15 września 2013

117. 15 dni z ograniczeniem węglowodanów !

Melancholia.
To słowo które opisuję mnie idealnie dzisiaj , lecz jutro je odrzucam ... czas na zmianę ... a jak zmiana to najlepsza od połowy miesiąca :) 
Zaczynam jutro 16.09.2013 :) Na początek dieta z ograniczeniem węglowodanów , oczywiście tych złych ... dla mnie złych :) 


Plan zrobiony... 
Trening + dieta bez węglowodanowa + 15 dni bez słodyczy i słonych przekąsek + 13 dni treningu , 15 dni warzenia ( tak z ciekawości ) :) Muszę się nauczyć wstawać o 6 a.m i postanowiłam że wstać i się zważyć będzie ok! :) 

Dieta jest bardzo prosta , stosowałam ją przez 3 pierwsze miesiące , wykluczam z jadłospisu : 
- ryż , makaron , kasze , ziemniaki każdego rodzaju 
- pieczywo każdego rodzaju 
- słodycze każdego rodzaju 
- ograniczam orzechy i masło orzechowe do minimum 
itp ..
Proszę nie oceniajcie tylko wspierajcie :) 



Dobrze wiem co jest dla mnie dobre :) 

Po 15 dniach zaczynam 15 dni z dietą anty cellulitową :) Muszę się nauczyć kontrolować , posiłki , treningi , i wcześnie wstawać ! oh w skrócie OGARNĄĆ SIĘ ! :) Nadchodzą ciemne poranki i szybki wieczory więc czas do tego czasu przyzwyczaić organizm do pozytywnego nastawienia do dnia :) 




Będę robić sobie plany 15 dniowe , taka motywacja na pół miesiąca , Oczywiście plan 100 dniowy realizuję w 80% w wyzwaniu ( anty-depresyjne-100-dniowe-wyzwanie -< Klik < - ) mam nadzieje że od jutra zacznę go realizować w 98 % :). Dziewczęta Trzymam kciuki ! Dziewczęta z Akcji -> Klik < - :) 

Mój plan do grudnia warzyć 76-78 kg kg :) ( Dzisiaj 81 kg , Za mną -19.3 kg ) czy się uda ? Okażę się ! 

Oh moje zdjęcie które chciałam wam pokazać ostatnio , lecz zapomniałam :) 
" Dopiero się wspinam , ale efekty są ekstra " :) - Wiem że się uda ! 





Jadłospis z ostatnich dnia , nie koniecznie jestem im zachwycona lecz choroba mnie zmogła i dwa dni spędziłam w łóżeczku :) 



Czwartek :
Śniadanie :
Owsianka : 3 łyżki płatków owsianych , 1 łyżka siemnia , 1 łyżka otrą , 1 mały banan , 1 łyżeczka masła orzechowego , 1/2 szklanki mleka z migdałów 
Przekąska
Garści fistaszków i 3 ciasteczka zbożowe 
II Śniadanie
Bułka pokrojona w plastry , przełożona żółtym serem , szynką z indyka oraz pomidorki cherry 
Podwieczorek
Batonik Proteinowy , dostałam :) 
Obiado- Kolacja: 
Rosół z makaronem pełnoziarnistym  i dwa udka z kurcząt

Piątek:
Śniadanie : 
Banan + Nektarynka 
II Śniadanie : 
Bułka pełnoziarnista z serem żółtym szybką z indyka oraz pomidorami 
Obiad:
Ryż mix z warzywami które były w domu : pomidor, papryka, ogórek , kukurydza oraz 50 g wędzonej piersi z kurczaka ( zjadłam 1/2 porcje ) 
Podwieczorek : 
Bułka z masłem i pomidorem
Kolacja :
Płatki miodowe z mlekiem 0.1 %  


Sobota :
Śniadanie :
Bułka przekrojona na pół z masłem 90 % , jedna połówka z dżemem truskawkowym druga z brzoskwiniowym ( dżemy zrobione przez mamę ) do tego 30g płatków kukurydzianych i kubek mleka 0.1 % ( połowę mleka zużyłam do płatków ) :) 
II Śniadanie :
Bułeczka maślana z soczkiem :) 
Obiad :
Ryż z przyprawami i groszkiem w jajku 0-rówce z pomidorem w jogurcie naturalnym i pieprzu z krewetkami w panierce ( panierki połowę wyrzuciłam ) obiad dostałam :) 
Przekąska : 
Gorzka czekoladka 
Kolacja :
Rosół z makaronem pełnoziarnistym z udkiem z kurczaczka :) 


Niedziela :
Śniadanie : Spokojnie to porcja dla dwojga :) 
Miseczka płatków kukurydzianych z mlekiem migdałowym oraz kanapka z bułki pełnoziarnistej z chudą szynką żółtym serem , pomidorem i pieprzem 
Przekąska :
Garstka mix orzechów ( przewaga migdałów ) 
II śniadanie : 
Bułka z masłem i dżemem truskawkowym z kubkiem mleka 0.1 % 
( Wybaczcie mi te masło ale nie jadłam masła od pół roku , i musiałam naładować baterie na niejedzenie w takiej postaci na następne pół roku ) 
Coś do filmu z Nim :) Niedziela w łóżku przy filmach i .... :* :) 
Obiad : 
Wątróbka z cebulą usmażona na oleju kokosowym z ziemniakami i pomidorami w jogurcie i pieprzu 
Podwieczorek : 
Szklanka soku z pomarańczy :) 
Kolacji : 
Warzywa zrobione na parzę ( zjem je dopiero za 30 minut , dlatego nie ma na zdjęciu ) :) 

Z jedzonka to wszytko 


Obrazeczek dla nas od Dastina , Tak dla poprawienia humoru na koniec weekendu, i jak dla mnie wszytko wyjaśnia hahahah :)) 

Miłego :) I do usłyszenia , a ja biorę się za trening rąk 

Pat- Wiem że się uda ! 


5 komentarzy:

  1. Kochana - jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej ;) a ten Twój cytat to jeden z moich ulubionych ^^ Powodzenia :) trzymam kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki za wszystkie wyzwania a szczególnie za ten bez słodyczy :-) zrób sobie ciasto marchewkowe, które dziś jadłam bez mąki/cukru/masła/margaryny. Jest pyszne!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie by się przydało takie ograniczenie węgli - fajna sprawa. powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem pewna, że Ci się uda ! ;)
    Powodzenia. ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wyglądasz :) Poza tym, że widać ciągłe postępy to promieniejesz :):) Plan fajny, trzymam kciuki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń