22 sierpnia 2013

108. Brakujące 0.6 kg / II śniadanie

Hej :) 
Jak tam ? , u mnie pada ... :(
Dzisiaj bardzo krótki post :) 
Przeglądając archiwum swego bloga i numerując posty zobaczyłam że przez pierwsze miesiące prowadząc bloga zawsze pisałam notkę w dzień warzenia , czyli we czwartek , aktualnie dalej warzę się we czwartek , więc mam zamiar zawszę pisać we czwartki , krótki post na temat wagi w danym tygodni czy jest spadek czy wzrost :) 

Ok dzisiaj z uśmiechem na twarzy warzyłam się, bo wiem że od ponad tygodnia nie było żadnych pokus , na nic się nie skusiłam :) Zero słodyczy, słonych przekąsek ,waga pokazała 80.8 kg !!  Czyli jeszcze tylko 0.6 kg i zrzucę , 20 zbędnych kilogramów :) Cieszę się niesamowicie że w końcu jakiś normalny spadek :) widoczny na wadzę :) 

A tak z innej " beczki " postanowiłam zrobić redukcję ubrań , lecz przed wyrzuceniem / oddaniem chcę zrobić zdjęcia w ubraniach jak były na mnie w sam razy lub trochę za małe :) Wrzucę wam tę zdjęcia i jak wyglądają teraz :D  Zostawiam tylko sukienkę ze studniówki gdzie warzyłam 98kg :) Tak na pamiątkę może jak już osiągnę swój cel to wtedy jeszcze raz w nią wskoczę i zrobię zdjęcie :) 






Mam kilka pomysłów na posty :) Bardzo mi się podobają posty dziewczyn ah i mam zamiar podkraść pomysły :) mam 8 przepisów na obiady i jeden na ciasto do wypróbowania , bo mam wrażenie że moje posty z samym jedzeniem są troszkę przynudzające :) Więc będę je dzielić na Kategorię :)

Dzisiaj pokaże wam tylko II śniadania :) Jak dla mnie bardzo ważne , ponieważ gdy pierwsze śniadanie jem o 7 a.m to głód mi się włącza około 11 a.m i muszę coś zjeść bo zwariuję :) i tu wybrałam kanapkę :) 


Kromka chleba sodowego :) Będąc w Polsce nie jadłam go. Tu mi posmakował , dzisiaj nie było żadnego ciemnego pieczywa na które miałam ochotę więc wybrałam ten chleb , oczywiście zobaczyłam skład , i tu miłe zaskoczenie bo aż 65% to mąka pełnoziarnista i 20% płatków owsianych. 
I to kanapka przygotowana na jutro :)
Ogórek  w plasterkach i wędzona pierś z kurczaka :) Ja lubię wszytko mieć oddzielnie , jeżeli ma być kanapka " przekładanka " to tylko ciepła :) 










Tu podobnie :) Lecz zamiast chlebka , nie duża bułka grachamka :)















w trzeciej wersji dwie małe kromki chleba pełnoziarnistego z żurawiną  do tego wędzony łosoś i pomidor :)








W czwartej wersji , kanapka ze sklepu , jeżeli kiszki mi grają " marsza " a dzień wcześniej nie przygotowałam sobie kanapki to wybieram taką :)

dwie kromki chleba ciemnego tostowego z tuńczykiem i kukurydzą









Na dzisiaj to wszystko :) 

Zapraszam do Polubienia mojego profilu na Facebooku :) 

-> www.facebook.com/MarzeniePat < -  

Pat - wiem że się uda ! 

7 komentarzy:

  1. Gratulacje kochana :* tak trzymaj :) z niecierliwością czekam na posty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pyszne jedzonko, pyszny łosoś, uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zostało Ci już naprawdę malutko do osiągnięcia celu, nie poddawaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś już bardzo blisko! Mi do 20 brakuje 0,5 :) Damy radę!!! :) Też ostatnio myślałam by zrobić redukcję szafy... :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooooo łosoś. Miałam do niego kilka podejść, jednak do tej pory nie potrafię się do niego przekonać. Z wędzonych jem tylko makrelki ;D

    OdpowiedzUsuń