28 maja 2013

82. 29 Dni wytrwania !

Dziś drugi dzień trwam w moich postanowieniach :D Wszystko zapisuję i to mnie motywuje :) Zrobiłam wszystko dzisiaj :
- 60 przysiadów
- II etap krzesełka pod ścianą 
- III etap brzuszków 
- ćwiczenia na nogi 
- napisane 3 karteczki 
- dzień bez słodyczy zaliczony :)
31-2=29 dni :) 
Dla jednych to mało , dla innych to dużo , Dla mnie w sam raz :) Gdyż przez pierwszy 4 miesiące wcale nie ćwiczyłam , więc powolutku się wdrażam tak żeby mieć tylko lekkie zakwasy. 1 Lutego jak postanowiłam podnieść 4 litery z krzesła i zacząć coś robić. Wtedy powiedziałam sobie że jak zrzucę kg, do 42 rozmiaru to zaczynam ćwiczyć codziennie , więc rozmiar jest i zaczynam ćwiczyć .

Dzisiaj :

śniadanie : 
- Płatki ryżowe 
- płatki zbożowe z malinami
- błonnik granulowany z zieloną herbatą 
szklanka mleka 0.1% 

+ szklanka wody ze świeżą miętą 












II śniadanie :
- kromka chleba z żurawiną 
- kromka chleba pełnoziarnistego 
- plasterek sera żółtego Light 
- 2 plasterki pasztetu od mamy :)

Zielone pudełko jest wielkości kromki chleba tostowego

+ 2 szklanki wody









Przekąska :
Banan + jabłko



Obiad:
" Na wynos " Ja go nie robiłam więc tak naprawdę nie wiem co w nim jest na pewno :
- ciemny makaron
- kiełki fasoli
- cebula 
- brokuł
- kurczak 
itp
Zjadłam 1/3 Porcji ( Tak naprawdę wyjadłam brokuł i kurczaka ) :P 








Podwieczorek :
- Jabłko 


Kolacja :
Tortilla zbożowa z :
- 1 kabanosem
- kukurydza
- ogórek
- pomidor 
- pieczarki
- plasterek żółtego sera light 






Kolacja przed ćwiczeniami :D 

Po ćwiczeniach lecz 3 godzinny przed spaniem : 2 kiwi :) 
Nie jestem dumna z dzisiejszego jedzenia , no ale cóż , co się stał to się nie odstanie :)
Jutro będzie lepiej , planuję dzień w którym będą przeważać owoce, warzywa i dużo dużo wody :) 

Odpowiedzi na pytania zadane przez : blackhorse-road.blogspot.co.uk , W Liebstar Bloga :
1. Jaki jest Twój cel w odchudzaniu / nowym trybie życia?
* zdrowie przede wszystkim , ładne i zadbane ciało 
2. Co Cię motywuje?
* Ty :) Blogi innych , ich wytrwałość i dążenie do wyznaczonych celów + chłopak i jego mama
3. Jakie są według Ciebie Twoje największe osiągnięcia?
* - 15 kg w 3 miesiące , Założyć rolki - jeździć i nie upaść ! :) 
4. Jakie ćwiczenie lubisz najbardziej?
* Wolne , siłowe , na wzmocnienie mięśnie :) Ujędrniające 
5. Ulubiona potrawa to..?
* Płatki dla dzieci :) Na różnych rodzajach mleka 
6. Bez czego nie możesz się obejść? ( z jedzenia )
* gorzkiej czekolady , masła orzechowego , orzechów ( migdałów , nerkowców , pistacji )
7. Czy Twoi bliscy wiedzą co chcesz osiągnąć i czy Cię motywują?
* Jasne ! Chociaż nie wszyscy:) 
8. Dlaczego zaczełaś pisać bloga?
* Żeby mi smutno nie było samej , w grupie raźniej , przed założeniem bloga czytałam bardzo dużo blogów innych osób i spodobała mi się forma wspierania się nawzajem i motywacji 
9. Dlaczego chcesz schudnąć?
* Sama dla siebie :D I mniej kilogramów to lżej w życiu
10. Co lubisz robić w wolnym czasie w ramach relaksu?
* Czytać ,czytać, czytać + spacery :)
11. Jaki jest Twój ulubiony kolor i dlaczego?
* Zdecydowanie fiolet - relaksuję mnie i pasuję do reszty moich ulubionych kolorów 




Wczoraj doczepiłam się do dziewczyn do wyzwania krzesełek :) Przysiad po ścianą , jestem na II etapie :D Chce wytrwać ! Muszę ! 


Pat - Wiem że się uda ! 

8 komentarzy:

  1. Naprawdę apetycznie wyglądają Twoje posiłki :)
    Powodzenia w wyzwaniu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne, zdrowe jedzonko i dużo aktywności :) działasz pełną parą i widać, że masz mnóstwo zapału :)
    W moim przypadku też pomaga zapisywanie sobie codziennie z rana kilku punktów do zrealizowania każdego dnia i później wykreślam je niekoniecznie po kolei, ale tak żeby wieczorem wszystkie punkty były odhaczone :) pomaga mi również :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam takie domowe pasztety, które robi moja mama :) Potrzebuję jakiegoś wyzwania, więc chyba dołącze się do krzesełek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uważam że jedzonko miałaś jak najbardziej zbilansowane, zdrowe, o rozsądnej liczbie kalorii. Nie sposób jeść mało a za jakiś czas rzucić się na żarcie. Największym wyzwaniem jest zmienić na stałe nawyki żywieniowe, znaleźć złoty środek.
    Jak już połaczyłaś dietę z ćwiczeniami to kilogramy same będą spadały!!
    Strasznie mi sie podobają te twoje tortille, chyb sama taka zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak na mój gust bardzo dobrze Ci poszło z ćwiczeniami i posiłkami :) I bez słodyczy wytrzymałaś :) super :))

    OdpowiedzUsuń
  6. To śniadanie nie wygląda apetycznie, ale fajnie, że o siebie dbasz :) Ja nie mam cierpliwości i jestem zbyt leniwa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. te ćwiczenie "krzesełka" jest niezłe ;D
    może aż sama się skuszę ;)
    Powodzenia! Ja w Ciebie wierzę!:)

    OdpowiedzUsuń