10 lipca 2013

97. Małe wielkie Coś ! O wszystkim i o Niczym

Post dziś bez konkretnej nazwy :) i tematu , Jak zawsze w środy!
Zacznę od postanowień Tygodniowych , o początku tygodnia nawet nie wspomnę nie ćwiczyłam wcale ! Dlaczego nie mam pojęcia ! Brak chęci , siły , nastroju. Ale koniec lenia. Za chwilę przed mną mój PIERWSZY BIEG :) Nie wiem ile przebiegnę , ale chce spróbować , chociaż nie mam butów do biegania ale spróbuje w zwykłych trampkach po asfaldzie :) 
Plan tygodniowy : ćwiczenia co 2 dzień , Nie jestem wstanie ćwiczyć codziennie , jestem zabardzo zmęczona i nie mam regeneracji więc co 2 dzień :)

 Ćwiczenia zaplanowane na ten tydzień : 
- 100 przysiadów 
- 30 pompek
- krzesełko 1 min 
- 100 brzuszków
- ćwiczenia na zgrabne nogi  i pośladki z gazety Vita 
- skakanka minimum 500 razy 
- bieg na początek dam sobie 1-2 km :) 
Wszystko robię co 2 dzień zaczynam dzisiaj więc wypadając mi dni :
10.07 , 12.07 , 14.07 + Maraton -> Zorganizowany przez Mokah -< 16.07 
Więc wychodzi mi 4 dni ćwiczeń :) 


Będę stosować plan jedzenia 4 na 3 dni : to znaczy :
W 4 dni które ćwiczę jem jak teraz , zdrowo a w 3 dni dietetycznie i to bardzo redukuje kcl do ok.700kcl i te kalorie będą w np . Przykładowy jadłospis dzienny, Śniadanie : owsianka bez dodatków na mleku do 1 % , 1 l zielonej herbaty 
II śniadanie : owoc o dużej zawartości wody np : ( jeżyny , jabłko , cytrusy )
Obiad: Warzywa z rybą gotowaną lub wędzoną 
Podwieczorek : 20 migdałów , kostka gorzkiej czekolady powyżej 85 % 
Kolacja : Placuszki w różnych wariantach na 1 jajku np : Placuszki z tuńczyka 


Waga u mnie dalej stoi jest 84 kg od maja już ponad 2 miesiące , dlatego zdecydowałam się na takie ćwiczenia na spalanie a nie tylko na rzeźbienie :) 
Mam plan kupiłam wczoraj sukienko - spodnie  ale nie miałam czasu jej zmierzyć i OKAZAŁA SIĘ ZA MAŁA ! więc plan jest taki żeby ją w tym sezonie nałożyć. Jest rozmiaru L 
Jak na zdjęciu jest za mała w udach i rękach najbardziej :) Chciała bym pod koniec lata pójść w niej nad wodę :) Więc trzymajcie za mnie kciuki.  Właśnie przez Tą sukienkę zdecydowałam się na Bieganie . Może dacie mi jakieś rady jak się nie zniechęcić po pierwszej zadyszce ? Jak wytrwać , jak się przygotowywać :) Pierwsze co zrobię To w weekend kupie buty do biegania ( Jeżeli nie wyjadę ). Mam zamiar biegać co 2 dzien o 5-6 a.m  lub 11-12p.m , 1-2 km zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce :) 





Jedzonko :




 Owsianka z rodzynkami i kiwi :)
- Szklanka mleka 1 % 
- 1/2 szklanki płatków 
- łyżeczka siemia Lnianego 
- łyżeczka otrąb 














II śniadania : 



Kanapka z ciemnej bułki ( Kanapka z poniedziałku , bułki zostały z sobotniego Grilla więc trzeba było zjeść , Jestem osobą z natury że jak coś kupię to to zjem ) 
- 1/2 połówki avokado :) w końcu je jem , i powiem wam że jest smaczne :) 
- 3 liście sałaty 
- pomidorki
- makrela wędzona 





Przekładanka z ciemnego chleba . 
- 1/2 jajka
- 1/2 avokado
- 2 ogórki 
- 5 pomidorków
- plasterek łososia wędzonego 





- Kiści winogrona 
- 200 g czereśnie 













Obiady  : 

Spaghetti z Kafejce. 
Z cyklu " W niedziel jem jeden posiłek na jaki mam ochotę " w ostatnią właśnie była to spaghetti :)
Nie zdrowe że ojej :)
Biały makaron 
Mięso mielone
Pomidory z puszki
Ser Parmezan 




Tu już po mojemu :
Sałatka z przepisu z książki " Sałatki na każda porę roku, w skład wchodzą składniki :
- sałata świeża - liście
- ogórek korniszon 
- pomidorki cherry 
- avokado - kostka 
- brokuł gotowany 
- jajka 
- pieczarki duszone 

Sos :
- Musztarda 
- olej lniany 
- przyprawy 
- jogurt 


- 2 jajka usmażone na psiku oliwy z oliwek na pół twardo z papryką ostra i pieprzem 
- mix warzyw na patelnie 
- 4 ogórki korniszony 














Obiad na Jutro :
- Listek łososia wędzonego
- Grillowana cukinia z przyprawami
- Grillowany bakłażan z solą 














Podwieczorek : 







Zielone Winogrona 200g 










Mix orzechów :) 
















Płatki zbożowe z suszonymi malinami , szklanka mleka 1 % :) 














Kolacja : 




Kurczaczki bez skórki :)
Obsługiwałam przyjęcie we wtorek i dostałam Pizza i kurczaki :) Aż mi ślinka ciekła jak patrzyłam jak Dastin zajada się pizza :) Ale twarda byłam nie skusiłam się :) 











Jeden duży czerwony grejpfrut 












Racuchy Jabłkowo - bananowe ,mego dzieciństwa w wersji Light :) 
Przepis na 10-15 szt . 
- 2 jajka
- 1/2 mąki , u mnie pełnoziarnista 
- 1/4 szklanki mleka 
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
- 1 banan 
- łyżeczka cukru wanilinowego 
- 1/3 łyżeczki syropu z agawy 
- troszkę soku z cytryny 
- 1/4 łyżeczki cynamonu 
Ja wszystko potraktowałam blenderem i do jednolitej masy dodałam starte duże jabłko 



Nakładałam łyżką stołową na gorącą patelnie wysmarowaną Oliwą z Oliwek :) Smażę na małym ogniu do zarumienienia :) 
Uwielbiam Placuszki i kojarzą mi się z Mamą ona zawsze w niedziele budziła mnie zapachem różnych placuszków :) 
Ja zjadłam je tak jak jem zawsze z jogurtem naturalnym i dżemem truskawkowym zrobionym przez Mamę z tego rocznych truskawek :) 






Tak to u mnie wygląda na dzień dzisiejszy :) W niedziele Poszliśmy na Lody z Dastinkiem  :) 
















Na dzisiaj to wszystko :)
Trzymajcie za mnie kciuki bo na pewno wsparcie mi się przyda chciała bym pod koniec sierpnia ważyć ok 80 - 81 kg :) 
Pat - Wiem że się uda ! 




15 komentarzy:

  1. mogę zapytać ile masz wzrostu? bo jak dla mnie ozy tej wadze wyglądasz naprawdę świetnie! i widzę mnóstwo super jedzonka :D chyba wykorzystam jakieś pomysły aby zabrać do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem olbrzym ;).mam ok. 175 cm wzrostu

      Usuń
  2. Co do biegania to dobre buty są postawą bo w tenisówkach, jeszcze na asfalcie dodatkowo możesz się szybko nabawić kontuzji. A żeby zrzucić wagę czyli spalić tłuszczyk to najlepsze są właśnie ćwiczenia aerobowe, tylko w odpowiednim przedziale tętna, wtedy jest najefektywniejsze spalanie tkanki tłuszczowej a nie mięśni. Bo szkoda by było zniszczyć sobie mięśnie nad którymi ostatnio pracowałaś ćwicząc "modelująco" :) i z pewnością te mięśnie masz tylko ukryte pod warstewką tkanki tłuszczowej ;)
    Może nie biegaj codziennie żeby się nie zniechęcić tylko co drugi dzień, a jedząc 700kcal i biegając to raczej sobie tak nie pomożesz, bo jednak bieg to wysiłek większy niż spacer i organizm potrzebuje do niego paliwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki ;) jestes boska ;) za mna pierwszy bieg , przebieglam lekko ponad 2km bez przerwy ;) Bieglam o 1a.m ludzie ktorych mijalam patrzyli namnie jak na wariatke ;) Po biegu skakaance I cwiczeniach na nogi z przyjemnym bolem w lydkach poszlam spac ;) I masz racje bede biegac co 2 dzien I w weekend pojade kupic buty ;) Moze jakies rady co do kupienia botow ?

      Usuń
    2. muszą być wygodne i dobrze wymierzone. Buty przy dłuższych biegach lubią ujawniać swoje złe strony otarcia itp.
      No i muszą być z półki z butami przeznaczonymi do biegania ! :)

      Usuń
  3. tylko nie biegaj w tych tenisówkach za długo (i to po twardym podłożu) - zmasakrujesz sobie stawy, a one nie odbudowują się... W lidlu jest teraz oferta butów do biegania, tanich, w sam raz na początek.
    A jedzonko bardzo apetyczne, zwłaszcza to do pracy. Ja ostatnio brałam tarty na zimno (nie mam mikrofalówki), ale juz mi się przejadły więc chyba się Tobą trochę poinspiruję

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli mam dać Ci radę dotyczącą biegania to polecam biec w swoim tempie fizjologicznym, które określane jest podobno jakie takie przy którym możemy rozmawiać :)
    Codzienne bieganie nie jest polecane chyba niemal dla nikogo, choć nie mogę tego powiedzieć na pewno :)
    Jestem uzależniona od spaghetti. Robię sobie wersje pełnoziarnistą i z mięsem z kurczaka.

    OdpowiedzUsuń
  5. O matko...to spaghetti wygląda bosko <3 :P

    OdpowiedzUsuń
  6. buty rzecz najważniejsza. jak biegałam w trampkach potem bolały mnie kolana niesamowicie. ale czytam że masz w planie kupić więc bardzo dobrze :)
    na początek są dobre nawet marszo-biegi, ja jak biegłam pierwszy raz to było około 500m, a ty napisałaś że 2km..wielki szacunek dla Ciebie :) teraz biegam po dyszce. na początku było mi trudno i ciężko, nie wiem jak przez to przeszłam. teraz wiem że było warto! bieganie uzależnia!
    przy okazji, śliczne wygldąsz w sukienko-spodniach :P :)

    +obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedzonko wygląda super! Powodzenia z bieganiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie pyszne jedzonko;p;p

    OdpowiedzUsuń
  9. zarejestrowalas sie juz na platformie fitwithme.com? jutro rano umieszcze zestawy :))

    OdpowiedzUsuń
  10. jedzonko cudne z checią bym zjadla, ale nigdy nie mam czasu na przygotowywanie takich pysznosci :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama ostatnio zaczęłam biegać i zastanawiam się dlaczego dopiero teraz?! Bieganie daje super satysfakcję :)Powodzenia w dalszym bieganiu i dążeniu do celu, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń