31 marca 2013

52. Podsumowanie dwóch miesięcy :)

Święta święta i po świętach , u mnie jedzenie jedzenie jedzenie smakołyków zakazanych :D , Pozwoliłam sobie dzisiaj na Kinder Niespodziankę ( od zajączka ) :) mniam mniam mniam, dwie bułki z białej mąki , ciasto , ohh i duże innych smakołyków. Dzisiaj dzień kiedy mogłam pozwolić sobie na wszystko aby organizm nabrał potrzebnych składników :) Ale oczywiście Poniedziałek Wtorek i Środa spędzam aktywnie na rolkach i jem na 4 posiłki same warzywa i 1 posiłek inny aby oczyścić organizm z tego niefajnego cukru :) Do spalenia jakieś 3000 kacl :D

Chciałam trochę napisać O swojej zmianie i podsumowaniu :
A więc tak na dzień dzisiejszy 87 kg :) ( dużo za dużo ) :) Rozmiar 42-44 a jak wyglądam : 
<- Tak,Zdjęcie z 31.03.2013 Jakie Zmiany ? 
- nogi ( uda , łydki , kolana ) 
- brzuch ( jeszcze jest ale nie duzy ) 
- pas
- biodra
- szyja
- drugi podbródek 
Wszystko spadło ile nie wiem nie zmierzyłam się ale efekty są na pewno.
- biust taki sam ( wielkości miseczki) Pod biustem około 7 cm mniej :) 

A tu zdjęcie z 31.grudnia 2012




Trzymajcie dalej kciuki do zrzucenia jeszcze około 10-13 kg a później siłownia na ujędrnianie ciała :) więc wzrost kg :) 

Zmiany w duszy i Ciele:
- lepsze samopoczucie 
- Jestem zawsze wyspana 
- brak suchej skóry 
- zmniejszony cellulit 
- uśmiech na twarzy :)

Plan na Kwiecień :
- oczyścić organizm 
- zrzucić 5 kg
- ujędrnić brzuszek :) 
- przez tydzień jeść warzywa i pić same i płyny :)
- pić 5 l wody więcej w tygodniu 
- Nie Zachorować ! :)

1 Maja z uśmiechem na buzi przylecieć do Polski 
Wiem że się uda ! ! ! ! 

Podsumowanie dnia prze chłopaka : Napisze że " Dzisiaj zjadłam tyle co schudłam "więc dużo za dużo :) 



Wyzwanie na Kwiecień ! 
Start 1 Kwiecień :)
Dla ładniejszej Pupy !! :) 



Pat



7 komentarzy:

  1. brawo!!! widać dużą zmianę, a przede wszystkim to nie wyglądasz na 87kg.

    Życzę powodzenia w dalszych zmaganiach!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rany, naprawdę przeszłaś niesamowitą metamorfozę. Trzymam za Ciebie kciuki! I życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o mamo, nie wyglądasz na te 87kg na aktualnym zdjęciu :) wiesz co... chyba dołączam się do wyzwania przysiadowego - wyskakuje z łóżka i robie 50 przysiadów!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha, no proszę! Ja też dzisiaj zaczęłam to wyzwanie squat challenge! Dokładnie to wczoraj, bo sprawdzałam, czy w ogóle dam radę wykonać te 50, ale się udało :P

    Muszę też napisać, że trudno uwierzyć, że ważysz 87 kg na tym zdjęciu! Po prostu świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezła zmiana! Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brawo - efekty są rewelacyjne! Trzymam kciuki za ciąg dalszy!

    OdpowiedzUsuń
  7. to ty na tych zdjęciach? ojej ale schudłaś:) brawo, wiesz widze cie w kasztanowych włosach:)

    OdpowiedzUsuń