2 czerwca 2013

85. CYK - i zdjęcie !

Dzisiaj post inny niż zazwyczaj :)
Będzie trochę zdjęć , podsumowanie tygodnia , podsumowanie wszystkich wyzwać , może ktoś jeszcze będzie chciał się do któregoś dołączyć :D
Dzisiaj dzień zaczął się dietą , i jak najbardziej pozytywnie z uśmiechem na twarzy i chęcią do działania , przygotowałam się do tego dnia i naprawdę się dobrze czuje ! 











Na wstępie chciała bym się pochwalić moim prezentem na dzień dziecka, Uwielbiam takie małe święta chociaż można powiedzieć że jestem " stara dupa " to jedno z moich ulubionych świąt gdzie mam okazję kupić coś mojemu chłopakowi i razem je obchodzimy. Wczoraj było wczoraj ohh ta karpatka hahaha , Wczorajszy dzień już miną i zaczął się nowy  , Dzisiaj jak najbardziej zdrowo - mam nadzieje - że dosyć zdrowo jak na moją dietę.


A oto i mój prezent rozłożony na części :D 
- Bidon z filtracją BRITA , marzył mi się on od miesiąca lecz nigdy kolej nie dochodziła żeby kupić 
- filtry do bidonu na 2 miesiące 
- zaparzaczka do herbaty w kształcie żaby
- Myszka do podczepienia do kluczy 
- migdały i borówki - zamiast słodyczy <3 




A tu już rozpakowane :) 
Co myślicie o wodzie filtrowanej ? Jest na pewno inna niż woda z kranu czy gotowana , na początku ciężko się przyzwyczaić ale jakoś te 3 l dziennie trzeba w siebie wlać :)
Cieszyłam się jak dziecko dosłownie jak go dostałam , ponieważ ma pojemności 0.6 l to całkiem dużo , a że pracuję w domu to mogę go spokojnie napełniać woda z kranu i mam od razu filtracje :) 











Żabka - Oczywiście pierwsze co zrobiłam do zaparzyłam herbatę zieloną :D Wygląda ekstra 
Uwielbiam takie hymm Gadżety które ciszą oko i dusze :) 











Oh pewnie zdziwi was dla czego myszka :) Ponieważ ja uwielbiam dodatki przy kluczach , łatwiej je wtedy szukać w torbie / plecaku , i każdy przywieszka z wyjątkową sytuacją mi się kojarzy :) Tak wyglądają moje klucze :) 












Jedzenie w Pierwszy dzień diety :



śnidanie : 
- Płatki owsiane pół na pół mleko / woda
- 2 kiwi 











II śniadanie :
- kawałek suchego chleba pumpernikiel , w trakcie zakupów  

Ah i moje zdjęcie , Dastin musiał mi je zrobić jak zajadałam się na " Deptaku " ciemnym chlebem , który również był dołączony do prezentu na dzień dziecka :)











jabłko i chwila relaksu w pociągu :)
















Obiad :
- 1/2 brokuła 
- 3 plasterki pomidora z pieprzem
- 5 pieczarek uduszonych w sosie własnym :)
- 1/4 piersi ugotowana w rosole :) 
+ herbata zielona 







Podwieczorek :
- 25 migdałów 
- kostka gorzkiej czekolady 85 % 











Kolacja :
- Rosół w kubku ( bez makaronu ) 
- 100 g borówek z 2 łyżkami jogurtu naturalnego 








I moje zdjęcie :
- 02.06.2013 
- 84.4 kg godzina 1 p.m 
- pierwszy dzień diety 

Właśnie tak się cieszyłam z tego Bidonu z filtrem :) 














Ok teraz małe podsumowanie tygodnia w postanowieniach :



1.
Akcja zorganizowana przez aniolniecoroztargniony.blogspot.co.uk - Moolla

Jak najbardziej zrealizowana w 100% 





2.
Moja małe akcja 
Przysiady:
Wystartowałam 27.05.2013 
Zaliczone w 100% 
Nawet robiłam więcej niż powinno być te 50 i + to takie minimum , robiłam nawet po 200 :) 
Jeżeli ktoś by chciał się dołączyć to zapraszam :)












3.
Krzesełko pod ścianą :
Dni w czasem zaliczam do minimalnego wytrzymanie :) Gdzie reset ile dam rade :) 

Zaliczone w 100% 










4.

Start 02.06.2013 :

Zaproponowana przez odchudzone15.blogspot.co.uk oczywiście że dopisuję co mi szkodzi ! 

5. 
Brzuszki : 6 dni zaliczone na etapie 20
01.06.2013 wystartowałam z etapem 49 
dążę do etapu 300 
więcej info na : www.miesniebrzucha.pl
Zaliczone w 100% 





6. 
Czerwiec bez słodyczy
zorganizowany przez verde-lemon.blogspot.co.uk 
Wystartowałam dzisiaj 02.06.2013









7. 
Codziennie ćwiczenia : 
27.05-02.06.2013
Zaliczone w 100%
Najbliższy tydzień :
03 Ramiona 
04 Nogi
05 Boczki + Ramion 
06 Nogi 
07 Ramiona
08  Nogi
09 Boczki 


8.
Odłożony 1 f za każde odmówienie słodyczy :) 

9.
Letnie wyzwanie :
Przeczytać 20 książek : 5/20
Skoczyć na skakance : 2.750/ 10.000 razy
Przespacerować : 32 / 30 km
Ćwiczenia Rąk z ciężarkami : 10 / 75 dni
Przysiady z ciężarkami : 1430/ 2.000 razy
Rolki : 1/ 25 godzin
Kilogramy w dół: -17 kg/-25kg
Centymetry w dół : - 57 cm / -80 cm
300 brzuszków bez przerwy : 50/300

Czas realizacji :
*maj
*czerwiec
*lipiec
*sierpień

Jak widać nie jest źle , postępy są / moja mała postanowienia do śledzenia z prawej strony blogu :)

Trochę się nazbierało , Jest tak , jest 9 wyzwań i wszystkie trzeba realizować minimum w 95% :)

Wskakuję w spodenki i Biorę się za ćwiczenia :) 
a jak to wszystko zapamiętać ?
To proste :

Moja szafa w pokoju którym ćwiczę :
Da się da , a jak motywuje :) 











Pat - wiem że się uda !  


6 komentarzy:

  1. Mam ten sam bidon, ale coś nie mogę się przekonać do jego używania..

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie dobrze kochana, za niedługo osiągniesz zamierzony cel ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniale ci idzie ;). Też nie jem słodyczy przez ten miesiąc. Co to będzie?

    Bardzo ładne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Da się na pewno!
    Sama niedługo a właściwie już jesteś tego przykładem.
    Szczerze powiedziawszy już teraz w stroju kąpielowym z pewnością wyglądałabyś zachęcająco c:
    Pozdrawiam i życzę progress'u !

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że tutaj były grube przygotowania do tego procesu.
    Powodzonka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  6. zaparzacz do herbaty rewelacja :))) jak poszedl Ci maraton ?:)

    OdpowiedzUsuń