Owoce morza0
Ryby0
Sery tłuste (żółty, pleśniowy itp.)0
Śmietana kwaśna0
Sos sojowy (bez cukru)0
Tłuszcz roślinny/zwierzęcy0
Wino wytrawne (czerwone, białe)0
Wołowina0
Ocet5
Przyprawy (oregano, bazylia, wanilia itp.)5
Skorupiaki5
Awokado10
Agawa (syrop)15
Agrest złoty15
Brukselka15
Cebula15
Cukinia15
Cykoria15
Czarna porzeczka15
Fasolka pnąca15
Fasolka szparagowa15
Grzyby15
Imbir15
Kalafior15
Kapusta15
Kiełki (fasoli mung, soi, …)15
Kiszona kapusta15
Koper15
Korniszony (bez cukru)15
Mączka chleba świętojańskiego15
Migdały15
Ogórek15
Oliwki15
Orzechy włoskie, laskowe, nerkowce, pistac15
Orzeszki ziemne (fistaszki)15
Papryczki Chili15
Papryka (czerwona, zielona, żółta)15
Pesto15
Piniola15
Por15
Rabarbar15
Rzodkiew15
Sałata15
Seler naciowy15
Soja15
Szczaw15
Szparagi15
Szpinak15
Tofu15
Zarodki (przenne)15
Acerola20
Artiszoki20
Bakłażan20
Czekolada gorzka (>80% kakao)20
Czereśnie20
Fruktoza20
Jogurt sojowy20
Kakao (bez cukru)20
Karczochy20
Pędy bambusa20
Śmietana sojowa20
Sok cytrynowy (niesłodzony)20
Sos z tamaryndy (bez cukru)20
Agrest niebieski25
Borówki25
Czekolada gorzka (>70% kakao)25
Czerwona porzeczka25
Fasola mung, flagolet25
Humus25
Jeżyny25
Mąka sojowa25
Maliny25
Masło migdałowe25
Masło z orzechów laskowych25
Pestki z dyni25
Truskawki25
Wiśnie25
Zielona soczewica25
Buraki surowe czerwone30
Ciecierzyca gotowana30
Czerwona soczewica30
Czosnek30
Dżem słodzony sokiem owocowym30
Grejpfrut30
Gruszka30
Makaron chiński (sojowy lub z fasoli mung)30
Mandarynki30
Marakuja30
Marchew surowa30
Marmolada bez cukru30
Migdałowe mleko30
Mleczko owsiane (niegotowane)30
Mleko odtłuszczone w proszku30
Mleko sojowe30
Morele świeże30
Pamelo30
Pomidory30
Rzepa, brukiew (surowe)30
Soczewica żółta30
Twaróg odtłuszczony30
Amarant ziarno35
Biała fasola35
Brzoskwinie35
Ciecierzyca z puszki35
Czarna fasola35
Drożdże35
Drożdże piwne35
Dziki ryż35
Fasola biała - perłowa, borlotti, czrna, c35
Figi świeże35
Granat35
Groszek zielony35
Jabłka duszone35
Jabłka suszone35
Jabłko (świeże)35
Jogurt odtłuszczony35
Kukurydza antyczna indiańska35
Kwinoa (komosa ryżowa)35
Lody słodzone fruktozą35
Mąka z ciecierzycy35
Musztarda Dijon35
Nasiona ( siemie lniane, sezam, mak )35
Nektarynki35
Pigwa35
Pomarańcze35
Pomidory suszone35
Przecier pomidorowy35
Seler surowy (korzeń)35
Śliwki35
Sok pomidorowy35
Sorbet jabłkowy35
Słonecznik35
Wasa™35

Kopiuj wklej :) 

Również na II śniadanie i Podwieczorek będę korzystała z tej listy :) A posiłek po treningu będzie wchodził w skalę od 35-50 , raz - dwa razy w tygodni będę sobie pozwalać na produkty powyżej 50 :) 
Poczytałam sporo na ten temat więc niektóre produkty dodałam do tej tabeli niektóre odjełam. Wszystko zapisałam sobie w notesie który mam zawsze przy sobie , więc mam nadzieje że szybko się na uczę tych wszystkich produktów żeby co chwilę nie zaglądać do listy :) 

Na razie daję sobie dwa tygodnie po dwóch tygodniach napisze jak się trzymam i czy daję rade jeżeli będzie wszytko ok. to mam zamiar trzymać się tego planu do grudnia :) 
Chciała bym do Listopada zobaczyć 7 z przodu chociaż po minionym weekendzie myślę że zobaczę lekki plus a nie minus , ponieważ zero ćwiczeń , mało ruchu , dużo kcl :) 




Na jutro menu bardzo proste :
śniadanie : owsianka na mleku kokosowym  z masłem migdałowym 
II śniadanie : makrela z pomidorami 
Obiad : Czarny ryż z fasolką szparagową i pieczarkami 
Podwieczorek : Warzywa suszone + białko po treningu , może ryba ? lub serek wiejski ? Okaże się :)  
Kolacja : ? 

Okaże się jutro :) 





Więc trzymajcie za mnie kciuki :) Dam radę :) 



Ah i chciałam napisać że zrzucając 20 kg , zrealizowałam swój plan -> Klik <- Mój Post z Lutego kiedy o tym pisałam :) Zajrzyjcie ! , co dalej ? Dałam sobie dwa lata na tak ambitny cel , wtedy uważałam że to bardzo ambitny cel i nie do wykonania ale się udało! Zamiast dwóch lat trwało to osiem miesięcy ! Co dalej ?  Chyba mój cel zmienił się na styl życia , zmiana nawyków była dobrą zmianą :) I nawyki pozostaną we mnie na zawsze :) 







Na dzień dzisiejszy dążę do wagi 75 kg przy wzroście 175 cm i masywnej budowie ciała :) Mam nadzieje że do końca roku mi się to uda :) Marzę - Realizuje - Spełniam :) 



Na dziś to wszytko :* Jednak biorę się za trening bo mi nudno :) 
Dziś trening rąk , nóg i przysiady 45 minut :) Niech się spali przynajmniej 1/100 kalorii z minionego weekendu :) 

Ah i za 2 dni mija 50 dni wyzwanie Jesienno-Zimowego , czyli jesteśmy na półmetku ,  5 dziewczyn dalej walczy :) I ja też ! Dalej Trzymam kciuki , Walczę , Wierzę ! 

Oh i zapraszam na facbooka :) I oczywiście jeżeli byście miały/ mieli  jakieś pytania lub chciały/ chcieli  popisać to czekam na wiadomości na facebooku lub na e-mailu :) farciara03@gmail.com :) www.facebook.com/MarzeniePat -> Klik <-

Buziaki Słodkie Dobranoc :* 


4 komentarze:

  1. Gratuluję 20 kg :>
    Ja też dzisiaj nagrzeszyłam, jedząc za pół wojska. Jutro spalimy :>

    OdpowiedzUsuń
  2. No to poszalałaś: pizza, deser :-) ostre klimaty:D ja też miałam dziś pizze i tez miałam deser kakaowy :D ale trochę się różniły od Twoich :P

    Życzę powodzenia w wyzwaniu :-) super, że zmieniasz swoje nawyki i że coraz lepiej ci idzie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że nie tylko u mnie była pizza i pyszna kawa! :D Teraz nie mamy innego wyjścia tylko to ładnie spalić.
    Pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pełno pokus wokół nas, ale damy radę! ;)

    OdpowiedzUsuń