22 maja 2013

77. Piernika - Na Deszcz i Melancholie

Dziś mam dzień wolny od pracy od obowiązków jest cały mój :) 
Relaks + Piernik :)
Relaksuje się przy Dub-Stepie :)
Jedna z moich ulubionych piosenek na poprawienie nastroju :) 
Dzisiaj postanowiłam upiec PIERNIKA uwielbiam i przypomina mi o rodzinnie :) 

Ciasto już mam gotowe , Mam w ogromny pojemniku ( Mieszanka mojej cioci ) w sumie to nawet nie wiem co ona dodaje że jest taki pyszny :) Ja do mieszanki dodaję tylko olej , mleko i jajka :) I wstawiam do Piekarnika i po godzinie jest pyszny i gotowy do spożycia , zjem kawałek na podwieczorek z ciepłym mlekiem :) 
Blachę wysmarowałam masłem i posypałam zarodkami :)












Do połowy dodałam orzechy włoskie a dla mojej drugiej połówki <3 Czekolada do Polania na wierzch.














A tu już upieczony :) Cierpliwie czeka










Wiem że ma mnóstwo cukru  , mąki , oleju , ale zamierzam zjeść tylko ten jeden jedyny kawałek :) Na resztę zaprosiłam znajomych mam nadzieje że będzie smakować. Ja osobiście uważam że piernik jest najlepszym ciastem pod słońcem <3 






Jedzenie z Deszczowej i zimnej środy :) 

śniadanie :




Przekładanka z chlebem pełnoziarnistym i masłem orzechowym 100% , odprowadzałam koleżankę do pracy :) i tak szłyśmy i jadłyśmy po kanapce :) 

II śniadanie:




" zupa" z cytrusów :
- 1 czerwony grejpfrut 
- 1 biały grejpfrut
- sok z dwóch pomarańczy
- sok z 1/3 cytryny :)








Obiad:




Dwa udka z kurczaka ( oczywiście bez skórki ) upieczone z marchewką i pieczarkami w soku z cytryny i ziołami. Zawszę piekę ze skórką wtedy oliwy nie trzeba dawać do brytfanki .







Na podwieczorek planuje Piernik :) <3 a Po pierniku jakieś dłuższe ćwiczenia z Ewką , + ćwiczenia z ciężarkami na ręce i skakanka :) + 100 przysiadów 



Jeden z Moich ulubionych gifów , który znalazłam na blogu jeden z was :) 
i moje zdjęcie <3 :) Dzisiaj zrobione tak na szybkiego  w sukience od Zoo :) 





Pat- Wiem że się uda ! Pozdrawiam i ściskam :) 







6 komentarzy:

  1. zupa z cytrusów? :D świetny patent ... a piernik wygląda bardzo smakowicie ... dobrze że akurat jem podwieczorek bo z pewnością złapałaby mnie nieodparta ochota na coś słodkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zaintrygował mnie ten piernik. do kuchni nie bardzo mi się śpieszy. jednak chętnie zrobiłabym takiej piernika dla bliskich. byłabyś wstanie podrzucić mi przepis :) ? możesz tutaj: summer_body@onet.pl
    z góry dziękuję i pozdrawiam !
    summer-body.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale masz nóżki :D Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna z Ciebie kobitka :)

    OdpowiedzUsuń

  5. Bardzo mi milo ze dolączyłas do maratonu :)

    Napisz prosze informacje o maratonie to mosze jeszcze kilka dziewczyn dopisze sie i bedzie nas wiecej :)
    lub umiesc z boku strony banerek, podajac link do wpisu ze szczegolowymi informacjami.

    --- dzisiaj wieczorem ustale kolejnosc cwiczen i opublikuje na stronie jak bedzie przebiegal maraton
    --- jutro o 15:00 wstawiamy pusty post z tytulem Maraton treningowy blogerek w tresci wpisujemy startujemy, zeby kazda z nas miala pewnosc ze cwiczymy w tym samym czasie

    + banerek

    potem dopisujemy wrazenia z treningu, piszemy, ktore cwiczenia nam przypasowaly, a ktore np. sobie odpuscilysmy itd... wszystko co chcemy wniesc w udzial treningu
    jest duzo chetnych dziewczyn ktore chca drugi taki maraton o wieczornej godzinie dlatego chcialabym zebys we wpisie napisala tez jak widzisz kolejne maratony plusy i minusy

    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wiesz dlaczego lubię tu zaglądać? bo uwielbiam oglądać twoje uśmiechnięte zdjęcia (za mało ich jeszcze) i propozycję co by tu zjeść na dany dzień:)

    OdpowiedzUsuń