8 marca 2013

19. Lunch from the heart for the heart V

    Obiad dla tego Jedynego. Mozna zdrowo i smacznie. Mam takie szczescie ze moj chlopak uwielbia warzywa i nie kreci nosem na to co gotuje ;-) Zawsze mowi ze mu smakuje ale przeciez nie powie ze nie smakuje hehe chociaz czesto wypowiada sie na temat smaku. I bardzo to u niego cenie.
      Obiad jest praktycznie taki sam jak moj tylko w wiekszej porcji .
- ryba bo piatek ;-)
- brokol (to on mnie przekonal do ich jedzenia , jak i do wielu innych warzyw)
- pieczarki
- ogromna cebola usmarzona na lyzce oliwy z oliwek o smaku chili.
    Zjadl wszystko to chyba smakowalo ;)
                              Pat

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz